X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Historia

Romuald Traugutt, czyli dyktator z misją

Ostatnia aktualizacja: 17.10.2018 06:09
– Łączył ogromną religijność z poświęceniem dla ojczyzny. Taki obraz przywódcy powstania styczniowego przekazywali wszyscy jego współpracownicy – mówił historyk, prof. Andrzej Szwarc. 155 lat temu Romuald Traugutt objął urząd dyktatora Powstania Styczniowego.
Audio
  • Dyktatura Romualda Traugutta - komentarz dr Piotra Szlanty
  • Powstanie w Wielkopolsce i Galicji - komentarz prof. Andrzeja Szwarca
  • Upadek powstania styczniowego - komentarz prof. Andrzeja Szwarca
Romuald Traugutt, dyktator powstania styczniowego, PAP-Archiwum (2008)
Romuald Traugutt, dyktator powstania styczniowego, PAP-Archiwum (2008)

Kariera wojskowa

Urodził się w 16 stycznia 1826 w Szostakowie, na terenie dzisiejszej Białorusi. Był synem Ludwika i Alojzy z Błockich, ale największy wpływ na jego wychowanie wywarła babka – Justyna Błocka , która od najmłodszych lat wpajała chłopcu wartości patriotyczne. Gimnazjum ukończył z bardzo dobrymi wynikami, jego marzeniem były studia w Instytucie Inżynierów Dróg Komunikacyjnych w Petersburgu. Jednakże uczelnia została zreorganizowana i swych planów Traugutt nie mógł zrealizować.

W grudniu 1844 roku zdał egzamin na junkra do saperów, rozpoczynając swą karierę wojskową. Brał udział w Wiośnie Ludów na Węgrzech, w walkach z Turkami. Służbę w wojsku carskim zakończył 14 czerwca 1862. Dosłużył się stopnia podpułkownika. Początkowo Traugutt w ogóle nie zamierzał brać udziału w powstaniu, ponieważ nie widział szans na zwycięstwo.

Przeczytaj więcej o misji Romualda Traugutta

Ostatnia deska ratunku

W październiku 1863 roku Romuald Traugutt został mianowany dyktatorem Powstania Styczniowego. Wydawał się być ostatnią deską ratunku dla upadającego zrywu.

– Jesienią 1863 roku powstanie zdawało się dogorywać – wyjaśniał tło polityczne przejęcia dowództwa nad powstaniem przez Traugutta dr Piotr Szlanta. – Rządy Narodowe zmieniały się raz po razie. Spory między białymi i czerwonymi oraz akcje wojsk rosyjskich doprowadziły do niemal całkowitego zaniechania walk na znacznej połaci Królestwa Polskiego. (…) W takiej sytuacji w połowie października 1863 roku na dyktatora powstania został wybrany Romuald Traugutt.

Wcześniej uczestniczył w powstaniu - do powstańców przyłączył się w kwietniu. Objął dowództwo nad oddziałem kobryńskim, z którym m.in. urządził 17 maja 1863 udaną zasadzkę na oddział rosyjski pod Horkami. Szukał pomocy dla powstańców w Paryżu, a po upadku Rządu Narodowego czerwonych stanął na czele powstania. Jego przywództwo miało charakter tajny.

Aresztowanie

Był 11 kwietnia 1864 Romuald Traugutt mieszkał na Powiślu, na Smolnej. Wynajmował pokój u byłej aktorki Heleny Kirkorowej. Legitymował się austriackim paszportem jako Michał Czarnecki, agent handlowy. Kiedy przyszła po niego policja był już w łóżku. Ze stoickim spokojem powiedział: "To już".

– Trudno uważać go za nieugiętego bojownika straconej sprawy. Pragnął przedłużyć walkę co najmniej do wiosny 1864 roku, trwając w nadziei na zmianę sytuacji międzynarodowej i pomoc ze strony Francji – słyszymy w komentarzu historyka prof. Andrzeja Szwarca.

Kontrowersje wokół powstania

Powstanie styczniowe należy do jednego z najbardziej kontrowersyjnych wydarzeń w historii Polski. Narosło wokół niego wiele nieporozumień.

