Za co kochamy najgorszą śpiewaczkę świata?

Ostatnia aktualizacja: 16.08.2016 18:26
Była przekonana o swoim talencie, choć świat wiedział, że się myliła. O Florence Foster Jenkins opowiadała m.in. Krystyna Janda.
Audio
  • Krystyna Janda i Jacek Mikołajczyk opowiadają o Florence Foster Jenkins (Kwadrans bez muzyki/Dwójka)
Florence Foster Jenkins na fotografii z czasów, gdy była już operową gwiazdą
Florence Foster Jenkins na fotografii z czasów, gdy była już operową gwiazdąFoto: wikimedia/domena publiczna

"Najgorsza śpiewaczka świata". Tak mówi się o amerykańskiej sopranistce-amatorce Florence Foster Jenkins (1868–1944). Choć brakowało jej wyczucia rytmu, słuchu muzycznego, poprawnej wymowy i świadomości własnych niedoskonałości, nie można odmówić jej wielkiej miłości do sztuki, gestu wobec innych artystów, wytrwałości, odwagi i radości ze śpiewania, którą zarażała innych. W wieku 76 lat zdecydowała się na pierwszy publiczny występ w Carnegie Hall w Nowym Jorku.

Skąd wzięła się ta niezwykła postać? Czy na jej koncerty chodzono, żeby pośmiać się z tragedii drugiego człowieka? O czym świadczy jej niespotykana postawa? I dlaczego, jeżeli w ogóle, kochamy Florence Foster Jenkins? O to wszystko zapytaliśmy aktorkę Krystynę Jandę oraz Jacka Mikołajczyka, reżysera, teatrologa i tłumacza.

***

Tytuł audycji: Kwadrans bez muzyki

Przygotowała: Hanna Szczęśniak 

Goście: Krystyna Janda (aktorka, reżyserka), Jacek Mikołajczyk (reżyser, teatrolog, tłumacz)

Data emisji: 17.08.2016

Godzina emisji: 15.00

bch/mz

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Sztuka życia według prababci z Brzegu

Ostatnia aktualizacja: 05.08.2016 11:00
- Zawsze ciekawiło mnie to, jak indywidualne życie łączy się z wielką historią, która włazi w nie butami i nie pozostawia pola manewru – mówił Radosław Wiśniewski, autor tomiku "Psalm do św. Sabiny".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Geek. Mózgowiec, maniak czy marketingowy konstrukt?

Ostatnia aktualizacja: 12.08.2016 19:00
- Jeśli mówimy o geeku, odwołujemy się najczęściej do aktywnego odbiorcy kultury popularnej. Ale definicja jest płynna - mówiła w Dwójce Katarzyna Czajka, próbując scharakteryzować współczesnego geeka.
rozwiń zwiń