Zwrot akcji w sprawie TR Warszawa. Przyszłość nowego gmachu na Placu Centralnym

Ostatnia aktualizacja: 20.10.2026 12:35
Otwarcie planowano na 2020 rok. W październiku 2026 roku budowa nowej siedziby TR Warszawa na Placu Centralnym nadal trwa i właśnie ogłoszono całkowitą modyfikację projektu fasady. Jakie są przyczyny tej zmiany i kiedy w instytucji pojawią się pierwsi widzowie? Przedstawiciele zainteresowanych środowisk debatowali o kontrowersyjnej sprawie w Dwójkowej audycji "O wszystkim z kulturą".
Widok na Plac Centralny i budowę TR Warszawa
Widok na Plac Centralny i budowę TR WarszawaFoto: Mateusz Grochocki/East News

Posłuchaj audycji "O wszystkim z kulturą" >>>

Według najnowszych przewidywań budynek TR Warszawa na Placu Centralnym ma zostać otwarty dla publiczności w 2029 roku. Gmach, zaprojektowany przez pracownię Thomas Phifer and Partners, pierwotnie pomyślany jako geometryczna, jednolita, czarna bryła – dopełnienie dla śnieżnobiałego budynku Muzeum Sztuki Nowoczesnej – otrzyma odmienioną, jasną, transparentną fasadę.

Po co nam nowy projekt gmachu TR Warszawa?

Magdalena Sroka, Dyrektorka Koordynatorka ds. kultury i równości UM Warszawa, opowiadała o kulisach zmiany w projekcie budynku w audycji "O wszystkim z kulturą".

– Ostateczną decyzję o tym, w jakim kształcie będzie ten nowy projekt, podjął Thomas Phifer, któremu przysługują do niego prawa autorskie. Natomiast źródłem tej decyzji była tak naprawdę zmieniająca się rzeczywistość, sam proces, doświadczenia wyniesione z budowy MSN-u. Ale też takie bardzo obiektywne czynniki, czyli zmiana dyrektywy europejskiej w sprawie budynków zeroemisyjnych. Nowelizacja z 2024 roku nakłada obowiązek, żeby od roku 2028 wszystkie budynki użyteczności publicznej były zeroemisyjne – tłumaczyła urzędniczka.

Czytaj również:

Według przedstawicielki stołecznych władz budynek w nowej formie lepiej wpisze się w kontekst zrewitalizowanego centrum Warszawy. Pełniej zrealizuje się w nim też idea teatru jako przestrzeni "inkluzywności, zaproszenia, otwartości".

A co z czynnikami ekonomicznymi? – Oczywiście pojawia się nowy koszt w postaci dodatkowego wynagrodzenia dla projektanta, ale też pojawiają się gigantyczne oszczędności materiałowe, konstrukcyjne i wreszcie związane z samym sposobem funkcjonowania budynku. Każda inwestycja, szczególnie tak rozciągnięta w czasie, wymaga nieustannych rewizji, analiz i taki proces jest całkowicie normalny – dodała Sroka. Jak szacuje ratusz, wspomniane oszczędności mają wynieść około 50 milionów złotych.

Dyskusje wokół estetyki

Projekt TR Warszawa od początku budzi skrajne reakcje. Nowa wizualizacja zaprezentowana przez warszawski ratusz ponownie wywołała przygasłą burzę w środowisku mieszkańców i specjalistów. – Zwróćcie Państwo uwagę, jak dużą dyskusję, nie tylko architektoniczną, ale też urbanistyczną, budzi ten projekt. To mnie cieszy wbrew pozorom, bo to oznacza, że my dojrzewamy w ogóle do racjonalnej rozmowy o tym, jak powinno funkcjonować takie miejsce w przestrzeni, które jest wizytówką miasta – komentował Łukasz Gazur, publicysta, krytyk sztuki i teatru, członek stowarzyszenia krytyków AICA.

– Przyznam szczerze, że żadna z wizualizacji, które widziałem do tej pory, szczególnie mnie nie przekonała, co nic nie znaczy, bo jak wiemy, wizualizacje mogą zarówno przekłamywać in plus, jak i in minus. Oczywiście trzymam kciuki za to, żeby się nagle okazało, że jest to olśniewający, bardzo ciekawy projekt – dodał gość Dwójki.

Piękno i funkcjonalność?

