"Syn Królowej Śniegu". Współczesna baśń dla dorosłych

Ostatnia aktualizacja: 20.07.2017 13:04
- Tytuł sugeruje, że to film skierowany do młodego widza. U nas jednak baśń to przyczynek, żeby pokazać świat małego chłopca, który ucieka w fantazję, żeby nie ścierać się z otaczającą rzeczywistością, której nie akceptuje - zdradza w Czwórce reżyser tego obrazu Robert Wichrowski.
Audio
  • Robert Wichrowski o swoim najnowszym filmie "Syn Królowej Śniegu" (Stacja Kultura/Czwórka)
Robert Wichrowski i Kasia Dydo w Czwórce
Robert Wichrowski i Kasia Dydo w CzwórceFoto: Czwórka

Robert Wichrowski W filmie nie ma ustalonej metody pracy z dziećmi. Do każdego trzeba podchodzić w sposób szczególny. Dzieci nie można traktować jak dzieci, a trzeba rozmawiać z nimi jak z dorosłymi

W "Synu Królowej Śniegu" debiutuje sześcioletni Maciej Bożek (filmowy Marcin), a razem z nim na ekranie pojawiają się między innymi Franciszek Pieczka, Anna Seniuk, Ewa Szykulska i Michalina Olszańska. - Franciszek Pieczka gra tu postać byłego nauczyciela i fana baśni Hansa Christiana Andersena - mówi Robert Wichrowski. To dzięki niemu Marcin ucieka w bezpieczny świat baśniowych bohaterów. - Tu w ogóle nie ma efektów specjalnych, a wszystkie sceny surrealistyczne rozgrywają się w teatrze - wyjaśnia zaproszony reżyser. 

W "Stacji Kultura" Robert Wichrowski opowiada też, jak jego doświadczenie w dokumencie pomogło mu w stworzeniu drugiego wymiaru filmu, który dotyka problemów społecznych współczesnej Polski. Mówi także o tym, jak przebiegała współpraca z filmowym debiutantem Maciejem Bożkiem. - Casting do roli Marcina trwał długo. Zastanawiałem się, jaki on powinien być. Maciek podjął się postawionego mu wyzwania. Jest bardzo świadomym chłopcem - podkreśla Robert Wichrowski.

Posłuchaj też:
ManifestoTęJulian Rosefeldt and VG Bild-Kunst 2016_2015_07_Portrait_1200x660.jpg
T-Mobile Nowe Horyzonty. Kino, które jest odważne

"Syn Królowej Śniegu" pokazywany będzie podczas 17. edycji festiwalu T-Mobile Nowe Horyzonty, która stratuje we Wrocławiu już 3 sierpnia. Dlaczego według Roberta Wichrowskiego filmowi twórcy powinni oglądać dzieła innych reżyserów i jakie są jego festiwalowe typy - więcej o tym w nagraniu audycji.

***

Tytuł audycji: Stacja Kultura

Prowadzi: Kasia Dydo

Gość: Robert Wichrowski (reżyser)

Data emisji: 20.07.2017

Godzina emisji: 11.08

jsz/kul

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Kasia Rosłaniec: moje bohaterki dorastają ze mną

Ostatnia aktualizacja: 10.05.2017 14:36
Po "Galeriankach" mówiła, że więcej nie zrobi filmu o nastolatkach, podobnie było po "Bejbi blues", jednak jej najnowsza produkcja "Szatan kazał tańczyć" dotyka podobnych wątków. - Jak mówisz, że nigdy więcej czegoś nie zrobisz, to wychodzi odwrotnie. Chciałabym zrobić film, dziejący się w innym świecie - mówiła reżyserka Kasia Rosłaniec.     
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kinokozetka. Seanse, które skłaniają do refleksji

Ostatnia aktualizacja: 13.06.2017 14:58
- Teraz istnieje rosnąca potrzeba rozmawiania o filmach. Rośnie grupa ludzi, którzy zorientowali się, że rozmawiając o filmie mogą mówić o tym, co ich boli, czego chcą uniknąć, co ich przeraża, co najbardziej skrywają - twierdzi Tomasz Raczek, krytyk filmowy i popularyzator kina.
rozwiń zwiń