Tadeusz i Wiesława Różewiczowie. "W ich domu miłość unosiła się w powietrzu"

Ostatnia aktualizacja: 29.04.2024 10:00
Tadeusz Różewicz wraz ze swoją żoną Wiesławą tworzyli wyjątkowe małżeństwo. O kulisach ich życia i wyjątkowej relacji opowiedzieli w "Strefie literatury" w Programie 2 Polskiego Radia ich znajomi oraz rodzina.
Wiesława Różewicz podczas odsłonięcia popiersia poety we Wrocławiu w 2017 roku
Wiesława Różewicz podczas odsłonięcia popiersia poety we Wrocławiu w 2017 rokuFoto: PAP/Maciej Kulczyński
  • 24 kwietnia przypadała 10. rocznica śmierci Tadeusza Różewicza.
  • Jego bliscy podkreślają, że tworzył ze swoją żoną Wiesławą wyjątkowe małżeństwo.
  • Poeta mierzył się ze wspomnieniami i tragediami z czasów wojny.

Wiesława Różewicz zmarła we Wrocławiu dwa tygodnie temu, w wieku stu lat. A 24 kwietnia przypadała 10. rocznica śmierci jej męża. Poznali się w trudnych okupacyjnych czasach. Wiesława była łączniczką Armii Krajowej i zakochana była w starszym bracie poety - Januszu, żołnierzu AK zamordowanym przez Gestapo pod koniec 1944 roku. "W rozpaczy po stracie Janusza zbliżyliśmy się z Tadeuszem" - opowiadała Wiesława.

Tadeusz Różewicz - spadek po Januszu

Autorka biografii pisarza Magdalena Grochowska wspominała, że Wiesława Różewicz ciągle pamiętała o swojej pierwszej miłości. - Wiesława lubiła powtarzać, że dostała Tadeusza w spadku po Januszu. To był trudny spadek i w jakimś sensie brzemię. Tadeusz nosił w sobie brzemię wojny, śmierci brata i wszystkiego, co wtedy zobaczył - powiedziała.

- Wyrażało się to w strasznych wierszach, które pisał po wojnie. Czytaliśmy w nich, że człowieka zabija się jak zwierzę - dodała.

Szczególna relacja

Wnuczka państwa Różewiczów - Julia, zdradziła że charakteryzowała ich szczególna relacja. - Myślę, że łączyła ich ogromna czułość przede wszystkim. Odnosili się do siebie niezwykle czule. Byli spokojni, czuli. Jeżeli coś się działo, to w ciszy - powiedziała.

Próżno było szukać w ich domu także głośnych kłótni. - Kłótnia polegała na tym, że babcia potrafiła się obrazić, a dziadek po prostu wychodził. To wszystko - powiedziała Julia Różewicz.

Dom pełen miłości

Kuzynka Tadeusza Różewicza powiedziała także o domu, który tworzyli. - Ciocia kochała kwiaty i wujek uwielbiał to jej zaangażowanie w prace ogrodowe i bardzo ją podziwiał. Pamiętam wiosenne spotkanie, kiedy cieszyliśmy się, że rozkwitają kwiaty. Cieszyła się, kiedy ogród robił się kolorowy - relacjonowała.

- Ten dom był bezpieczny i był takim stałym miejscem. Nie słyszało się tam co chwila "kocham Cię", ale ta miłość była w powietrzu dla wszystkich - podkreśliła.

Czytaj także:

Wiesława Różewicz

Janusz Drzewucki podkreślił urodę i urok, jaki charakteryzował Wiesławę Różewicz. - Odwiedziłem panią Różewicz rok po śmierci Tadeusza. To było krótko po tym, kiedy zakład narodowy Ossolineum przejął jego archiwum i kiedy tam pojechałem, to pani Różewiczowa pokazała mi opróżniony gabinet - powiedział.

- Długo rozmawialiśmy. Kiedy od nich wychodziłem to miałem poczucie jej urody. Jasności, czystości. Jej twarz biła blaskiem - dodał. O podobnych wrażeniach mówiła także Anna Romaniuk. - Od razu w twarzy sędziwej kobiety widziałam tę dziewczynę z warkoczem, którą pamiętałam ze zdjęć z czasów wojennych. Ona będąc starą kobietą miała w sobie tę dziewczynę: w błysku oka, w uśmiechu. Była fantastyczna - wspominała.


Posłuchaj
57:09 OPOWIEŚĆ O WIESŁAWIE I TADEUSZU ROZEWICZACH _26710978_2024-04-26T15-47-19.867.1005.mp3 Znajomi i bliscy Tadeusza i Wiesławy Różewiczów o ich małżeństwie (Strefa literatury/Dwójka)

 

***

Tytuł audycji: Strefa literatury

Prowadziła: Dorota Gacek

Goście: Julia Różewicz (wnuczka poety), Barbara Misztal (kuzynka poety), Magdalena Grochowska (reporterka, autorka biografii pisarza "Różewicz. Rekonstrukcja" ), Anna Romaniuk (edytorka tomu korespondencji Wiesławy i Tadeusza Różewiczów z Romaną i Henrykiem Voglerami ) oraz Janusz Drzewucki (krytyk literacki, autor m.in. książki "Lekcje u Różewicza")

Data emisji: 26.04.2024

Godz. emisji: 21.30

dz/mgc

reklama

Czytaj także

"Portrety i rozmowy" - wspomnienia Marii Iwaszkiewicz

Ostatnia aktualizacja: 28.11.2022 16:30
"Ojciec nauczył mnie lojalności wobec ludzi. I trzymania się. <<Trzymaj się>> - mówił. A także traktowania na serio pracy" – mówiła Maria Iwaszkiewicz.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Mieczysław Fogg - człowiek na niepogodę

Ostatnia aktualizacja: 11.02.2023 17:15
- Kiedyś znana polska artystka młodego pokolenia, po kolejnej współpracy z repertuarem pradziadka, powiedziała mi tak zupełnie szczerze, że u niej w domu te piosenki były obecne, tak samo jak piosenki innych znanych artystów, które jednak po jakimś czasie zaczynały tą myszką trącić. A w słuchaniu pradziadka nawet 40 lat temu dla młodych ludzi nie było niczego obciachowego - mówił w Dwójce prawnuk Mieczysława Fogga, Michał Fogg.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"I ja mam pióro w garści" - Gombrowicz pisze dziennik, choć się tego boi

Ostatnia aktualizacja: 13.01.2024 14:00
- Dla Gombrowicza formuła intymności czy formuła tego, co jest osobiste i publiczne, prywatne i zarazem powszechne, nawet uniwersalne, to są wszystko tematy, które go napędzały i które on cały czas rozważał - mówił w Dwójce prof. Włodzimierz Bolecki, historyk literatury. Podczas audycji "Strefa literatury" rozmawialiśmy o "Dzienniku" Witolda Gombrowicza.
rozwiń zwiń