Historia

Stanisław Taczak - pierwszy dowódca Powstania Wielkopolskiego

Ostatnia aktualizacja: 02.03.2020 05:50
Na tym kapitanie rezerwy armii niemieckiej, świeżo mianowanym majorze w Wojsku Polskim, spoczęło tytaniczne zadanie organizacji zrywu w Wielkopolsce w jego pierwszych dniach. Stanisław Taczak, jak na osobę, której dowództwo przypadło właściwie przypadkowo, wyszedł z tego wyzwania obronną ręką. 2 marca mija 60. rocznica śmierci pierwszego dowódcy Powstania Wielkopolskiego.
Audio
  • "Stanisław Taczak - główny dowódca powstania wielkopolskiego", audycja Andrzeja Sowy i Wojciecha Dmochowskiego z cyklu "Kronika niezwykłych Polaków" (PR, 11.10.2002)
Gen. bryg. Stanisław Taczak - dowódca OK II Lublin, źr. NAC
Gen. bryg. Stanisław Taczak - dowódca OK II Lublin, źr. NAC

W czasie I wojny światowej urodzony 8 kwietnia 1874 Stanisław Taczak służył w szeregach armii niemieckiej. To doświadczenie pomogło mu następnie awansować w strukturach rodzącego się Wojska Polskiego.

- Łatwiej Polacy robili karierę w armii austriackiej, armii rosyjskiej, ale mówiąc szczerze: to armia niemiecka była tą, od której można było się nauczyć prawdziwej wojaczki - mówił dr Janusz Osica w audycji z cyklu "Kronika niezwykłych Polaków".

Dowódca z przypadku

W armii polskiej zajmował się m.in. organizowaniem Sztabu Generalnego. Na czele sił zbrojnych powstańców wielkopolskich stanął właściwie z przypadku. Taczak, wówczas major, w Poznaniu był przejazdem, w odwiedzinach u brata. Wizyta w stolicy Wielkopolski zbiegła się w czasie z wybuchem Powstania. Wielkopolanom potrzebny był doświadczony, wysoki stopniem oficer o zdolnościach organizacyjnych. Taczak nadawał się do tej roli lepiej, niż ktokolwiek na miejscu.

Po namowach ze strony Wojciecha Korfantego i brata, ks. Teodora Taczaka, zgodził się objąć - Po zaakceptowaniu jego nominacji, także przez Józefa Piłsudskiego, przystąpił z ogromną energią do prac organizacyjnych. Praktycznie rzecz biorąc, Taczak uczył także amatorów podstaw strategii walki - wyjaśniał historyk w audycji Andrzeja Sowy i Wojciecha Dmochowskiego. Służba w mundurze i w cywilu.

Powstańcy wielkopolscy
Powstańcy wielkopolscy/Wikipedia/Domena publiczna

Funkcję dowódcy pełnił w okresie od 27 grudnia 1918 do 16 stycznia 1919, kiedy to przekazał dowództwo gen. Józefowi Dowborowi-Muśnickiemu. Na tym nie skończyła się służba Stanisława Taczaka Polsce: piastował szereg funkcji związanych z logistyką armii, walczył w wojnie polsko-bolszewickiej, wreszcie - objął dowództwo Okręgu Korpusu nr. II w Lublinie. W 1930 roku został przeniesiony w stan spoczynku. Wrócił wówczas do ukochanej Wielkopolski.

- Działał w Poznaniu, to naturalna kolej rzeczy, jako szef Związku Weteranów Powstań Narodowych, przewodniczący różnorodnych organizacji społecznych takich, jak straże pożarne i zajmował się także badaniem historii powstania wielkopolskiego - podkreślał dr Janusz Osica.

Powrót do kraju, powrót do Wielkopolski

- Gdy wybuchła II wojna światowa, Taczak bez wahania zgłosił się do szeregów Armii Poznań - mówił dr Janusz Osica w audycji z 2002 roku.

Generał dostał się do niewoli i wojnę spędził w Oflagach. Zwolniony w 1945 roku, został przyjęty do Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie. Zdecydował się jednak na powrót do kraju. Nowa, ludowa Polska, nie przyjęła go jednak z otwartymi ramionami - otrzymał zakaz mieszkania w ukochanej Wielkopolsce.

Stanisław Taczak zmarł 2 marca 1960 roku w Malborku. Chciał spocząć obok swoich żołnierzy w Poznaniu. Wówczas jego woli nie uszanowano. Jego szczątki przeniesiono na Cmentarz Zasłużonych Wielkopolan dopiero w 1988 roku.

O Stanisławie Taczaku, pierwszym dowódcy powstania wielkopolskiego posłuchaj w audycji z cyklu "Kronika niezwykłych Polaków".

bm

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Wojciecha Korfantego kochały kobiety i lud śląski

Ostatnia aktualizacja: 17.08.2019 06:00
- Gdyby nie moje starania, to by dziś Katowice nie były polskie - mówił Wojciech Korfanty, jeden z najbardziej znanych polityków dwudziestolecia międzywojennego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Powstanie Wielkopolskie - niezwykłe zwycięstwo

Ostatnia aktualizacja: 27.12.2019 06:05
W Poznaniu po drodze do Warszawy, mimo protestu władz niemieckich zatrzymuje się Ignacy Paderewski. Witają go przystrojone domy i tłumy na ulicach. Paderewski wygłasza przemówienie do rodaków, a ci w narodowościowym zrywie rozpoczynają powstanie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Przyjazd Paderewskiego do Poznania był tylko iskrą zapalną...

Ostatnia aktualizacja: 27.12.2013 21:00
- Ekonomiczne i moralne przygotowania do tego zrywu zbrojnego trwały przez cały wiek XIX - podkreślił w 95. rocznicę wybuchu Powstania Wielkopolskiego profesor Janusz Karwat.
rozwiń zwiń