Emilian Kamiński: nawet nie wiem, jak liczyć straty

Ostatnia aktualizacja: 16.03.2020 10:54
- Ten rytm życia, w jakim byliśmy, jest złamany i boję się, jaki będzie powrót i kiedy on nastąpi. Liczę, że gdy to minie, to aktywność kulturalna widzów odżyje i ludzie wrócą do teatrów - mówił Emilian Kamiński, dyrektor warszawskiego Teatru Kamienica.
Audio
  • Emilian Kamiński o trudnej sytuacji artystów w czasie wstrzymania działalności placówek kulturalnych (Poranek Dwójki)
Emilian Kamiński
Emilian KamińskiFoto: PAP/Marcin Obara

"Artyści niemalże wszystkich dziedzin sztuki zostali pozbawieni z dnia na dzień jakichkolwiek możliwości zarabiania pieniędzy oraz możliwości utrzymania siebie i swoich rodzin, nasza sytuacja jest tragiczna"- rozpaczliwie wołają artyści i twórcy. Podkreślając, że ze zrozumieniem i pokorą podchodzą do zamknięcia instytucji i placówek kulturalnych, apelują o wprowadzenie socjalnych rozwiązań.


vesin 1200 PAP.jpg
Ewa Vesin: przez koronawirusa nie tylko nie zarabiamy, ale tracimy

Jak mówił Emilian Kamiński, część instytucji kultury podlega samorządom lub Ministerstwu Kultury, w związku z tym mają pieniądze na życie. - Te ośrodki są dotowane, natomiast my musimy te pieniądze wypracować, żeby żyć. Dla nas przerwa, która jest, oczywiście, konieczna, to jest losowa tragedia - zaznaczył. Dodał, że wiele spektakli miało już wykupione bilety, co również wiąże się z koniecznością zwrotu pieniędzy widzom. - Musimy też płacić czynsz, pensje, podatki. Wszyscy ci, którzy są na umowie-zleceniu są jednak w sytuacji najbardziej tragicznej. To aktorzy, bileterzy, najróżniejsi ludzie świadczący dla nas usługi - wyliczał dyrektor Teatru Kamienica.

Artyści w tych trudnych czasach liczą na wsparcie ze strony władz. Szczególnie, że wiele teatrów, jak np. Teatr Kamienica, w swoim repertuarze ma spektakle edukacyjne, skierowane do młodzieży. - My mamy tryptyk "My, dzieci z dworca zoo", "Dopalacze" i "Wszechmocni w sieci". Są to spektakle misyjne, bardzo okupowane przez młodzież, więc dodatkowo dokładaliśmy przedstawienia i musimy z nich teraz zejść. Mamy nadzieję, że władze zauważą, ile nasz teatr robi dobrego. Trzeba czekać na jakieś rozwiązania - mówił Emilian Kamiński.

***

Tytuł audycji: Poranek Dwójki

Prowadzi: Paweł Siwek

Gość: Emilian Kamiński (aktor, dyrektor Teatru Kamienica)

Data emisji: 16.03.2020

Godzina emisji: 9.10

am

Czytaj także

"Serotonina" Michela Houellebecqa na deskach Teatru Studio

Ostatnia aktualizacja: 19.12.2019 10:00
Na deskach Teatru Studio trwają próby do spektaklu "Serotonina" na podstawie powieści Michela Houellebecqa. Będzie to pierwsza teatralna adaptacja najgłośniejszej książki roku.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Kapitan Żbik". Z kart komiksu na deski Teatru Syrena

Ostatnia aktualizacja: 27.02.2020 08:26
- "Kapitan Żbik" był dydaktyczny w kierunku, w jakim życzyła sobie władza. Pamiętajmy, że nie pojawiły się tam interwencje Milicji Obywatelskiej dotyczące Radomia w 1976 roku czy Wybrzeża w 1970 roku. Wszyscy jednak zgodzimy się chyba z tym, że te komiksy były częścią naszego życia. Warto się jej przyglądać - mówił w "Poranku Dwójki" Wojciech Kościelniak, reżyser spektaklu "Kapitan Żbik i żółty saturator".
rozwiń zwiń

Czytaj także

"W lesie dziś nie zaśnie nikt". Bartosz M. Kowalski: to nie jest horror zbyt poważny

Ostatnia aktualizacja: 11.03.2020 11:41
- Nie chciałem robić horroru, który miałby przestraszyć i straumatyzować widzów. Bałbym się tej konwencji - mówił w "Poranku Dwójki" reżyser filmu Bartosz M. Kowalski.
rozwiń zwiń