Miedzianka Fest. Festiwal, który uczy opowiadać historie

Ostatnia aktualizacja: 28.08.2018 13:34
Jest taka miejscowość na Dolnym Śląsku, która kiedyś była miastem, a dziś zamieszkuje ją kilkudziesięciu mieszkańców. Proces zanikania Miedzianki w swojej książce opisał dokumentalista, pisarz i dziennikarz Filip Springer. 
Audio
  • Miedzianka Fest. Non-fiction w literaturze, teatrze, fotografii i krajobrazie (Faktofonia/Czwórka)
Widok na Rudawy Janowickie, Sudety Wschodnie
Widok na Rudawy Janowickie, Sudety WschodnieFoto: Swen Stroop/Shutterstock

chiny guilin 1200.jpg
Autostopem do Chin. "Ani przez chwilę nie czułem, że zginę"

Za sprawą książki turyści odwiedzają zapomniane niegdyś miasto, przechowując o nim pamięć. Od dwóch lat w Miedziance, za sprawą Filipa Springera, organizowany jest festiwal reportażu Miedzianka Fest. Spotkania odbywały się na łąkach, polanach, w kościele i na ścieżkach turystycznych.

Kiedyś nie było książek, które w wyczerpujący sposób opowiadałyby o historii tego miejsca. Za źródła służyły spotkania z ludźmi i szukanie Miedzianki w archiwach Paweł Nowak

Jedną z atrakcji była improwizacja, w której aktorzy, we współpracy z autorami tekstów czytali fragmenty reportaży. Opowiadali o tym Błażej Staryszak i Krzysztof Wiśniewski z teatru Klancyk. - Nie odtwarzamy historii 1:1. Opowiadamy fragmentami, ze świata, w którym ten tekst powstał i w jego absurdalnej wersji. Jesteśmy daleko od sedna problemu. Granicą jest dla nas ludzka krzywda - mówili aktorzy.

Przyjeżdżający tu ludzie naprawdę interesują się historią tego miejsca. Chcą widzieć jak najwięcej, mieć tę Miedziankę utrwaloną Paweł Nowak

Dlaczego dobrze prosperująca miejscowość zaczęła znikać z mapy Dolnego Śląska? Jak przełożyć reportaż na język teatru improwizacyjnego? Na czym polegał "Projekt prawda" zorganizowany przez Mariusza Szczygła? Relacji z tego wydarzenia możemy posłuchać w dołączonym nagraniu. 

***

Tytuł audycji: "Faktofonia"

Prowadzi: Dominika Klimek

Gość: Paweł Nowak (mieszkaniec Janowic Wielkich, przewodnik po Miedziance), Olga Gitkiewicz (reportażystka, autorka m.in. książki "Nie hańbi" - nominowanej do nagrody literackiej Nike), Błażej Staryszak i Krzysztof Wiśniewski (aktorzy teatru improwizowanego Klancyk), Agnieszka Pajączkowska (prowadząca projekty związane z opowiadaniem historii za pomocą fotografii), Włodzimierz Nowak (dziennikarz, reportażysta)

Data emisji: 27.08.2018

Godzina emisji: 19.16

ac/pj

Czytaj także

Filip Springer: reportaż to świetny sposób na poznawanie świata

Ostatnia aktualizacja: 31.10.2017 10:00
Zaczęło się od książki "Miedzianka. Historia znikania", która budziła spore emocje. Potem była m.in. "Źle urodzone". Springer pisze o ludziach i architekturze. W Czwórce opowiadał o swojej pracy i warsztacie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Dlaczego Norweg jest "szczęśliwy jak łosoś"?

Ostatnia aktualizacja: 01.05.2018 12:00
- "Skandynawowie są zimni i zdystansowani", usłyszałam przed pierwszym wyjazdem. Wystarczyło kilka dni, żebym przekonała się, że Norwegowie są pomocni, ale cenią strefę prywatną - opowiada Anna Kurek, autorka książki "Szczęśliwy jak łosoś".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ota Pavel. Czeski pisarz musi zmyślać

Ostatnia aktualizacja: 05.06.2018 10:00
- Wcześniej napisałem dwie biografie czeskich pisarzy, Vaclava Havla i Bohumila Hrabala, wtedy większość czasu spędziłem w bibliotece, nad książkami - mówi Aleksander Kaczorowski, autor biografii "Ota Pavel. Pod powierzchnią". - W przypadku Pavla było inaczej. Znacznie więcej czasu zajęła mi wędrówka śladami pisarza - dodaje. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Miedzianka Fest. "Czytanie reportażu na potrzeby krajobrazu"

Ostatnia aktualizacja: 12.06.2018 13:00
Miedzianka to miasteczko, którego nie ma. Pewnego dnia zaczęło się zapadać, a potem znikło. W 2011 roku reporter Filip Springer opisał jego losy, dzięki czemu miasteczko żyje nie tylko na kartach książki - w ostatni weekend sierpnia odbywa się tam festiwal reportażu.
rozwiń zwiń