X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Franciszek Pieczka: nie przestałem być Ślązakiem

Ostatnia aktualizacja: 18.01.2019 08:00
- Górnicze realia wyniosłem z domu, bo ojciec pracował na kopalni. Opowieści o Skarbku, który pilnuje czarnych brylantów słuchałem jako dziecko z szeroko otwartymi oczami. Potem sam zostałem górnikiem - opowiadał znakomity aktor.
Audio
  • Dźwiękowy portret Franciszka Pieczki (Opowieści po zmroku/Dwójka)
Franciszek Pieczka
Franciszek Pieczka Foto: PAP/Leszek Szymański

pap zapasiewicz 1200.jpg
"Jestem introwertyczny, dlatego zostałem aktorem"

18 stycznia Franciszek Pieczka skończył 91 lat. W audycji "Opowieści po zmroku" przedstawiliśmy dźwiękowy portret jednego z najwybitniejszych polskich aktorów filmowych i teatralnych, ale nie tylko. Radio jest dumne, że w 1996 roku przyjął on statuetkę Wielkiego Splendora wręczaną przez Teatr Polskiego Radia, w którym stworzył niezapomnianą galerię świetnych postaci.

- Wszystko zaczęło się w szkole średniej. Tam zetknąłem się z zespołem rapsodycznym, w którym recytowaliśmy wiersze. Nasz nauczyciel przekonywał mnie, że robię głupstwo wybierając się na politechnikę. Nie chciałem mu przyznać racji, ale okazało się, że to on ją miał. Po miesiącu studiowania zostawiłem kolegom z akademika na pamiątkę swój indeks i postanowiłem zostać aktorem – opowiadał znakomity aktor, który zawsze podkreśla swoje śląskie korzenie.

Wojciech Pszoniak1200.jpg
Wojciech Pszoniak: nie czuję się zawodowym aktorem

- Urodziłem się w Godowie i godowianinem nigdy nie przestałem być. Jestem jednym ze współzałożycieli Towarzystwa Przyjaciół Śląska – mówił aktor, który przed laty dał wyraz swojego przywiązania do rodzinnych stron biorąc udział jako narrator w produkcji serialu telewizyjnego "Serce z węgla". 

Zapraszamy do wysłuchania audycji, w której znakomity aktor opowiada o studiach teatralnych, swoich pierwszych rolach i kolegach ze sceny, kreacjach filmowych w "Żywocie Mateusza" i "Konopielce", a także o przyjaźniach z reżyserami Witoldem Leszczyńskim, Henrykiem Klubą i Kazimierzem Kutzem.

***

Tytuł audycji: Opowieści po zmroku

Prowadzi: Anna Lisiecka

Data emisji: 15.01.2018

Godzina emisji: 21.30

mko/bch

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Portrecista i reżyser życia. Oblicza Erwina Axera

Ostatnia aktualizacja: 08.11.2017 18:30
- Myśmy podglądali i trochę małpowali jego niepowtarzalny styl. Erwin nosił taką skórzaną kurteczkę, dość sfatygowaną, ale za to jaki ona miała styl. To było nadzwyczajne tak, jak wszystko, co robił – mówiła w Dwójce aktorka Marta Lipińska.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Dziady" 1967. Dejmek wsadza kij w mrowisko

Ostatnia aktualizacja: 11.12.2017 21:00
– Podczas prób dało się wyczuć atmosferę uczestniczenia w czymś, co narasta i co może mieć jakieś konsekwencje – wspominał Damian Damięcki, odtwórca roli Jakuba w legendarnym spektaklu Kazimierza Dejmka.
rozwiń zwiń