X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Pałac Kultury i Nauki. "To Polska w pigułce"

Ostatnia aktualizacja: 21.07.2018 17:40
63 lata temu - 21 lipca - oddano do użytku Pałac Kultury i Nauki w Warszawie. - Z upływem lat rysy budynku stały się bardziej amerykańskie. Od strony zachodniej wygląda jak wieżowiec art deco z Chicago - ocenia Beata Chomątowska, autorka książki "Pałac. Biografia intymna".
Audio
  • Pałac Kultury i Nauki w Warszawie oczami Beaty Chomątowskiej, autorki książki "Pałac. Biografia intymna" (Zaklinacze czasu/Czwórka)
Widok na centrum Warszawy. Zdjęcie ilustracyjne
Widok na centrum Warszawy. Zdjęcie ilustracyjneFoto: Lukas Bischoff/shutterstock

Beata Chomątowska Początkowo PKiN miał stanąć na warszawskiej Pradze. Pod uwagę brano także Mokotów, ale żeby nie obrazić ofiarodawcy, wybrano centrum miasta

Budowany w latach 1952-1955 był darem narodu radzieckiego dla narodu polskiego. - Najpierw był postrzegany jako niechciany dar od Stalina, potem - we wnętrzach oraz wokół PKiN - zaczęła toczyć się najnowsza historia Polski - opowiada gość Czwórki. - Kiedy pisałam książkę "Pałac. Biografia intymna", zdałam sobie sprawę, że Pałac Kultury i Nauki to nasz kraj w pigułce - dodaje.

W stanie wojennym na przykład w PKiN kwitł pokątny handel mięsem. - Proceder odbywał się w pałacowych toaletach na poziomie "0". Przychodziła tam pani, rozkładała swój towar i na umówione hasło rozpoczynała sprzedaż - mówi Beata Chomątowska.

Nasz gość tłumaczy także, czy koty mogą w PKiN pracować na etacie, dlaczego w pałacowych toaletach pojawiły się lustra i jakie historie kryje w sobie Pałac Młodzieży.

Beata Chomątowska Głównym projektantem budynku był Lew Rudniew, ale PKiN jest tak naprawdę dziełem zbiorowym

***

Tytuł audycji: Zaklinacze czasu

Prowadz: Jakub Jamrozek

Gość: Beata Chomątowska (pisarka, dziennikarka, autorka książki "Pałac. Biografia intymna")

Data emisji: 21.07.2018

Godzina emisji: 14.08

kul/mk

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Nie ma Centralnego bez inżyniera Karwowskiego!

Ostatnia aktualizacja: 28.11.2012 15:00
Grał w "Czterdziestolatku", "07 zgłoś się" i "Motylem jestem". W 1975 roku został "Misterem Warszawy", a dziś po prostu jest Dworcem Centralnym, najważniejszym węzłem transportu kolejowego w Warszawie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Szemrana Warszawa. "Każdy złodziej miał swojego mistrza"

Ostatnia aktualizacja: 27.05.2017 17:00
- W XIX wieku przejście nocą spod Zamku Królewskiego na Tamkę to był nie lada wyczyn. Każdy spacerowicz był wyposażony w pałasz, żeby mieć czym przeciąć pętlę zarzuconą na szyję - opowiada przewodnik Łukasz Kulej.
rozwiń zwiń