X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Historia

Dionizy Czachowski - bicz na Moskali

Ostatnia aktualizacja: 06.04.2018 06:00
Z jednej strony samorodny talent dowódczy, z drugiej - okrutnik o wybuchowym temperamencie. Energicznością i skutecznością w boju wyróżniał się na tle innych dowódców powstania styczniowego.
Audio
  • O Dionizym Czachowskim w audycji Andrzeja Sowy z cyklu "Na historycznej wokandzie" rozmawiają prof. Andrzej Notkowski i dr Jan Sałkowski (17.04.2002)
  • Sylwetkę Dionizego Czachowskiego w audycji "Kronika niezwykłych Polaków" przedstawia prof. Andrzej Notkowski (30.08.2002)
Dionizy Czachowski, fotografia Jana Mieczkowskiego, źr. Wikimedia Commonsdp
Dionizy Czachowski, fotografia Jana Mieczkowskiego, źr. Wikimedia Commons/dp

6 kwietnia 1810 urodził się Dionizy Czachowski, pułkownik, powstaniec styczniowy, naczelnik województwa sandomierskiego.

- Był typowym przedstawicielem zdeklasowanej szlachty – przekonywał dr Jan Sałkowski w audycji Andrzeja Sowy z cyklu "Na historycznej wokandzie". - Przez całe lata odkładały się w nim różnego rodzaju kompleksy.

Z tą opinią nie zgadzał się prof. Andrzej Notkowski:- Już w roku 1839 po swojej babce odziedziczył spory majątek na Ukrainie - wyjaśniał historyk.

Przygotowania do zrywu

Majątek sprzedał po śmierci żony i wrócił na Sandomierszczyznę. Tam już trzy lata przed wybuchem powstania zaczynał przygotowania do zrywu niepodległościowego.
-Skupował Czachowski od carskiej administracji wojskowej wybrakowane konie, czyli w wieku nieco starszawym, ale nauczone obrotów wojskowych w polu, zaznajomione z hukiem wystrzałów - wyjaśniał prof. Andrzej Notkowski.

Urodzony partyzant

Nie wiadomo nic na temat wyszkolenia wojskowego Czachowskiego, tymczasem znaczna część kadry dowódczej powstania wywodziła się z korpusu oficerskiego armii rosyjskiej. Brak wojskowej przeszłości i stosunkowo zaawansowany wiek w porównaniu z pozostałymi dowódcami szlachcic nadrabiał charyzmą i świetną znajomością terenu. - Przeciętny szlachcic na majątku znał doskonale swoją okolicę - wyjaśniał prof. Andrzej Notkowski.
Był charyzmatycznym dowódcą, wielokrotnie ścierał się z przeważającymi siłami wroga wychodząc z potyczek zwycięsko. Wśród powstańców zyskał miano "Bicza bożego na Moskali".

Bali się go i Rosjanie, i podwładni

Po dramatycznej bitwie pod Grochowiskami 18 marca 1863, po której zbiegł do Galicji dyktator Marian Langiewicz, to na barkach Czachowskiego spoczął obowiązek niedopuszczenia do rozwiązania się oddziałów powstańczych na Sandomierszczyźnie. Jako naczelnik województwa, Czachowski musiał utrzymywać w ryzach swoich podwładnych, nie cofał się nawet przed grożeniem im bronią. - Był to człowiek trudnego charakteru, nieakceptujący sprzeciwu - mówił dr Sałkowski. – Traktując wyjątkowo bezwzględnie jeńców rosyjskich eskalował przemoc.

Śmierć
Śmierć Dionizego Czachowskiego podczas bitwy pod Wierzchowiskami pędzla Antoniego Piotrowskiego, źr. Wikimedia Commons/dp

Był też Czachowski typem romantyka. Do końca nie złożył broni. Zginął w boju z rąk nieprzyjaciela w bitwie pod Wierzchowiskami 6 listopada 1863. Zwłoki poległego władze wystawiły na widok publiczny w Radomiu. Pogrzeb Czachowskiego odbył się pod strażą, w nocy, w tajemnicy.

Posłuchaj audcyji Andrzeja Sowy i Wojciecha Dmochowskiego poświęconych Dionizemu Czachowskiemu.

bm

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Romuald Traugutt, czyli dyktator z misją

Ostatnia aktualizacja: 17.10.2018 06:09
– Łączył ogromną religijność z poświęceniem dla ojczyzny. Taki obraz przywódcy powstania styczniowego przekazywali wszyscy jego współpracownicy – mówił historyk, prof. Andrzej Szwarc. 155 lat temu Romuald Traugutt objął urząd dyktatora Powstania Styczniowego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Powstanie styczniowe - zbrojny bunt Polaków

Ostatnia aktualizacja: 22.01.2018 06:01
- Wybuch powstania jest zawsze aktem desperacji, oznacza, że wyczerpano wszelkie inne możliwe środki walki politycznej o własny byt narodowy, a sytuacja, w której naród się znajduje jest po prostu nieakceptowalna - mówi historyk prof. Michał Klimecki.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Aresztowanie Romualda Traugutta

Ostatnia aktualizacja: 14.04.2014 14:00
10 kwietnia 1864 roku. Piękny wieczór przyspieszonej wiosny. W ogrodach kwitną już nie tylko wczesne kwiaty, ale niebawem rozwiną się też białe bzy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Powstanie Styczniowe zwycięstwem pomimo klęski

Ostatnia aktualizacja: 19.02.2015 05:26
- Walczyliśmy półtora roku i była to walka Dawida z Goliatem. Można powiedzieć, że ten polski Dawid w jakimś sensie odniósł zwycięstwo - mówi o Powstaniu Styczniowym Andrzej Sowa.
rozwiń zwiń