Dla wzroku, dla serca, przeciwko rakowi. Jedz kalarepę

Ostatnia aktualizacja: 25.09.2020 10:14
- Kalarepa jest fantastycznym warzywem. Mam wrażenie, że gdy przychodzi na nią sezon, to są ludzie, którzy jedzą ją codziennie, albo tacy, którzy jej nie lubią - mówi dietetyk Hanna Stolińska. 
Zdj. ilustracyjne
Zdj. ilustracyjneFoto: Shutterstock.com

shutterstock brokuły showcake 1200.jpg
Przodek kalafiora i przysmak kulturystów. Brokuł daje radę

- Należy powiedzieć, że kalarepa jest ciężkostrawna, mocno fermentująca, czyli powoduje wzdęcia, a czasem niestrawność. Niektórzy nie lubią jej charakterystycznego zapachu, mocno kapuścianego. Warto przekonać się do kalarepy, bo jest bardzo wartościowa - wyjaśnia ekspertka. - Kalarepa jest niskokaloryczna, zawiera tylko 29 kalorii na 100 gramów. Jest mocno sycąca, bo ma dużo błonnika pokarmowego, ma dużo witaminy C, a to silny przeciwutleniacz. Podczas gotowania kalarepy nie tracimy tej witaminy. Kalarepę najlepiej jeść na surowo, ale są osoby, które dodają ja do zupy - dodaje. 


Posłuchaj
02:29 czwórka ndt 25.09.2020 kalarepa 1.mp3 O właściwościach kalarepy opowiada dietetyk, Hanna Stolińska (Najlepszy dzień tygodnia/Czwórka)

 

Hanna Stolińska podkreśla, że to warzywo ma mocne działanie przeciwnowotworowe - zawiera bardzo dużo idoli, izotjocyjanianów. - Ma ich dużo szczególnie ta fioletowa kalarepa, która u nas jest mniej popularna, ale można ją czasem dostać - wyjaśnia. 

Kalarepa zawiera dużo luteiny, która działa na oczy. - Niestety luteina nie jest odporna na gotowanie i siekanie - zdradza dietetyk. - Kalarepa ma niestety wysoki indeks glikemiczny, dosyć szybko podnosi poziom cukru we krwi.  


Sprawdź także:

shutterstock chimichanga 1200.jpg
Chimichanga - przepyszne dzieło przypadku

Z kalarepy możemy wyczarować wiele pysznych dań. Szef kuchni, Arek Płoński poleca 
połączenie kalarepy z sosem holenderskim i chipsem z szynki parmeńskiej.

Posłuchaj
02:59 czwórka ndt 25.09.2020 kalarepa 2.mp3 Przepis na kalarepę z sosem holenderskim i chipsem z szynki parmeńskiej zdradza szef kuchni, Arek Płoński (Najlepszy dzień tygodnia/Czwórka)

 

Potrzebujemy:
kalarepa około 0,5 kg
kilka plasterków szynki parmeńskiej
masło
jajka
cukier
sól
pieprz 
1 cytryna


Kalarepę kroimy w łódeczki, wkładamy do gotującej się osolonej i osłodzonej (1 łyżeczka) wody. Gotujemy do miękkości około 15-20 minut. Ma być chrupiąca, nie rozgotowana. Wyjmujemy ją na blaszkę wyłożoną ręcznikiem papierowym.

Piekarnik nastawiamy na 200 stopni i wykładamy plasterki szynki na papier do pieczenia - 5-6 minut do piekarnika.

Sos holenderski. Oddzielamy żółtka od białek - 5 sztuk. Potrzebujemy same żółtka, do tego 100 gramów masła. Rozpuszczamy masło osobno, nie może być za gorące, bo zetnie nam jajka. Żółtka przekładamy do metalowej miseczki i w kąpieli wodnej roztrzepujemy je. Dodajemy masło i roztrzepujemy, do uzyskania budyniowej konsystencji. Dodajemy cytrynę. Kalarepę na blaszce wkładamy do piekarnika na 6-7 minut. Wyjmujemy i polewamy sosem oraz posypujemy chipsami z szynki parmeńskiej.

***

Tytuł audycji: Najlepszy dzień tygodnia

Prowadzi: Kuba Marcinowicz

Goście: Hanna Stolińska (dietetyk), Arek Płoński (szef kuchni)

Data emisji: 25.09.2020

Godzina emisji: 7.31, 8.32

pj

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Dynia - pyszna bomba witaminowa

Ostatnia aktualizacja: 01.11.2019 08:57
Naszym kulinarnym bohaterem jest dynia, sprawdzamy jakie wartości odżywcze ma to warzywo, jak się do niego zabrać by w pełni je wykorzystać.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jadł go Neron, by poprawić swój głos. Por na talerzu

Ostatnia aktualizacja: 24.04.2020 09:20
Pora i jego lecznicze właściwości podobno znano już w starożytności. Do Polski przywiozła go królowa Bona. Jak dziś poznać polskiego pora i tego z zagranicy?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Szczaw - zapomniany, zdrowy przyjaciel

Ostatnia aktualizacja: 05.06.2020 10:59
- Szczaw ma złą sławę ze względu na wysoką zawartość szczawianów, które zaburzają wchłanianie wapnia. Jednak ta teoria jest trochę naciągana - mówi dietetyk Hanna Stolińska. - Szczaw jest bombą wapnia - dodaje. 
rozwiń zwiń