Jaishankar przebywa w piątek z wizytą w Warszawie, w ramach której spotkał się z prezydentem Karolem Nawrockim, a także z wicepremierem i szefem polskiej dyplomacji Radosławem Sikorskim.
Sikorski podkreślił, że współpraca polsko-indyjska przyspieszyła, odkąd oba kraje podniosły poziom współpracy do wymiaru partnerstwa strategicznego.
- Mieliśmy możliwość rozmawiać w Indiach w styczniu tego roku, a także przy okazji różnych spotkań wielostronnych, np. w ramach Trójkąta Weimarskiego plus w Paryżu w styczniu, przy okazji konferencji w Waszyngtonie poświęconej minerałom krytycznym w lutym, czy na spotkaniu Gymnich w maju podczas prezydencji cypryjskiej - powiedział.
Zwrócił uwagę, że w minionym tygodniu w New Delhi wiceszef MSZ Władysław Teofil Bartoszewski rozmawiał o współpracy naszych przemysłów obronnych. Rozmowy - jak przekazał - będą kontynuowane w przyszłym tygodniu podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego (MSPO) w Kielcach oraz na posiedzeniu Grupy Roboczej ds. Współpracy Wojskowo-Technicznej pod koniec września. Zaznaczył również, że ważnym wydarzeniem będzie planowana na koniec września wizyta przewodniczącego niższej izby indyjskiego parlamentu w Polsce.
- Zależy nam na zwiększaniu naszych obrotów handlowych, które w ubiegłym roku wyniosły 6,3 mld dolarów. Jestem przekonany, że wyznaczony przez nasze państwa cel zwiększenia tej wymiany do 10 mld zostanie niedługo zrealizowany. Chcemy tworzyć nowe możliwości dla inwestycji i współpracy przedsiębiorstw. Liczymy na szybkie podpisanie umowy o wolnym handlu między Unią Europejską a Indiami - zadeklarował szef polskiego MSZ. Zaznaczył, że Polska będzie zabiegała o jej skuteczną i szybką ratyfikację.
- Szczególny potencjał widzimy we współpracy przemysłów obronnych i nowych technologiach, m.in. w sektorze kosmicznym - powiedział Sikorski.
Podkreślił, że rozmowa z Jaishankarem dotyczyła również kwestii bezpieczeństwa i wynikających z tego globalnych wyzwań. - Mamy nową sytuację geopolityczną. Oczywiście rozmawialiśmy o rosyjskiej agresji na Ukrainę. Liczymy na to, że Indie zaangażują się w zakończenie tego konfliktu - zaznaczył szef MSZ.
Wskazał też na możliwą współpracę między zainicjowanym przez Indie korytarzem infrastrukturalnym Indie - Bliski Wschód - Europa a Inicjatywą Trójmorza co - według niego - pozwoliłoby na rozwój połączeń transportowych.
Przekazał, że omówiono też rolę, jaką Polska może i chce odgrywać w ramach G20. - Bierzemy dziś udział w pracach tego grona na zaproszenie Stanów Zjednoczonych i liczymy na to, że Indie będą wspierać nasze członkostwo - powiedział Sikorski.
Podkreślił, że oba kraje powinny dążyć do „wrzucenia wyższego biegu w wymianie handlowej, we wspólnych inwestycjach oraz projektach obronnych i technologicznych”. Wyraził nadzieję, że przy kolejnym spotkaniu oraz kolejnym spotkaniu premierów obu państw będzie można omawiać tego rezultaty.
Jaishankar podkreślał wagę rozwoju współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa, wydobycia surowców i energii. - Mamy również nowe okazje, jeśli chodzi o innowacje, przemysł kosmiczny i nowe technologie - zauważył. Ponadto - przekazał - rozmowy dotyczyły współpracy w cyberprzestrzeni, ochrony informacji niejawnych, kwestii surowców krytycznych i przemysłu kosmicznego.
Szef indyjskiej dyplomacji zaznaczył, że właśnie przyjechał z Kijowa, gdzie odbył rozmowy dotyczące m.in. toczącej się tam wojny. - Jestem przekonany, że ta niekończąca się wojna musi się w końcu zakończyć. Wojny nie mają zwycięzców. Każdy dodatkowy dzień to więcej zniszczeń, więcej śmierci, więcej strat dla uczestników i niesie to również koszty dla reszty świata. Mówił o tym też premier (Indii, Narendra) Modi. Nasze wysiłki muszą się zatem skupić na promowaniu dialogu i dyplomacji. Musimy robić, co w naszej mocy w taki sposób, który naszym zdaniem będzie maksymalnie skuteczny - zaznaczył.
- Musimy wspierać również działania innych stron, aby zakończyć ten konflikt. To jest przekonanie Indii i w ten sposób działamy. Rozmawialiśmy również dzisiaj o trwającym konflikcie w Zatoce Perskiej, o sytuacji na Bliskim Wschodzie i o tym, co dzieje się w regionie Indo-Pacyfiku - oświadczył.
Pytany o to, jakiego rodzaju presję dyplomatyczną mogą wywrzeć Indie, by doszło do zakończenia wojny w Ukrainie, Jaishankar zaznaczył, że nie może mówić o szczegółach. - Mogę powiedzieć to, że jesteśmy w ciągłym kontakcie ze stroną ukraińską, także rosyjską - zaznaczył. Podkreślał, że Indie starają się sprawdzić, czy są takie pomysły i sugestie, które można by rozwinąć, a które przełożyłyby się na złagodzenie konfliktu, a w idealnym scenariuszu - jego zakończenie.
Szef indyjskiego MSZ był też pytany o argument, że Indie poprzez swoje zakupy surowców energetycznych pomagają indywidualnie w przetrwaniu wojny stronie rosyjskiej. Podkreślił, że władze jego kraju są odpowiedzialne za spełnienie potrzeb energetycznych ponad 1 mld 400 mln ludności, co stanowi duże wyzwanie, szczególnie z uwagi na sytuację w Zatoce Perskiej.
- Konflikt, wojna na Ukrainie, trwa pięć lat. Zakończy się nie dlatego, że ktoś tak zdecyduje czy ze względu na surowce, minerały, tylko w następstwie dyplomacji i negocjacji. (...) Rozwiązaniem tego konfliktu nie jest handel, lecz negocjacje - stwierdził.
PAP/ks