REKLAMA

Krzysztof Michalski – filozof z poczuciem misji

Ostatnia aktualizacja: 26.04.2013 09:16
– Wiele osób wyjeżdżało pracować za granicą, a on został w kraju. Bardzo się angażował w prowadzenie seminariów – wspominał zmarłego w lutym tego roku filozofa, pedagoga i twórcę Instytutu Nauki o Człowieku prof. Aleksander Smolar.
Audio
  • Krzysztofa Michalskiego, filozofa, wspominają Olga Wysocka, Andrzej Seweryn, prof. Marcin Król, prof.Aleksander Smolar, Piotr Nowak oraz Jerzy Illg (Dwójka/Opowieści po zmroku)
Krzysztof Michalski
Krzysztof MichalskiFoto: PAP/Janusz Mazur

Zdaniem drugiego gościa „Opowieści po zmroku”, prof. Marcina Króla, Krzysztof Michalski czuł też pewnego rodzaju zobowiązanie wobec Polski i to dlatego postanowił stworzyć Instytut Nauki o Człowieku. – W realizacji tego zamysłu pomógł mu ks. prof. Józef Tischner, z którym Michalski był zaprzyjaźniony i który podobnie silnie odczuwał więź z naszą ojczyzną – dodał prof. Król. Wyraził, ponadto, przekonanie, że książki potrafi dziś pisać wiele osób, ale zorganizować Instytut Nauki o Człowieku potrafił tylko Krzysztof Michalski.

 – Księdza Tischnera poznał w latach 70., gdy pisał pracę o Heideggerze i potrzebował kogoś, z kim mógłby o nim porozmawiać – wspominał Wojciech Bonowicz. Powiedział, że doradzono Michalskiemu wyjazd do Krakowa, bo właśnie tam duchowny i uczony przebywał. – Krzysztof trafił na mszę, podczas której ksiądz Tischner próbował wyjaśnić dzieciom, kim jest rybak. Po mszy rozmawiali przez kilka godzin – dodał.

 

Zapraszamy do wysłuchania audycji, którą, także z okazji trwających w Krakowie Dni Tischnerowskich, przygotowała Dorota Gacek. Zmarłego prof. Krzysztofa Michalskiego, poza prof. Aleksandrem Smolarem, prof. Marcinem Królem i Wojciechem Bonowiczem, wspominali również Andrzej Seweryn, Olga Wysocka, Piotr Nowak oraz Jerzy Illg. Usłyszymy też nagrane wypowiedzi prof. Krzysztofa Michalskiego, pochodzące z archiwum Polskiego Radia .

Czytaj także

Jednostka i nieskończoność, czyli po co nam filozofowie

Ostatnia aktualizacja: 26.01.2012 14:40
Mimo, że Kołakowskiego i Spinozę dzieliło wiele wieków, to wiele ich łączyło. Obaj dobrze wiedzieli, że nie z każdym da się rozmawiać na każdy temat.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Jestem człowiekiem, filozofem, dopiero na końcu – kapłanem"

Ostatnia aktualizacja: 30.04.2012 09:18
Ks. Józef Tischner – dla jednych powód do świętego oburzenia, dla innych – mistrz, którego teksty są wciąż ważne i aktualne. Dlaczego nie stawiał swojego kapłaństwa na pierwszym miejscu?
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Teatr Grotowskiego zblakł w zderzeniu z Solidarnością"

Ostatnia aktualizacja: 29.04.2013 15:30
– Ta rzeczywistość okazała się o wiele bardziej fascynująca niż teatr Grotowskiego, nie trzeba było tworzyć sztucznego świata, gdyż ten prawdziwy potrafił się tak przeobrazić, że przekroczył nasze wszystkie oczekiwania – oceniał Bronisław Wildstein.
rozwiń zwiń