Muzeum Rybołówstwa, czyli duma Helu i kawał historii całego regionu

Ostatnia aktualizacja: 09.03.2026 11:15
Dokumentowaniem historii rybactwa, rzemiosła szkutniczego oraz kultury kaszubskiej zajmuje się Muzeum Rybołówstwa w Helu. Placówka gromadzi i prezentuje eksponaty związane z życiem oraz pracą rybaków w regionie Morza Bałtyckiego i Zatoki Gdańskiej. Jego siedziba znajduje się w zabytkowym, poewangelickim kościele pw. św. Piotra i Pawła.
Po trzech latach remontu i modernizacji Muzeum Rybołówstwa w Helu ponownie otwarto w 2016.W muzeum została też wykonana nowa aranżacja wystawy stałe
Po trzech latach remontu i modernizacji Muzeum Rybołówstwa w Helu ponownie otwarto w 2016. W muzeum została też wykonana nowa aranżacja wystawy stałeFoto: Adam Warżawa/PAP

>>> Posłuchaj audycji "Kwadrans bez muzyki"

Muzeum Rybołówstwa w Helu zostało oficjalnie powołane do życia w 1972 roku. Stworzenie placówki było wynikiem wieloletnich starań Towarzystwa Przyjaciół Muzeum Morskiego oraz dyrekcji Muzeum Morskiego w Gdańsku. W 2016 roku muzeum przeszło gruntowną modernizację i zostało ponownie otwarte z nowymi stanowiskami interaktywnymi i edukacyjnymi.

W "Kwadransie bez muzyki" odwiedziliśmy to miejsce. Naszym przewodnikiem był kierownik placówki - Tadeusz Muża.

***

Tytuł audycjiKwadrans bez muzyki

PrzygotowanieAldona Łaniewska-Wołłk

Data emisji: 9.03.2026

Godz. emisji: 11.00

pg

Czytaj także

"Dwójka na miejscu – Znaki Niepodległej. Ostatnie lato ‘39". Hel - miejsce, gdzie zaczyna się Polska

Ostatnia aktualizacja: 03.08.2019 16:36
- Przez wiele lat Hel był miastem stategicznym i zamkniętym. Do 1995 roku trzeba było mieć przepustkę, a nieraz i znajomości, żeby móc wypoczywać tutaj na plażach - mówił w audycji "Dwójka na miejscu – Znaki Niepodległej. Ostatnie lato ‘39", Marek Dykta z Urzędu Miasta Helu.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Bogdan Rymanowski: na Helu można znaleźć przestrzeń tylko dla siebie

Ostatnia aktualizacja: 31.07.2021 12:50
- Nie lubię leżeć na plaży i opalać się. Wtedy zazwyczaj czytam książkę. Na co dzień nie mam czasu na to, by jakaś książka mnie pochłonęła, więc jedynym momentem, gdy mogę wejść w lekturę głębiej, jest urlop, plaża i parawan - opowiadał w Dwójce dziennikarz Bogdan Rymanowski, który zabrał nas w audycji w sentymentalną podróż na Półwysep Helski.
rozwiń zwiń