Ekologiczna partyzantka. Dla zieleni, przeciwko betonowi

Ostatnia aktualizacja: 02.10.2020 18:50
Beton to materiał, który rozgościł się w wielu polskich miastach. Są jednak mieszkańcy, którym zależy, żeby zastąpiła go zieleń - drzewa, krzewy i trawniki. Zdarza się, że biorą sprawy w swoje ręce. 
Mieszkańcy warszawskiej Pragi Północ, którzy zazielenili kawałek ulicy Stalowej
Mieszkańcy warszawskiej Pragi Północ, którzy zazielenili kawałek ulicy StalowejFoto: Jan Mecwel

Czytaj także
ogrodnik 1200.jpg
Farma w mieście - zgodnie z rytmem natury

- Chuligaństwo i wandalizm kojarzą się z destrukcją i w takim rozumieniu nie są akceptowalne. Natomiast działalność ekochuliganów ma prowadzić do pozytywnych skutków społecznych, czyli do tego, by zieleń wygrała z betonem - wyjaśnia Grzegorz Walkiewicz - radny Pragi Północ i jak sam o sobie mówi - ekochuligan.  

Gość Czwórki przyznaje, że świadomość ekologiczna miejskich władz się zmienia i to na lepsze, ale nadal w wielu kwestiach lokalne społeczności, które występują z inicjatywą, słyszą, że "się nie da". - I znów zostajemy z betonowymi ulicami, na których mimo deklaracji nic się nie zmienia - mówi. 


Posłuchaj
19:24 [CZWORKA]Ratujemy swiat 2 październik 2020 ekochuligani.mp3 Czym jest ekologiczna partyzantka? (Ratujemy świat/Czwórka)

 

Zobacz
pszczoły free1200.jpg
Jak stworzyć miejską pasiekę?

Ostatnio takich działań dopuścili się mieszkańcy warszawskiej Pragi Północ. Po latach korespondencji i konsultacji z władzami miasta, zdecydowali się działać. Zerwali betonowe płyty chodnikowe na fragmencie ulicy Stalowej po to, by zmotywować jednostki miejskie do działania. W miejsce płyt zasadzili kwiaty i krzewy. - Punktem wyjścia dla praskiej społeczności był projekt Zielona Stalowa, stworzony w ramach budżetu partycypacyjnego m.in. przez architektkę Małgorzatę Dembowską i dziennikarkę Paulinę Jakubowską. - Nasza inicjatywa spotkała się z bardzo dobrym przyjęciem przez mieszkańców i, o dziwo, także przez przedstawicieli Ratusza - wspomina Walkiewicz. - Przez długi czas prowadziliśmy konsultacje, ale w pewnym momencie zdaliśmy sobie sprawę, że urzędnicy zaczęli nas "kiwać" i grać na zwłokę. Dlatego przejęliśmy inicjatywę - tłumaczy.

Sprawdź także:

Rozmówca Kasi Dydo podkreśla, że infrastrukturę miejską da się pogodzić z zielenią. - Rozpłytowaliśmy 8 metrów kw. chodnika i zrobiliśmy to tak, by żadnej płyty nie uszkodzić. Potem na nowo ułożyliśmy krawężnik w taki sposób, by nic się nie rozjeżdżało i tym samym odsłoniliśmy plątaninę korzeni dwóch stojących obok siebie drzew, które aż się prosiły o dostęp do powietrza - mówi. - Teoretycznie popełniliśmy wykroczenie, można by nam nawet zarzucić uszkodzenie mienia publicznego, choć nie ucierpiała żadna płyta, natomiast nieformalnie dostaliśmy informację, że za ten wybryk nie zostaniemy pociągnięci do odpowiedzialności. Ale za każdy kolejny - już z pełną surowością - dodaje Grzegorz Walkiewicz.    

***

Tytuł audycji: "Ratujemy świat" 

Prowadzi: Kasia Dydo

Gość: Grzegorz Walkiewicz (radny Pragi Północ, założyciel grupy Eko Chuligani)

Data emisji: 02.10.2020

Godzina emisji: 14.15

kul

Czytaj także

Czy ekologia zmienia przemysł modowy?

Ostatnia aktualizacja: 11.12.2019 12:58
- Rynek tekstylny, zaraz po przemyśle petrochemicznym jest drugim co do wielkości trucielem. Emisje z tego sektora są większe niż w przemyśle lotniczym. W skali roku to 1,700 miliardów wyprodukowanych sztuk odzieży i 2 miliardy ton odpadów - alarmowała Katarzyna Karpa-Świderek z WWF Polska.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Mieszkańcy adoptują donice - to zazieleni stolicę

Ostatnia aktualizacja: 22.05.2020 10:36
Puste donice, zapomniane gazony miejskie mają szansę na nowo rozkwitnąć dzięki akcji "Zaadoptuj donicę". Oddolna inicjatywa mieszkańców warszawskiej Pragi rozlała się na całe miasto i sięga jeszcze dalej. 
rozwiń zwiń