– Po 1864 roku Królestwo Polskie straciło resztki autonomii, rozpoczęła się epoka forsownej rusyfikacji, ciężkie ciosy spadły na kościół i religię katolicką – prof. Andrzej Szwarc przytacza argumenty zwolenników i przeciwników tego wydarzenia. – W porównaniu z okresem poprzednim położenie Polaków zdecydowanie się pogorszyło. Z drugiej strony trzeba pamiętać o wpływie powstania na wzrost świadomości narodowej i demokratyzację stosunków społecznych.

Zdaniem historyka bohaterstwo i martyrologia powstańców nie zostały jednak zapomniane. Stały się częścią patriotycznego dziedzictwa naszego kraju.

Wybitny historyk, prof. Stefan Kieniewicz, oceniając wydarzenia 1863-1864 roku napisał: "Załamał się system trzymania Polski w niewoli rękoma Polaków."

Powstanie styczniowe było najdłużej trwającym i najbardziej masowym ruchem niepodległościowym XIX wieku . Bilans insurekcji był tragiczny – dziesiątki tysięcy poległych lub straconych przez Rosjan, zesłania na Syberię, konfiskaty majątków uczestników powstania.

Wyrok śmierci

Rankiem 5 sierpnia 1864 w pobliżu warszawskiej Cytadeli ustawiono 5 szubienic. Zostali straceni przywódcy powstania styczniowego: Romuald Traugutt, Rafał Krajewski, Józef Toczyski, Roman Żuliński i Jan Jeziorański. Egzekucję obserwował 30 tysięczny tłum. Ludzie śpiewali pieśń "Święty Boże", kozacy nie interweniowali.

Po śmierci, Romuald Traugutt był otoczony kultem jako wzór patriotyzmu i męstwa. Podjęto starania o jego beatyfikację jako symbolu męczeństwa dla Ojczyzny. Po II wojnie światowej starania te popierał prymas Polski kardynał Stefan Wyszyński. Podkreślano, że Traugutt poświęcił życie dla podtrzymania upadającego powstania i nie dał się złamać po aresztowaniu przez Rosjan.

5 sierpnia 1916 w miejscu stracenia Traugutta i innych przywódców powstania styczniowego odbyła się pierwsza uroczystość upamiętniająca to tragiczne wydarzenie. Wtedy też stanął w tym miejscu krzyż. Pierwsze obchody 3 maja w odrodzonej Rzeczpospolitej rozpoczęły się w 1919 roku również w miejscu śmierci Traugutta. Brało w nich udział 140 tysięcy osób, m.in. naczelnik państwa Józef Piłsudski, Ignacy Paderewski i gen. Józef Haller.

Posłuchaj komentarzy historyków: prof. Andrzeja Szwarca oraz dr Piotra Szlanty na temat powstania styczniowego i roli ostatniego przywódcy, Romualda Traugutta.

Więcej o powstaniu styczniowym w serwisie specjalnym Polskiego Radia - "Kronika powstania styczniowego"

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Powstanie styczniowe - zbrojny bunt Polaków

Ostatnia aktualizacja: 22.01.2018 06:01
- Wybuch powstania jest zawsze aktem desperacji, oznacza, że wyczerpano wszelkie inne możliwe środki walki politycznej o własny byt narodowy, a sytuacja, w której naród się znajduje jest po prostu nieakceptowalna - mówi historyk prof. Michał Klimecki.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Decyzja o Powstaniu styczniowym była dla wszystkich zaskoczeniem

Ostatnia aktualizacja: 06.02.2014 04:11
- Nawet konspiratorzy, którzy byli bardzo dobrze zorientowani, byli kompletnie zdumieni z powodu branki do rosyjskiej armii. To sprawiło, że rozpoczęto Powstanie styczniowe znacznie wcześniej niż planowano - opowiada w Jedynce historyk dr Jarosław Szarek.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Powstanie styczniowe wygasa

Ostatnia aktualizacja: 09.04.2014 12:18
Powstanie trwa już przeszło 14 miesięcy. I będzie to stwierdzenie prawdziwe. Ale jest to prawda cokolwiek gorzka. Walka z Moskalami weszła w stan agonalny.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Komandosi Zygmunta III - postrach Europy

Ostatnia aktualizacja: 07.05.2014 19:00
Okrutni, bezwzględni i niezwykle skuteczni. - Lisowczycy byli zawodowcami, mieli doskonałe wyczucie teatru wojny. Gdyby nie byli świetni, nikt by ich nie wynajmował - mówi historyk dr Radosław Lolo. Podobiznę lisowczyka namalował sam Rembrandt.
rozwiń zwiń