Czy bazgroły poprawiają koncentrację?

Ostatnia aktualizacja: 16.01.2013 18:00
Naukowcy potwierdzili: jeśli podczas rozmowy telefonicznej bawimy się długopisem czy ołówkiem, rysując na papierze nieokreślone figury, po upływie określonego czasu lepiej przypominamy sobie, o czym rozmawialiśmy.
Audio
  • Nieświadome rysowanie poprawia koncentrację? - rozmowy w Czwórce

Do takiego wniosku doszła brytyjska psycholog Jackie Andrade z University of Plymouth po przeprowadzeniu doświadczenia ze swoimi kolegami z pracy.

Jackie Andrade przypuszcza, że osoby, które podczas słuchania nudnych, nużących monologów lub prowadzenia nieciekawych rozmów bazgrzą na papierze, rysując esy-floresy, wychwytują i zapamiętują o wiele więcej szczegółów rozmowy, niż osoby, które nie zajmują się jednoczesnym rysowaniem.

A więc kreatywne bazgrolenie, praktykowane przez wiele osób, a zwłaszcza przez studentów podczas słuchania wykładowcy, pomaga zwiększyć uwagę i poprawić pamięć, nie jest  oznaką braku koncentracji czy lekceważenia mówiącego. 

Nieświadome bazgranie po papierze podczas rozmowy telefonicznej także może poprawiać koncentrację! Więcej na ten temat dowiesz się słuchając nagrania rozmów z audycji "4 do 4".


Zobacz więcej na temat: Czwórka psychologia
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Sesja zakłóca życie studenta

Ostatnia aktualizacja: 14.01.2013 18:00
Nie wierzycie? Posłuchajcie nagrania audycji "4 do 4".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Na wiecznych piórach i starej whisky zarobisz krocie

Ostatnia aktualizacja: 14.01.2013 16:25
Lokaty, obligacje, fundusze i giełda. Sposobów, dzięki którym można powiększyć swój majątek jest na tyle dużo, że każdy może wybrać coś dla siebie. Pytanie tylko czym się kierować, żeby zyskać jak najwięcej niewiele przy tym ryzykując.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Człowiek ma sport zakodowany w genach"

Ostatnia aktualizacja: 15.01.2013 17:11
Wielu z nas, z początkiem roku postanowiło "zadbać o kondycję fizyczną", albo po prostu "schudnąć". Niestety jednak już niewielu potrafiło w tym postanowieniu wytrwać dwa tygodnie, o reszcie roku nawet nie wspominając. Jak dobrze zacząć, by udało nam się dotrzymać słowa danego samemu sobie?
rozwiń zwiń