Władca opowieści i wyspy Redonda

Ostatnia aktualizacja: 21.02.2011 17:12
Hiszpański pisarz Javier Marias jest mistrzem gęstej, dygresyjnej prozy i barwnej narracji. Jego powieść "Twoja twarz jutro" właśnie trafia do księgarń.
Audio

Ojciec pisarza Javiera Mariasa - filozof Julián Marías Aguilera twierdził, że nie było takiego momentu,  w którym jego syn postanowił zostać pisarzem, on urodził się jako pisarz. Młody Javier miał idealne warunki do rozwijania swoich zdolności, jego matka była nauczycielką i sama podejmowała próby pisarskie. Dom Mariasów pełen był książek i tętnił życiem kulturalnym – rodzice zapraszali wielu gości związanych z literaturą i sztuką w ogóle.

W "Sezonie na Dwójkę" rozmawialiśmy o nowej powieści Javiera Mariasa "Twoja twarz jutro". Naszym gościem była tłumaczka Ewa Zaleska.

wydawnictwo
wydawnictwo "Świat Książki" 2011

"Twoja twarz jutro" to pierwszy tom tryptyku, uznawanego za najlepsze dzieło w dorobku Mariasa. Bohaterem powieści jest były wykładowca, który wraca po rozstaniu z żoną do Anglii i zostaje współpracownikiem tajemniczej grupy o dość niejasnych zadaniach. Ich działalność polega na analizowaniu charakterów ludzi, by przewidzieć ich zachowania w przyszłości. To właśnie tytułowa "twarz jutro". Gęsta opowieść sięga po wzorce powieści szpiegowskiej lecz kluczową jej częścią są refleksje psychologiczne, filozoficzne, moralne oraz poszukiwanie prawdy o naturze rzeczywistości.

- Dla Mariasa pisanie to sztuka dygresji i opowieści. Trzeba się nauczyć tej prozy, być wobec niej cierpliwym aby złapać jej rytm. Marias jest szalenie logiczny, jego zdania czasem ciągną się przez 1,5 strony, mimo to pisarz bardzo pilnuje porządku zdania – mówił nasz gość. Ewa Zaleska zwróciła uwagę, że wielką miłością Mariasa jest literatura angielska, którą studiował i tłumaczył (m.in. powieści Shandy’ego i Nabokova, Faulknera, Conrada). Dwa tytuły jego powieści odnoszą się bezpośrednio do Szekspira – "Serce tak białe" i "Jutro w czas bitwy o mnie myśl".

/

Mało kto wie, że Javier Marias jest władcą Królestwa Redondy – małej wysepki na Morzu Karaibskim. Wyspa została kupiona w XIX wieku przez angielskiego bankiera od królowej Wiktorii, która mianowała go królem tej wyspy. Tytuł ten odziedziczył syn bankiera, który był pisarzem i który później obdarzył królewskimi godnościami poetę Johna Galsworthy'ego. Od tego czasu tytuł przechodził na innych pisarzy, od 1997 roku królem wyspy jest Javier Marias. – Swoje obowiązki traktuje bardzo poważnie – przyznaje tytuły szlacheckie, ludziom którzy według niego na to zasługują. W tym gronie znaleźli się Pedro Almodovar jako hrabia "Drżącego ciała", Sebald jako hrabia "Zawrotu głowy" i Umberto Eco, który został hrabią "Wyspy dnia poprzedniego" – opowiadała Ewa Zaleska. Marias ma też swoje literackie królestwo w postaci wydawnictwa "Królestwo Redondy", które wydaje jedną książkę rocznie, starannie wybraną przez pisarza.

Audycję przygotowały: Dorota Gacek i Elżbieta Łukomska.

Aby dowiedzieć się więcej, kliknij ikonę dźwięku "Marias - król opowieści" w boksie Posłuchaj po prawej stronie.

(Lm)

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Mistrz misternych układanek

Ostatnia aktualizacja: 27.01.2011 16:00
Francuski pisarz Georges Perec potrafi w szczegółowym opisie zdarzeń rozgrywających się w jednej sekundzie zawrzeć historię całego stulecia.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Albański Orwell

Ostatnia aktualizacja: 12.02.2011 07:08
Totalitarny reżim jako gmach zbudowany na ludzkim strachu, zbyt wielkim poświęceniu i paranoi to ulubiony temat pisarza Ismaila Kadare'a.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Historia potrzebuje twarzy

Ostatnia aktualizacja: 18.02.2011 14:34
Pisarz powinien przez swoją twórczość dążyć do zmiany świata, zwłaszcza, że leży to w jego mocy - tak uważa fińska pisarka Sofi Oksanen.
rozwiń zwiń