Zachęta - Narodowa Galeria Sztuki. "Dążymy, żeby spotkać się twarzą w twarz"

Ostatnia aktualizacja: 18.01.2021 13:20
- To jest instalacja, w której każdy z nas będzie mógł zagrać i zobaczyć swoją sylwetkę, i swoje poszukiwanie miejsca w przedziwnej architekturze, gdzie górują nie korony drzew, a ich kłącza i korzenie - mówiła w "Poranku Dwójki" Hanna Wróblewska, dyrektor Zachęty - Narodowej Galerii Sztuki.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Shutterstock/Jenoche

Posłuchaj
15:26 Poranek Dwójki 18 styczeń 2021 09_31_04.mp3 Zachęta - Narodowa Galeria Sztuki - propozycje (Poranek Dwójki)

 

Zachęta - Narodowa Galeria Sztuki dostępna jest obecnie online. Przygotowania do ponownego przyjęcia publiczności trwają, a propozycji nie brakuje. Obecnie instytucja prezentuje ok. 200 prac ponad 100 artystów, między innymi widowiskowe tkaniny Magdaleny Abakanowicz, mechaniczną rzeźbę Edwarda Ihnatowicza, rzeźby Zuzanny Janin, Katarzyny Kozyry, Krzysztofa Bednarskiego i wiele innych. Nie brakuje nazwisk historycznych, także uznanych współcześnie twórców i artystów bardzo młodych.

Czytaj także:

Wśród propozycji na luty znalazł się poruszający projekt Joanny Rajkowskiej, w którym artystka zaprasza do Rhizopolis - podziemnego miasta schronu. - Jego idea powstała już dosyć dawno temu, dwa lata temu, kiedy jeszcze o pandemii nie było mowy, ale już mówiono o nierównowadze ekologicznej. O tym, że być może dążymy do pewnej zagłady - opowiadała Hanna Wróblewska. - Joanna Rajkowska proponuje wersję dystopijną, kiedy jedną z ogromnych sal wystawowych zmienia w scenografię utopijnego filmu, gdzie ludzie schodzą do podziemi. Ziemia jest tak zniszczona, że ludzie znajdują schronienie pod korzeniami drzew.


barbara falender rzeźby 1200 PAP.jpg
Barbara Falender i doświadczenia rzeźbione

Kolejną zaskakującą wystawą jest obszerna, zrywająca ze stereotypowym postrzeganiem sztuki socrealizmu prezentacja ponad 400 prac z sześciu państw dawnego bloku wschodniego. - To jest wystawa przygotowywana przez Joannę Kordiak, która jest zainteresowana historią, ale też odczytywaniem zjawisk ze sztuki i historii w nowym kontekście i nowej perspektywie - podkreśliła dyrektor Zachęty. - I tak chce spojrzeć na sztukę socrealizmu. Nie tylko w Polsce, ale także w krajach bratnich: na Węgrzech, w Bułgarii, Rumunii, Czechosłowacji, a nawet NRD. W tych krajach, podobnie jak w Polsce, socrealizm był zadekretowany, ale wyglądał nieco inaczej.

***

Tytuł audycji: Poranek Dwójki

Prowadzący: Paweł Siwek

Gość: Hanna Wróblewska (dyrektor Zachęty - Narodowej Galerii Sztuki)

Data emisji: 18.01.2021

Godzina emisji: 9.30

Zobacz więcej na temat: Dwójka rzeźba Paweł Siwek
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Katarzyna Krakowiak: moja praca nabrała figuratywnego sensu

Ostatnia aktualizacja: 27.07.2020 10:00
- Nie tylko chcę zmotywować siebie, ale czuję też odpowiedzialność, by dać ludziom nadzieję i to było naszym celem. To nie jest proste, żeby tworzyć sztukę pozytywną, a ta paca wywołuje dużo dobrych emocji - mówiła autorka instalacji architektoniczno-dźwiękowej "It Begins With One Word. Choose Your Own", która została zaprezentowana w Pawilonie Miesa van der Rohe w Barcelonie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"PISF proponuje programy pomocowe dla filmowców"

Ostatnia aktualizacja: 13.01.2021 12:00
- Programy pomocowe zakładają każdorazowe otwarcie kin najszybciej jak to możliwe. W zamian za to kina mogą liczyć na dość pokaźne wsparcie - mówił w "Poranku Dwójki" Radosław Śmigulski, który opowiadał o wsparciu dla polskiej kinematografii, proponowanej przez Polski Instytut Sztuki Filmowej.
rozwiń zwiń