Noblowski Medal sprzedany za 103 miliony dolarów

Ostatnia aktualizacja: 27.06.2022 10:09
Rosyjski noblista i dziennikarz Dmitrij Muratow sprzedał na międzynarodowej aukcji swój noblowski medal. Dzięki temu pomoże ukraińskim dzieciom. Hojność licytujących była ogromnym zaskoczeniem - zarówno dla niego, jak i dla organizatorów.
Noblowski medal jest wart 10 tysięcy dolarów, odznaczenie Muratowa zostało sprzedane za 103 miliony dolarów
Noblowski medal jest wart 10 tysięcy dolarów, odznaczenie Muratowa zostało sprzedane za 103 miliony dolarówFoto: superjoseph/Shutterstock.com

W 2021 roku Komitet Noblowski zdecydował się uhonorować Pokojową Nagrodą Nobla Dmitrija Muratowa, rosyjskiego dziennikarza i Marię Ressę z Filipin. Kapituła nagrody doceniła Muratowa za społeczne zaangażowanie, opowiadanie się po stronie słabszych, walkę o prawdę.  - To wyróżnienie za wysiłki na rzecz ochrony wolności słowa, która jest wstępnym warunkiem demokracji i trwałego pokoju - pisano w oficjalnym uzasadnieniu kapituły. Dziennikarz był współzałożycielem i redaktorem naczelnym "Nowej Gaziety". Informował Rosjan od nadużyciach władzy, krytykował działania Władimira Putina. To dzięki niemu Rosjanie mogli się dowiedzieć więcej o sytuacji w ich kraju. 

Dziennikarz zdecydował się sprzedać swoją wyjątkową nagrodę. Medal Noblowski, wart 10 tysięcy dolarów, wystawił na aukcji. Tam został sprzedany za 103 miliony dolarów. Dmitrij Muratow postanowił, że uzyskane pieniądze zostaną przeznaczone na pomoc ukraińskim dzieciom. Już wcześniej wspierał działania charytatywne, wspierał UNICEF. Tym razem też zdecydował się przeznaczyć pieniądze na działania tej organizacji. 

Aukcja, na której wystawiono noblowski medal Muratowa została zorganizowana 20 czerwca, podczas Światowego Dnia Uchodźcy. Hojność licytujących zaskoczyła dziennikarza i organizatorów, a emocji nie brakowało. 


Posłuchaj
02:41 czwóka pierwsze słyszę 27.06.2022 medal.mp3 Noblowski medal Muratowa został sprzedany za ogromną sumę pieniędzy (Pierwsze słyszę/Czwórka)

 

28 marca gazeta Muratowa musiała zawiesić działalność po ostrzeżeniu ze strony Roskomnadzoru w związku z "łamaniem rosyjskiego prawa". Naciski Kremla dotyczyły przede wszystkim informowania o inwazji rosyjskiej na Ukrainie, które nie pokrywało się z propagandową linią Kremla.

***

Tytuł audycji: Pierwsze słyszę

Prowadzący: Kamil Jasieński

Materiał: Marta Zinkiewicz

Data emisji: 27.06.2022

Godzina emisji: 8.35

pj

Czytaj także

Marina Abramović wspiera Ukrainę. Odtworzy swój słynny performans "Artystka Obecna"

Ostatnia aktualizacja: 29.03.2022 16:20
Ludzie świata sztuki solidaryzują się z Ukrainą. Organizują między innymi różnego rodzaju akcje, które wspierają ofiary rosyjskiej inwazji. Jedną z nich jest ikona body artu i performansu Marina Abramović.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Gdzie jest Anne Frank?" - pacyfistyczny manifest łączący pokolenia

Ostatnia aktualizacja: 11.04.2022 11:50
Filmem zamknięcia Międzynarodowego Festiwalu Filmów Animowanych ANIMOCJE był najnowszy obraz Ariego Folmana "Gdzie jest Anne Frank?", twórcy nominowanego do Oscara antywojennego "Walca z Baszirem". To piękna uniwersalna historia, która porusza serca młodych i starszych widzów.
rozwiń zwiń