Od harfy do opowieści. Jak tworzy się muzyczne narracje?

Ostatnia aktualizacja: 22.01.2017 15:25
Granie na harfie Emilii Raiter jest narracyjne, a jej opowieści są muzyczne. Emilia długo nie mogła zdecydować się, którą z dróg artystycznych podążać, aż zrozumiała, że nie musi z niczego rezygnować. Dziś tworzy spektakle, które określić można mianem "koncertów teatralizowanych".
Audio
  • Rozmowa z Emilią Raiter i jej minispektakl grany na żywo w studiu (Artystyczny wybieg/Czwórka)
Emilia Raiter zagrała na żywo w studiu Czwórki na harfie
Emilia Raiter zagrała na żywo w studiu Czwórki na harfieFoto: Michał Piwowarek/Czwórka

Edukację rozpoczęła w Moskwie, a skończyła dyplomem Akademii Sztuki w Szczecinie. Jako nastolatka pokochała również teatr. Dziś w jej własnych sztukach słowo mówione przeplata się z muzyką, a jedno uzupełnia drugie. - Teatr pokochałam od pierwszego wejścia, od pierwszych prób i zajęć, w których brałam udział. To jest praca z ciałem, z głosem - wspominała w Czwórce. Mówiła także, jak dziś tworzy muzykę do swoich opowieści. - Jednak wciąż nie mam odwagi, by nazywać siebie kompozytorem - podkreślała.

W Czwórce Raiter opowiadała o tym, jak rozpoczęła się jej przygoda z harfą i dlaczego dziś nie jest ani baletnicą, ani skrzypaczką. Wspominała swoje dzieciństwo, spędzone w Moskwie i lata, spędzone już w polskich teatrach. Opowiadała o kulisach pracy w teatrze i pracy jako harfistka. Zagrała także na żywo w studiu Czwórki na harfie.

W programie gościliśmy także Olgę Wądołowską, wokalistkę specjalizującą się zarówno w śpiewie rozrywkowym jak i klasycznym, dyrygenta chóralnego, flecistkę współpracującą ze stołecznym Teatrem Współczesnym, pedagoga wokalnego. Zapraszamy do wysłuchania nagrania <<<<

***

Tytuł audycji: Artystyczny wybieg

Prowadzące: Ula Kaczyńska, Katarzyna Cygler

Gość: Emilia Raiter (harfistka), Olga Wądołowska (wokalistka, dyrygent, pedagog wokalny)

Data emisji: 22.01.2017

Godzina emisji: 12.05

kd/mz

Czytaj także

Sztuka dookoła świata. Podróże Olgi Szemley-Goudineau

Ostatnia aktualizacja: 16.10.2016 17:40
Pochodzi z Polski, tworzy w świecie, a jej prace doceniają nie tylko krytycy. - W trakcie wystawy w Indiach komuś tak spodobały się moje witraże, że je ukradł. Oczywiście nie pochwalam takiego postępowania, ale potraktowałam to jako komplement - wspomina Olga Szemley-Goudineau.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Anna Gzyra. Co zrobić, kiedy nie dzwoni telefon?

Ostatnia aktualizacja: 11.12.2016 14:00
- Jestem przekonana, że przynajmniej raz w życiu każdy aktor mierzy się z zawodowym zastojem. U jednych trwa to krócej, u innych dłużej. Ale chyba każdy z nas boi się momentu, w którym telefon przestaje dzwonić - mówi Anna Gzyra.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Stubbornly Absent. O robieniu piosenek z Wisławy Szymborskiej

Ostatnia aktualizacja: 01.01.2017 14:30
- Jeśli ktoś robi muzykę "pod dyktando", tak, żeby była grana np. przez komercyjne stacje, to bliżej mu do rzemieślnika niż artysty. W pewnym momencie stwierdziliśmy, że mainstream chyba już nie jest dla nas i wtedy wyśniłam sobie Stubbornly Absent - wspomina Kasia Klich.
rozwiń zwiń