Rok, w którym Polska opuściła RWPG

Ostatnia aktualizacja: 26.05.2014 22:00
- Gdyby Pucz Janajewa potrwał dłużej, być może Polska weszłaby do Wspólnoty Europejskiej i NATO w ciągu kilku miesięcy - przypomniał swoje słowa sprzed ćwierćwiecza Jan Krzysztof Bielecki, drugi premier III RP, którego urzędowanie przypadło na "gorący" rok 1991.
Audio
  • Rozmowa profesora Antoniego Dudka z Janem Krzysztofem Bieleckim (Ćwierćwiecze)
Jan Krzysztof Bielecki, foto: Grzegorz Śledź  PR2
Jan Krzysztof Bielecki, foto: Grzegorz Śledź / PR2

- W sierpniu 1991 międzynarodowy status Polski przypominał obecną sytuację Ukrainy. Z Zachodem nie łączyły nas żadne formalne więzi. Nie doszło, co prawda, do wchodzenia rosyjskich "ochotników" na teren Rzeczypospolitej. Może dlatego, że pucz trwał zaledwie 3 dni - zwrócił uwagę prowadzący audycję "Ćwierćwiecze" profesor Antoni Dudek.

Jego gość, Jan Krzysztof Bielecki opowiadał natomiast o poszukiwaniu w sytuacji kryzysowej wsparcia ze strony Stanów Zjednoczonych oraz naszych innych "sojuszników". - W lipcu zerwaliśmy negocjacje dotyczące stowarzyszenia ze Wspólnotą Europejską, ponieważ oferowane nam warunki doprowadziłyby do zniszczenie polskiego rolnictwa. I nagle, przez te kilka sierpniowych dni, okazało się, że wszyscy chcą za wszelką cenę ujrzeć nas w świecie zachodnim. - wspominał premier. - Oczywiście po weekendzie o tym zapomnieli. Ostatecznie jednak trochę zyskaliśmy: poprawiona oferta, którą przedstawiono we wrześniu, była już dużo bardziej korzystna - dodał.

W tym samym roku 1991 doszło - w dużym stopniu z inicjatywy rządu polskiego - do rozwiązania Rady Wzajemnej Pomocy Gospodarczej. Jan Krzysztof Bielecki przypomniał, że Rosja zakładała kontynuowanie regionalnej współpracy w starym układzie - z wyłączeniem Kuby i Wietnamu - pod szyldem Organizacji Współpracy Gospodarczej. W trakcie jego urzędowania uczyniono także pierwszy krok w długim procesie prowadzącym do wyprowadzenia żołnierzy rosyjskich z terenów RP. Chodziło o zakazanie niekontrolowanego tranzytu konwojów wojskowych pomiędzy Niemcami i Rosją. Wymagało to przeprowadzenia trudnych negocjacji z kanclerzem Helmutem Kohlem. Zawarty wówczas, a obowiązujący do dziś polsko-niemiecki Traktat o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy wciąż budzi kontrowersje, chociażby niesymetrycznymi zapisami, jeśli chodzi o status dwóch mniejszości narodowych.

1991 był jednak "gorący" nie tylko w wymiarze politycznym, lecz także ekonomicznym. Na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos premier Bielecki wypowiedział słynną opinię, iż komuniści zniszczyli polską gospodarkę bardziej niż hitlerowskie Niemcy. Pobudzenie wynikające w realizacji Planu Balcerowicza okazało się słabsze niż oczekiwano. Pogłębiał się jednocześnie kryzys wśród wielkich przedsiębiorstw należących do sektora publicznego. Symboliczny wymiar miało znalezienie się zakładów mechanicznych Ursus na skraju bankructwa. Zdaniem premiera Bieleckiego był to dowód niekompetencji dawnej kadry menadżerskiej, ale też ministrów jego własnego gabinetu. W słynnym oświadczeniu mówił o "nieudolności gospodarczej, na granicy sabotażu".

Zachęcamy do wysłuchania całej rozmowy profesora Antoniego Dudka z Janem Krzysztofem Bieleckim.

***

"Ćwierćwiecze" to cykl audycji poświęconych historii Polski po 4 czerwca 1989 roku. Prof. Antoni Dudek zaprasza w ostatni poniedziałek każdego miesiąca na spotkania z historykami i świadkami zdarzeń ostatnich 25 lat. W poprzednich programach jego goście dyskutowali m.in. o paradoksach Okrągłego Stołu, o pierwszych częściowo wolnych wyborach i o tym, czy w 1990 roku Armia Czerwona miała bronić granicy na Odrze i Nysie.

mm/ag

Prof.
Prowadzący audycję prof. Antoni Dudek; fot. Grzegorz Śledź/PR2

Czytaj także

Paradoksy Okrągłego Stołu

Ostatnia aktualizacja: 28.01.2014 20:00
- Rozpatrywanie obrad Okrągłego Stołu w kategoriach narodowej zdrady wynika z niewiedzy i kierowania się emocjami - mówił "W tyglu kultury" Leszek Moczulski, którego Konfederacja Polski Niepodległej odmówiła jednakże udziału w obradach 1989 roku.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"A gdyby wybory do senatu były wolne?". Czerwiec 1989 roku

Ostatnia aktualizacja: 24.02.2014 20:00
– Strona partyjno-rządowa była przekonana, że ustalenia okrągłostołowe gwarantują jej przewagę. Wkrótce miało się okazać, jak bardzo fałszywe było to mniemanie – mówił w Dwójce prof. Janusz Reykowski w rozmowie o czerwcowych wyborach 1989 r.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Czy w 1990 roku Armia Czerwona miała bronić granicy na Odrze i Nysie?

Ostatnia aktualizacja: 01.04.2014 08:00
- W sondażu większość Polaków uznała, że wojska radzieckie nie powinny opuszczać naszych ziem przed uznaniem zachodniej granicy przez nowe państwo niemieckie - przypomniał w cyklu "Ćwierćwiecze" Waldemar Kuczyński, doradca premiera Mazowieckiego. Czy ten rząd popełnił grzech "zbytniej ostrożności"?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Leszek Balcerowicz: byłem wierny programowi, nie człowiekowi...

Ostatnia aktualizacja: 28.04.2014 21:00
- Mówi się o kosztach społecznych reform, nie wspominając o potencjalnych skutkach ich zaniechania. A czy zastanawiamy się nad kosztami leczenia, nie uwzględniając konsekwencji biernego chorowania? - pytał retorycznie gość cyklu "Ćwierćwiecze".
rozwiń zwiń