Szemrana Warszawa. "Każdy złodziej miał swojego mistrza"

Ostatnia aktualizacja: 27.05.2017 17:00
- W XIX wieku przejście nocą spod Zamku Królewskiego na Tamkę to był nie lada wyczyn. Każdy spacerowicz był wyposażony w pałasz, żeby mieć czym przeciąć pętlę zarzuconą na szyję - opowiada przewodnik Łukasz Kulej.
Audio
  • Szemrane miejsca przedwojennej Warszawy (Zaklinacze czasu/Czwórka)
Warszawa przed 1918 - targ na placu Za Żelazną Bramą
Warszawa przed 1918 - targ na placu Za Żelazną BramąFoto: PAP/Reprodukcja

Łukasz Kulej Doliniarze stosowali różne metody wyprowadzania łupu z kieszeni. Najpopularniejsza była "na dupniaka", czyli kradzież z tylnej kieszeni

Najbardziej niebezpiecznymi miejscami w stolicy były wówczas Czerniaków, Dolny Mokotów i Sielce oraz robotnicza Wola, a na ulicy rządzili pajęczarze, koniki, piechociarze, klawisznicy, szczury i włamywacze. - Przed wojną było 30 różnych profesji złodziejskich, a każdy fach miał swojego mistrza - opowiada gość Czwórki.

W audycji sprawdzamy, czy można było ukraść kościół, dlaczego przedwojenni złodzieje zostawiali tajemnicze graffiti na murach kamienic, po co pajęczarzom była cudza bielizna i kim był Tata Tasiemka? O tym m.in. w "Zaklinaczach czasu".

Łukasz Kulej Hierarchia obowiązywała również w domach rozkoszy. Najniższe rangą były "mamzele", najwyższe zaś "fordanserki", które bywały w "Oazie", "Adrii" i "Gastronomii"

***

Tytuł audycji: Zaklinacze czasu

Prowadzi: Anna Hardej

Gość: Łukasz Kulej (przewodnik miejski, projekt "ABC Warszawy")

Data emisji: 27.05.2017

Godzina emisji: 14.15

kul/zi

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Polska przedwojenna". Historia opowiedziana zdjęciami

Ostatnia aktualizacja: 26.04.2017 14:04
O albumie, który odkrywa przed nami fascynującą rzeczywistość II Rzeczpospolitej w Czwórce opowiadał Andrzej Barecki, współautor odpowiedzialny za projekt graficzny "Polski przedwojennej". Dlaczego otwiera go rozdział ze zdjęciami jeszcze z okresu zaborów?   
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kultowy serial uwieczniony na muralu

Ostatnia aktualizacja: 16.05.2017 13:07
- Naszym muralem na warszawskim Ursynowie chcemy oddać atmosferę kultowego serialu "Alternatywy 4" - mówił w Czwórce Bartek Podlewski, grafik i współautor projektu "Alternatywy 4 - upamiętnienie serialu".
rozwiń zwiń