Festiwal wideoklipów w Berlinie. Zapełnia próżnię

Ostatnia aktualizacja: 28.02.2017 14:47
W tym roku Berlin Music Video Awards odbędzie się już po raz piąty. To nie tylko teledyski, ale też koncerty, sety didżejskie, pokazy mody no i oczywiście spotkania. W Czwórce opowiadał o nim jego pomysłodawca i producent Aviel Silook.   
Audio
  • Jakie wideoklipy zobaczymy na Berlin Video Music Awards? (Pierwsze słyszę/Czwórka)
(zdjęcie ilustracyjne)
(zdjęcie ilustracyjne)Foto: View Apart/Shutterstock.com

- Berlin Music Video Awards powstał z frustracji... po to, by zapełnić próżnię, którą stworzyło MTV. To świetna okazja dla twórców wideoklipów do wybicia się na międzynarodowej arenie. Przyjeżdżają do nas ludzie z całego świata - mówił Aviel Silook. 

Sprawdź też:
koncert kamera 1200x660.jpg
Teledysk. Jak opowiedzieć historię w dwie minuty?

Berlin Music Video Awards znajduje się w ścisłej czołówce wydarzeń networkingowych na świecie, a w tym roku wezmą w nim udział polskie zespoły Rysy i Bemy. Ich wideolkipy powalczą o nagrody z teledyskami Skrillexa czy The Weeknd.

Co jest najbardziej istotne w tworzeniu teledysków, co Aviela Silooka urzeka w polskich produkcjach oraz do kiedy można wysyłać zgłoszenia na Berlin Music Video Awards - tego dowiecie się z nagrania audycji.

***

Tytuł audycji: Pierwsze słyszę

Prowadzi:  Mateusz Kulik

Materiał przygotował: Kamil Jasieński

Data emisji: 28.02.2017

Godzina emisji: 7.15

jsz

Czytaj także

Antologia muzyki retro. Polska elektronika

Ostatnia aktualizacja: 21.02.2017 09:30
- Muzyka elektroniczna towarzyszyła mi w mojej młodości i na winylach. Brakowało mi podsumowania, które byłoby hołdem dla jej kompozytorów - mówił w Czwórce Marek Horodniczy, redaktor wydanej przez Narodowe Centrum Kultury "Antologii Polskiej Muzyki Elektronicznej".
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Plaża za szafą. Polska kryminalna" - książka, która jest protestsongiem

Ostatnia aktualizacja: 28.02.2017 12:00
Co łączy konstancińską pogromczynię celebrytów, szefową gangu z Sanoka i złodzieja, który swój najcenniejszy łup przechowywał za szafą? To bohaterowie książki reportażysty Marcina Kąckiego "Plaża za szafą. Polska kryminalna". Ich historie mrożą krew w żyłach i zdumiewają.
rozwiń zwiń