Kłusownicy grasują. Przez pandemię polują też na zagrożone gatunki

Ostatnia aktualizacja: 22.07.2020 09:24
Pandemia koronawirusa przyniosła ze sobą wiele negatywnych skutków: wzrost bezrobocia, wzrost liczby osób cierpiących na depresję, a także, jak się okazuje, powrót kłusownictwa na dużą skalę. 
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjneFoto: pixabay.com/domena publiczna

puma 1200.jpg
"Mój niebezpieczny przyjaciel". Czy możliwa jest przyjaźń międzygatunkowa?

Granice wielu państw zostały zamknięte, ale liczba dzikich zwierząt ginących z rąk kłusowników wzrosła. W wyniku pandemii w niektórych częściach Afryki i Azji nasilił się problem kłusownictwa. Jak podaje organizacja Wildlife Protection Society of India od czasu, gdy kraj ogłosił pandemię i zamrożenie gospodarki kłusownicy zabili co najmniej 6 tygrysów, 4 lamparty a także gazele, dziki oraz ptaki: pawie i purpurowe moreny - wszystkie wymienione gatunki są pod ochroną. - Ta sytuacja może wynikać z kilku przyczyn. Wiele osób w wyniku pandemii koronawirusa straciło pracę, straciło źródło dochodów - mówi Monika Łaskawska-Wolszczak z WWF Polska. - Aktualnie na wielu obszarach chronionych nie są prowadzone patrole terenowe, które walczyły z kłusownictwem. To sprawia, że kłusownicy czują się bezkarni, penetrują lasy i zabijają zagrożone gatunki - dodaje. 


Posłuchaj
03:15 czwórka pierwsze słyszę 22.07.2020 kłusownictwo.mp3 W dobie pandemii kwitnie kłusownictwo - materiał Martyny Ogonek (Pierwsze słyszę/Czwórka)

 

Ekspertka zauważa, że w wyniku pandemii, przekształcił się też czarny rynek. Zmalał nielegalny handel niektórymi produktami o wysokiej wartości, jak kość słoniowa czy łuski łuskowców, wzrosło zaś zapotrzebowanie na mięso dzikich zwierząt. 

Dziś dużo poluje się na mięso dzikich zwierząt. Wiele osób straciło pracę. Mięso jest cenne - najłatwiej, najprościej upolować dzikie zwierzę, które pozwoli wyżywić rodzinę Monika Łaskawska-Wolszczak

Czytaj także:

- Jedzenie mięsa dzikich zwierząt może doprowadzić do kolejnych pandemii, nie możemy zapominać od czego rozpoczęła się epidemia koronawirusa. Zjadanie mięsa dzikich zwierząt to niebezpieczny proceder, należy go zakończyć - tłumaczyła Monika Łaskawska-Wolszczak w rozmowie z Martyną Ogonek

***

Tytuł audycji: Pierwsze słyszę

Prowadzi: Kamil Jasieński

Data emisji: 22.07.2019

Godzina emisji: 7.16

pj

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Trawa morska - superbohater mórz i oceanów

Ostatnia aktualizacja: 04.06.2020 08:21
Walijscy ekolodzy chwycili za siewniki i sadzą trawę. Tym razem jednak z nasionami wybrali się na dna mórz i oceanów. Sieją trawę morską, która ma pomóc w walce ze zmianami klimatycznymi. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Klimatarianizm. Dieta, która może pomóc Ziemi

Ostatnia aktualizacja: 14.07.2020 10:26
Klimatarianizm to coraz bardziej popularna dieta, której celem jest zatrzymanie zmian klimatycznych. Jej zwolennicy wybierają m.in. produkty lokalne, bo liczy się w niej przede wszystkim to, jaki ślad węglowy pozostawia produkt, który kupujemy.
rozwiń zwiń