Wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski podkreślił, że rosyjskie uderzenia w ukraińskie miasta i infrastrukturę cywilną są nie do zaakceptowania: „Przede wszystkim solidarność z Ukrainą, która niemal każdej nocy znajduje się pod rosyjskim ostrzałem. Giną dziesiątki ludzi. To jest całkowicie nie do przyjęcia, te wszystkie ataki na miasta i infrastrukturę cywilną.
Radosław Sikorski mówił również o działaniach wymierzonych w Niemcy, które jak ocenił przypominają serię aktów terroryzmu państwowego. Zapewnił, że Polska wraz z pozostałymi sojusznikami zrobi wszystko, co konieczne, by wesprzeć zaatakowane państwo.
Wicepremier, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski poparł propozycję nowych sankcji na Rosję. Chodzi o wpisanie na czarną listę z zakazem wjazdu do Unii i zablokowanymi aktywami tysiąca sześciuset osób i firm z sektora zbrojeniowego. Szef polskiej dyplomacji mówił o tym w Wicklow pod Dublinem. To ma być odpowiedź Unii na ostatnie ataki hybrydowe w Europie, między innymi w Polsce, czy w Niemczech.
„Nie dążymy do konfliktu z Rosją, ale wygląda na to, że Rosja prowadzi z nami wojnę hybrydową i musimy pokazać Putinowi, że nie damy się zastraszyć podkreślił szef polskiego MSZ-tu. Opowiedział się więc za sankcjami na rosyjskie przedsiębiorstwa i osoby fizyczne, które napędzają machinę wojenną Putina. „Wojna hybrydowa to oddziały zabójców, podpalenia, wysadzanie w powietrze jadących pociągów, jak to było w Polsce. To naruszenia przestrzeni powietrznej za pomocą dronów i pocisków manewrujących. Musimy przekonać Putina, że takie działania mają swoją cenę- podkreślił wicepremier Radosław Sikorski.
Szef polskiej dyplomacji powiedział, że Europa powinna też utrudnić działania na swoim terenie rosyjskim dyplomatom oraz szpiegom i zamykać konsulaty. Przypomniał, że zamknął wszystkie rosyjskie konsulaty w Polsce.
IAR/ks