Kosmetyki bez okrucieństwa: testy, certyfikaty, gwarancje

Ostatnia aktualizacja: 03.06.2022 19:30
- Dziś łatwiej znaleźć na półkach sklepowych kosmetyki wegańskie, które nie mają produktów odzwierzęcych, niż dojść do tego, czy firma, która je wyprodukowała, ma powiązania z testami na zwierzętach - mówi Katarzyna Konopa, prezes Stowarzyszenia Kosmetyki Bez Okrucieństwa.
Jak sprawdzić. czy kosmetyki nie były testowane na zwierzętach?
Jak sprawdzić. czy kosmetyki nie były testowane na zwierzętach?Foto: shutterstock.com/ARTFULLY PHOTOGRAPHER

"Królikom nie pudruje się policzków"

W 2004 roku, po latach kampanii prowadzonych przez konsumentów i organizacje ochrony zwierząt, Unia Europejska zakazała testowania gotowych produktów kosmetycznych na zwierzętach. W 2009 roku dodatkowo zakazano testowania składników kosmetyków, a wreszcie w 2013 roku zabroniono sprzedaży kosmetyków testowanych na zwierzętach. Podejście UE stało się wzorcem zmian przepisów na całym świecie. - Niestety mamy rynek globalny, a 80 proc. świata nadal takie testy prowadzi. To oznacza, że składniki w polskich kosmetykach mogą być testowane na zwierzętach - wyjaśnia gość Czwórki. - Od nas, od konsumentów, zależy, które produkty będziemy kupować. Nasza siła tkwi w dokonywaniu dobrych wyborów. W testowaniu kosmetyków na zwierzętach nie chodzi o to, że królikom pudruje się policzki - kontynuuje ekspertka. - Oczywiście niektóre składniki są testowane na skórze, ale część substancji jest testowana w sposób, który może doprowadzić do śmierci zwierzęcia.  

Na czym polegają testy alternatywne?

Tymczasem - w XXI wieku - są inne metody, by sprawdzić, czy substancje, które kupujemy, są dla nas zdrowe. Mamy m.in. modelowanie komputerowe albo sztuczne tkanki, których reakcje odpowiadają reakcjom tych prawdziwych. - Produkcja sztucznej skóry jest podobna do technologii klonowania mięsa. Coraz więcej firm z branży beauty ma swoje modele sztucznej skóry i wykorzystuje je do opracowania nowych produktów - dodaje ekspertka. - Dzięki temu konsumentom nie dzieje się krzywda, a europejski rynek kosmetyków świetnie się rozwija właśnie dzięki testom alternatywnym.

Posłuchaj
21:06 CZWÓRKA Ratujemy swiat - 03.06.2022.mp3 Kosmetyki bez okrucieństwa - jak sprawdzać pochodzenie produktów upiększających i pielęgnacyjnych? (Ratujemy świat/Czwórka)

Cruelty-free. Nie ma takiego słowa  

Standardowym oznaczeniem kosmetyku, który nie był testowany na zwierzętach, jest symbol "cruelty-free". Ale są też inne: "vegan friendly", "dobry dla wegan" i inne. - I tutaj zaczynają się schody, bo żadne z tych określeń nie ma prawnego uzasadnienia, możemy mówić o nich tylko w kontekście definicji ustanowionych przez pewne instytucje i organizacje. Przy czym nie zawsze są one zbieżne - tłumaczy Katarzyna Konopa. - Ważne jest też to, żeby pamiętać, że opis, który znajduje się na opakowaniu, dotyczy tylko tego kosmetyku, a nie firmy, która za nim stoi.

Sprawdź także:

Jak weryfikuje się wiarygodność firm kosmetycznych?

Celem Stowarzyszenia Kosmetyki Bez Okrucieństwa jest pogłębianie wiedzy konsumentów oraz pełnienie roli pomostu informacyjnego pomiędzy markami a odbiorcami. Stowarzyszenie weryfikuje także firmy na podstawie odpowiednich dokumentów i deklaracji. - Dodatkowo wymagamy dokumentów, które informują o tym, jak działają dostawcy składników. W ten sposób badamy firmę dwa-trzy kroki wstecz, a nie skupiamy się wyłącznie na składnikach wykorzystanych w kremie czy w balsamie. Zazwyczaj firmy, które się do nas zwracają, nie mają problemu ze spełnieniem tych wymogów, ale są też takie, które nigdy nie odesłały nam wypełnionych dokumentów - podsumowuje gość Czwórki.

***

Tytuł audycji: Ratujemy świat

Prowadzi: Kasia Dydo

Gość: Katarzyna Konopa (prezes Stowarzyszenia Kosmetyki Bez Okrucieństwa, właścicielka studia Pink Mink Studio - Vegan Make Up)

Data emisji: 03.06.2022

Godzina emisji: 15.15

kul

Czytaj także

Chemiczna odzież. Co truje w naszych ubraniach?

Ostatnia aktualizacja: 17.12.2019 18:49
Nawet popularne marki mogą sprzedawać ubrania zawierające toksyczne substancje. Mowa o środkach zapobiegających gnieceniu, czy rozwojowi grzybów i bakterii. Nie wszystkie są całkowicie bezpieczne dla naszego zdrowia i nie posiadają zamienników.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wege-dziary. Zielona rewolucja w sztuce tatuażu

Ostatnia aktualizacja: 07.01.2022 18:40
Tatuatorzy zaniepokojeni ilością jednorazowego plastiku zużywanego w trakcie pracy oraz tuszu pochodzenia zwierzęcego, szukają bardziej ekologicznych rozwiązań. Stąd wzięły się wegańskie tatuaże i ekologiczne salony, których pojawia się coraz więcej - także w Polsce.
rozwiń zwiń