REKLAMA

"Straszny dwór" i widmo roku 1939

Ostatnia aktualizacja: 05.11.2015 13:00
- Zaprosiłem do współpracy Davida Pountneya, żeby odkryć w operze Moniuszki wartości uniwersalne - mówił o "Strasznym dworze" wybitnego brytyjskiego reżysera Waldemar Dąbrowski, dyrektor Opery Narodowej.
Audio
  • Reportaż z prób do "Strasznego dworu" w Operze Narodowej (Notatnik Dwójki)
David Pountney przeniósł akcję opery z Rzeczypospolitej sarmackiej w dwudziestolecie międzywojenne, moment pierwszego po okresie zaborów euforycznego zachłyśnięcia się Polaków wolnością
David Pountney przeniósł akcję opery z Rzeczypospolitej sarmackiej w dwudziestolecie międzywojenne, moment pierwszego po okresie zaborów euforycznego zachłyśnięcia się Polaków wolnościąFoto: PAP/Felix Kästle

- Kluczowe było dla mnie odnalezienie równowagi pomiędzy dwoma warstwami tego utworu: lekką, humorystyczną historią oraz ukrytym, ale czytelnym dla Polaków przesłaniem patriotycznym - mówił o swojej koncepcji sam Pountney. - Przeniosłem akcję w dwudziestolecie międzywojenne, bo duch tego okresu znakomicie współgra z atmosferą "Strasznego dworu". Z jednej strony: zabawa, elegancka, hedonizm; z drugiej - przeczucie nadchodzącej katastrofy - wyjaśnił reżyser. I dodał, że rola Rosji w 1939 roku nie jest tak powszechnie znana, jak jej udział w rozbiorach Polski.

Co ciekawe, istotną rolę w nowej inscenizacji "Strasznego dworu" (premiera: 8 listopada) odgrywa także cud nad Wisłą.

***

Tytuł audycji: Notatnik Dwójki

Prowadzi: Barbara Schabowska

Goście: Waldemar Dąbrowski (dyrektor Teatru Wielkiego-Opery Narodowej), David Poutney (reżyser "Strasznego dworu"), Andriy Yurkevych (dyrygent), Anna Lubańska, Adam Kruszewski (śpiewacy)

Data emisji: 5.11.2015

Godzina emisji: 13.00

mm/mc

Czytaj także

Na Haiti lepiej niż w Polsce rozumieją Halkę

Ostatnia aktualizacja: 06.05.2015 12:00
- Fakt, że małżeństwo chłopki Halki i szlachcica Janusza jest niemożliwe, był dla Haitańczyków oczywisty. Trudniej to wyjaśnić współczesnym Polakom - opowiadał Paweł Passini, reżyser niezwykłej inscenizacji opery Moniuszki.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Przybył znikąd. Żegnały go tysiące warszawiaków

Ostatnia aktualizacja: 03.11.2015 10:00
Pogrzeb Stanisława Moniuszki w 1872 roku wstrząsnął stolicą. Ale wieszczem obwołano go już po pierwszej warszawskiej premierze - spektaklu "Halka" z 1858.
rozwiń zwiń