Australia bez największej wyszukiwarki internetowej?

Ostatnia aktualizacja: 04.02.2021 09:10
Może trudno sobie to wyobrazić, ale jeden z najbogatszych krajów na świecie może stracić dostęp do największej wyszukiwarki internetowej. Australia weszła w spór z gigantem technologicznym Google, który może skutkować tym, że wycofa się on ze swoją wyszukiwarką z tego kraju.
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjneFoto: Pixabay

whatsapp aplikacje interner smartfon.jpg
Komunikatory internetowe - co o nas wiedzą?

Rząd australijski, wychodząc z założenia, że za informację trzeba płacić, twierdzi, że wielkie koncerny internetowe powinny płacić wydawcom za treści informacyjne. - Zazwyczaj, jak szukamy informacji, to - zamiast logować się na konkretne portale - wpisujemy hasło w wyszukiwarkę internetową. Często dostajemy od razu w niej wyniki - mówi Maciej Gajewski ze spidersweb.com.

Posłuchaj
03:43 Czwórka/ Pierwsze Słyszę - czy google wycofa się z Australii? 04.02.2021.mp3 Czy największa wyszukiwarka internetowa wycofa się z Australii? (Pierwsze Słyszę/Czwórka)

Wyszukiwarka nie przechowuje treści, ale zaciąga informacje z przeróżnych publikacji prasowych. Rząd australijski, w obronie interesów lokalnych mediów stwierdził, że firmy z nich korzystające powinny za to płacić. Natomiast dyrektor zarządzający koncernu podkreśliła, że firma jest skłonna płacić wydawcom za korzystanie z treści, ale nie na zasadach określonych w ustawie. Firmie przede wszystkim nie podobają się zapisy, które przewidują opłaty za linki i krótkie fragmenty tekstów.


RODO 2 ochrona danych osobowych shutter 1200 Jirsak.jpg
RODO - sprawdź, czy wiesz jak chronić swoje dane osobowe

Czytaj także:

Sprawa jest rozwojowa, jednak Google zapowiedział, że gdyby nie doszło do porozumienia rozważy, jeżeli nie całkowite, to przynajmniej częściowe wycofanie swoich usług informacyjnych z Australii. Jak mówi ekspert, tym samym chce działać z pozycji siły. Mając prawie 90% rynku konsumenckich usług internetowych, tego typu działania mogą się wiązać z poważnymi konsekwencjami.

Konkurencja nie śpi i deklaruje, że może przystać na przedstawione warunki. Jednak może to oznaczać uciążliwość dla użytkowników związaną z różnicami pomiędzy przeglądarkami.

Czytaj także:

Australia to niejedyny kraj, czy region na świecie, który wszedł w spór z gigantami internetowymi. - Unia Europejska prowadzi różnego rodzaju dochodzenia w tej sprawie, na rynku chińskim i rosyjskim trwają spory - mówi specjalista. - Więc co najmniej pół świata debatuje nad tym, czy pozwolić wyszukiwarkom internetowym na bezpłatne indeksowanie wszystkiego. Zwłaszcza że mamy przykłady wydawnictw, które się zbuntowały i zapowiedziały, że nie życzą sobie być indeksowane w wyszukiwarce. Firmy internetowe trzymają rynek mediów trochę w szachu, z drugiej strony media mają już dość dzielenia się z nimi zyskami.


***

Tytuł audycji: Pierwsze słyszę

Prowadzi: Kamil Jasieński

Materiał: Mateusz Kulik

Data emisji: 04.02.2021

Godzina emisji: 7.17

aw

Czytaj także

Szkodliwe treści, patostreamy - wciąż trudno z nimi walczyć

Ostatnia aktualizacja: 14.10.2020 10:07
O niebezpiecznych, szkodliwych treściach w sieci, jakimi są m.in. patostreamy mówi się ostatnio mniej. Może się wdawać, że są one już w odwrocie. Tymczasem dane ich dotyczące są zatrważające. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jak nie tracić czasu w mediach społecznościowych? Pomoże w tym aplikacja

Ostatnia aktualizacja: 20.01.2021 09:22
Aplikacja Mind Leak to narzędzie, które monitoruje naszą aktywność w poszczególnych aplikacjach i sygnalizuje, gdy któraś z nich wciąga nas za bardzo. Platforma domyślnie zaproponuje swoje limity, ale możemy je dowolnie konfigurować i zmieniać dla poszczególnych serwisów, które oglądamy zbyt często. 
rozwiń zwiń