Poradnik maturzysty. "Makbet" lepszy niż Freddy Krueger

Ostatnia aktualizacja: 09.05.2020 12:30
Jeśli uważasz, że "Koszmar z ulicy Wiązów" to najlepszy horror o strasznych snach, to koniecznie przeczytaj "Makbeta".  
Audio
  • Analiza i interpretacja "Makbeta" Szekspira (Sobotologia/Czwórka)
Ray Fearon (Makbet) i Tara Fitzgerald (Lady Makbet) w spektaklu na scenie The Globe Theatre. Reżyseria Iqbal Khan - Londyn, 2016 rok
Ray Fearon (Makbet) i Tara Fitzgerald (Lady Makbet) w spektaklu na scenie The Globe Theatre. Reżyseria Iqbal Khan - Londyn, 2016 rokFoto: PAP/Photoshot/Bettina Strenske

Groza od zawsze pociągała ludzi, bo odnosiła się do ich pierwotnych lęków prof. Barbara Giza

Horror cieszy się dużą popularnością zarówno wśród czytelników, jak i fanów kina. Prawdopodobnie wynika to z faktu, że w każdym z nas istnieje pierwotna potrzeba strachu. Gatunek ten nie jest jednak "wynalazkiem" współczesnej kultury. - Samo słowo "horror" jest o wiele młodsze niż "Makbet", ale w dramacie Szekspira możemy odnaleźć wiele elementów charakterystycznych dla tej formy - mówi prof. Barbara Giza. 

Czym straszy "Makbet"?

Czytaj
para wesele 1200x660.jpg
Poradnik maturzysty. Jak czytać "Wesele" Stanisława Wyspiańskiego?

Dobry horror, żeby przestraszyć, musi przede wszystkim kształtować i wzmacniać doznania zmysłowe. Dlatego Szekspir, opisując miejsce akcji w "Makbecie" podkreśla efekty dźwiękowe i wizualne. - Do tego dochodzi ujawnianie granic możliwości poznawczych człowieka wobec ogromu świata i wobec zjawisk, których nie da się ogarnąć rozumem - tłumaczy rozmówczyni Agaty Nowotnik. 

Żeby widz chciał oglądać sztukę, film albo przeczytać do końca książkę, musi wciągnąć się w fabułę, już na samym jej początku. I właśnie dlatego Szekspir już w pierwszej scenie dramatu kształtuje akcję na wzór rozrastającego się koszmaru. - Konstrukcja "Makbeta" jest w zasadzie pełną realizacją założeń gatunkowych horroru - podkreśla wykładowca Uniwersytetu SWPS.

Bohaterowie zamknięci w kole zbrodni

Posłuchaj
pisarz maszyna do pisania 1200.jpg
Poradnik maturzysty. "Sklepy cynamonowe" - w labiryncie podświadomości

W warstwie fabularnej "Makbet" opowiada historię księcia, który uwierzył w swoją siłę i wyjątkowość oraz w to, że sam zapanuje nad własnym losem, jeżeli tylko uchwyci go w swoje ręce. Opisuje także dramat jego żony, która ze spokojnej, choć ambitnej kobiety zmienia się w nieczułą zbrodniarkę. Bohaterowie - wraz z rozwojem akcji - stają się coraz bardziej demoniczni i bezwzględni. Popełniając morderstwo, Makbetowie sami naznaczają swoje życie koszmarem i osobiście tworzą swój horror. - Dzieło Szekspira to wielka rozprawa o ludzkim charakterze - ocenia Barbara Giza. - Mamy tu do czynienia z bardzo skomplikowaną historią psychologiczną. Z jednej strony Makbet zostaje wplątany w intrygę wiedźm, z drugiej - ciągle ma wybór. Poznajemy go jako człowieka z gruntu dobrego, w którym na skutek przewrotnej sugestii włącza się mechanizm prowadzący do tragedii - dodaje.

Niebagatelną rolę w "Makbecie" odgrywa także jedna z najważniejszych kobiet w twórczości Szekspira - Lady Makbet, która dopełnia proroctwo i namawia Makbeta do zbrodni. "Makbet" to najkrótsza z tragedii Szekspira, z najprostszym przesłaniem: nie zabijaj.  

***

Tytuł audycji: Sobotologia

Prowadzi: Patryk Kuniszewicz

Materiał przygotowała: Agata Nowotnik

Data emisji: 28.03.2020

Godzina emisji: 10.05

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Matura 2020. "Chłopi" Reymonta w wersji "na bogato"

Ostatnia aktualizacja: 27.04.2020 16:00
Reymontowskie Lipce ożyły na deskach Teatru Muzycznego w Gdyni. To pierwsza próba opowiedzenia w musicalowy sposób tej nagrodzonej Noblem powieści. - W "Chłopach"odnajdziemy wszystko to, co charakteryzuje społeczeństwo i jednostkę XX jak i XXI wieku - przekonuje reżyser Wojciech Kościelniak. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Lektury 2.0. Mery Spolsky, Bolesław Prus i pandemia

Ostatnia aktualizacja: 07.05.2020 15:00
- Lektura "Kamizelki" mnie wzrusza. Tak było w szkole, tak jest i dziś. To jakże dziś aktualna opowieść o miłości ludzi, których podzieliła choroba - mówi Mery Spolsky, uczestniczka projektu Lektury 2.0. 
rozwiń zwiń