Janusz Kondratiuk: chciałem, żeby "Jak pies z kotem" był filmem uniwersalnym

Ostatnia aktualizacja: 19.10.2018 10:38
- Nie chodziło mi o historię o tych konkretnych braciach, tylko w ogóle o braciach i o rodzinie. W tę stronę szły moje zamiary i to się udało - mówił w Dwójce reżyser filmu "Jak pies z kotem".
Audio
  • Janusz Kondratiuk o swoim ostatnim filmie "Jak pies z kotem" (PR, 19.10.2018)
Robert Więckiewicz (Janusz) i Olgierd Łukaszewicz (Andrzej) . Kadr z filmu Jak z pies z kotem
Robert Więckiewicz (Janusz) i Olgierd Łukaszewicz (Andrzej) . Kadr z filmu "Jak z pies z kotem"Foto: Hubert Komerski/mat. prasowe

7 uczuć 1200.jpg
Michał Koterski: wszyscy jesteśmy dziećmi i tylko udajemy dorosłych

To niekryjąca autobiograficznego wymiaru opowieść o skomplikowanej relacji dwóch braci reżyserów, młodszego – Janusza, autora m.in. "Dziewczyn do wzięcia" i starszego – Andrzeja, twórcy kultowej "Hydrozagadki". Po tym jak Andrzej zapada na ciężką chorobę, Janusz – mimo charakterologicznych różnic, a także wieloletnich urazów i pretensji – podejmuje się opieki nad potrzebującym bratem. Konieczność zacieśnienia zaniedbywanej przez lata więzi staje się źródłem napięć i kryzysów, ale także humoru, czułości, a w końcu autentycznej bliskości.

- Kiedyś rodziny opiekowały się chorymi do samego końca. Ten proces miał pewien ludzki, humanistyczny wymiar. W tej chwili, ze strachu przed samą myślą o śmierci, daje się chorych gdzieś, oni tam sobie samotnie umierają i jest sprawa z głowy. Poza tym jest coraz więcej ludzi samotnych, o których w ogóle nikt nie myśli. Chodziło mi o to, że duża, mądra rodzina to jest jednak fajna rzecz. Może te sprawy regulować, pomagać; dzieje się więcej ciekawych rzeczy - podkreślał Janusz Kondratiuk.

Czego żałuje reżyser, jak chodzi o relację z jego bratem Andrzejem? Dlaczego większość filmów o umieraniu uważa za nieprawdziwe? O tym w nagraniu audycji.

Film "Jak pies z kotem" można oglądać w kinach od 19 października.

***

Przygotował: Marcin Mindykowski

Data emisji: 19.10.2018

Godzina emisji: 8.10

Materiał został wyemitowany w audycji "Poranek Dwójki".

pg/mk

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Borys Lankosz: Kobro i Strzemiński wyprzedzali swój czas

Ostatnia aktualizacja: 11.10.2018 16:00
- Chciałem opowiedzieć o nich w sposób niekonwencjonalny. Taki, na jaki awangardziści, ludzie wierzący w artystyczne utopie zasługują – mówił w Dwójce ceniony reżyser o swoim najnowszym filmie "Kobro/Strzemiński. Opowieść fantastyczna".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Michał Koterski o filmie "7 uczuć": wszyscy jesteśmy dziećmi i tylko udajemy dorosłych

Ostatnia aktualizacja: 12.10.2018 11:11
- Skłoniłem się ku teatrowi. Zagrałem główne role w spektaklach "Mayday 2" i "Historia żołnierza", ojciec widział jeden i drugi, widział mój rozwój i ciężką pracę. Myślę, że to go skłoniło do powierzenia mi roli Adasia Miauczyńskiego - mówił w Dwójce syn reżysera filmu "7 uczuć".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zbigniew Zamachowski: młodzież nie zna twórczości sprzed lat 90.

Ostatnia aktualizacja: 18.10.2018 10:00
- Złapałem się na tym, że kiedy mówię, że coś jest jak u Felliniego albo rzucam tytułem ważnej dla mnie książki, to jest to niezrozumiałe dla moich studentów - mówił w Dwójce ceniony aktor.
rozwiń zwiń