Zdaniem Magdaleny Sroki ze stołecznego ratusza obawy dotyczące estetyki zmodyfikowanego projektu fasady są nieuzasadnione. – To jest bryła wielokątowa. Ona pod bardzo różnymi kątami będzie odbijać światło, niebo, przepływające chmury. To będzie budynek, który się będzie mienił i nie będzie ani przez moment taki sam. Nareszcie możemy mieć do czynienia z fasadą, która jest żywa, która rezonuje, która odpowiada na zmiany i w której mogą się przejrzeć również zwiedzający – opisywała rozmówczyni.

Anna Rochowska, dyrektorka TR Warszawa, zwróciła z kolei uwagę na aspekt funkcjonalności budynku. – Od samego początku jako zespół teatru konsultowaliśmy, czego potrzebujemy we wnętrzach, więc ja bardzo czekam na ten budynek. Będziemy mieli dwie sceny, z czego jedna bardzo duża z możliwością podzielenia na pół. Będzie sala do edukacji, będą dwie sale prób. Będzie studio nagrań, foyer dolne i górne, czyli wszystko to, co jest potrzebne współczesnemu teatrowi do życia – opowiadała gościni Dwójki.

Teatr i Pawilon tańca po jednym dachem

Źródłem niepokoju wokół projektu budynku TR Warszawa jest również fakt, że w powstającym gmachu swoją siedzibę ma mieć także Pawilon tańca i innych sztuk performatywnych, który od 10 miesięcy z sukcesem działa nad Wisłą. Jak poinformowała Magdalena Sroka, do fuzji obydwu instytucji dojdzie z początkiem 2028 roku, a za tą decyzją przemawiają m.in. pokrewny obszar zainteresowań artystycznych, czynniki pragmatyczno-ekonomiczne (wspólny aparat administracyjny i promocyjny) oraz większe możliwości rozwoju dla powstałej jednostki.

Swoimi obawami na temat połączenia dwóch placówek na antenie podzieliła się Magdalena Komornicka, kierowniczka Pawilonu. – Chciałabym, żeby wybrzmiało, że taniec i spektakle taneczne są jednak autonomicznymi i inaczej funkcjonującymi, mającymi inne potrzeby dziełami sztuki niż spektakle teatralne. Wydaje mi się absolutnie kluczowe, żeby przy okazji tego pomysłu o wizji przyszłej instytucji i tego współdziałania rozmawiać z obydwoma środowiskami. Już dziś zacząć się zastanawiać nad różnymi potrzebami, jakie te środowiska mają, bo jak zgaduję, budynek TR-u nie został zaprojektowany pod potrzeby sceny tanecznej – zauważała na antenie Dwójki.


***

Tytuł audycji: O wszystkim z kulturą

Prowadzenie: Monika Pilch

Goście: Magdalena Sroka (Dyrektorka Koordynatorka ds. kultury i równości UM Warszawa), Anna Rochowska (Dyrektorka TR Warszawa), Magdalena Komornicka (Kierowniczka Pawilonu tańca i innych sztuk performatywnych), Łukasz Gazur (publicysta, krytyk sztuki i teatru, członek stowarzyszenia krytyków AICA)

Data emisji: 19.10.2026

Godz. emisji: 19.10

oprac. Kamila Snopek

Czytaj także

"Dom warszawski". Beata Chomątowska: czasem reporterski temat czeka tuż za ścianą

Ostatnia aktualizacja: 24.09.2026 11:40
Przedwojenna elita, niemieccy okupanci, działacze partyjni i opozycjoniści. Kolejne rozdziały polskiej historii pozostawiły ślady w jednej modernistycznych kamienic przy Litewskiej 10 w Warszawie. W swojej najnowszej książce Beata Chomątowska zagląda za fasadę budynku i rekonstruuje losy ludzi, którzy przez niemal dziewięć dekad nazywali to miejsce swoim domem.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Koniec monopolu dużych graczy? Trwają prace nad ustawą o ochronie rynku książki

Ostatnia aktualizacja: 08.10.2026 11:44
O problemach toczących polski rynek książki wiadomo nie od dzisiaj. Temat był szeroko omawiany m.in. na współKongresie Kultury w 2024 roku. W efekcie Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego rozpoczęło prace nad projektem ustawy, która ma być remedium na pogłębiający się kryzys. Pod koniec września dokument został wpisany do wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów, a my rozmawialiśmy o nim w audycji "O wszystkim z kulturą".
rozwiń zwiń