Paweł Sołtys: czasem ludzie mówią fryzjerowi więcej niż swoim bliskim

Ostatnia aktualizacja: 14.01.2026 10:24
- Mamy w polskiej literaturze kilka takich czynności, jak łuskanie fasoli na przykład, przy których ludzie rozmawiają. Bycie strzyżonym przez fryzjera to dość intymna sytuacja, Bywa, że ludzie opowiadają tam rzeczy, o których być może nie powiedzieliby komuś bardzo bliskiemu - mówił w Dwójce Paweł Sołtys, autor książki "Monolok", której głównym bohaterem jest fryzjer z warszawskiego Grochowa.
Monolok to czwarta książka w dorobku Pawła Sołtysa, znanego także pod muzycznym pseudoninem Pablopavo
"Monolok" to czwarta książka w dorobku Pawła Sołtysa, znanego także pod muzycznym pseudoninem PablopavoFoto: Marcin Dławichowski/PR

>>> Posłuchaj rozmowy w "Poranku Dwójki"

"Monolok" Pawła Sołtysa to liryczna opowieść o świecie, który trwa już głównie w pamięci i jednocześnie pochwała samego daru opowiadania. Jej bohaterem jest starszy fryzjer, uważny obserwator codzienności, który snuje ciągnącą się przez dziesięciolecia historięcodzienności, o Grochowie, o Warszawie.

"Monolok" z fryzjerem w roli głównej

- On jest porządnym i myślę, że też ciekawym człowiekiem. To znaczy z jednej strony miał ciekawe, choć trudne życie. Z drugiej strony jest inteligentny, czyta książki i kocha opowieści. Kocha historię; to co trochę teraz zanika już, że ludzie sobie opowiadają jakieś długie fragmenty. On to trochę zbiera w sobie w tej książce, a następnie komuś tam opowiada, mam nadzieję, że czytelnikowi - wyznał w "Poranku Dwójki" autor.

Czytaj także:

Obecną w "Monoloku" grochowską gwarę Paweł Sołtys poznał doskonale przez kilkadziesiąt lat zamieszkiwania w tej dzielnicy. - To jest język moich znajomych, sąsiadów i sąsiadek, pani ze sklepu i też fryzjera, do którego chodziłem na Grochowie. Oczywiście, kiedy się pisze książkę, to się wszystko trochę przeobraża, więc to nie jest jeden do jednego język mówiony przełożony do książki - podkreślał pisarz.

Paweł Sołtys: chciałem połączyć w tytule dwa słowa

Jak zauważył, Grochów ma szczęście do ludzi pióra. - Andrzej Stasiuk mieszkał przez długi czas na Grochowie. Świętej pamięci Marcin Wicha, Marek Bieńczyk, Joanna Mueller czy ja też. Grochów jakoś ma szczęście do poetów i pisarzy. A z drugiej strony myślę, że przez wiele lat to było bardzo wdzięczne miejsce do opisywania, bo ono w jakimś sensie było trochę jak małe miasteczko - przekonywał Paweł Sołtys.

Tytuł jego najnowszej książki - "Monolok" - stanowi grę słów. - To jest ten lok obcinany przez fryzjera, a z drugiej strony on opowiada komuś historię. Jak się okazuje w trakcie książki, nie tylko swoją, więc ten monolog się robi się trochę dialogiem z szerszą strugą różnych historii. Chciałem, żeby to było takie połączenie dwóch słów właśnie. Prawdę mówiąc chciałem też, żeby ktoś, kto idzie przez księgarnię zastanowił się, co to za dziwny tytuł i sięgnął może po tę książkę - tłumaczył gość Dwójki.

"Monolok" ukazał się 14 stycznia br. nakładem wydawnictwa Czarne.

***

Rozmawiała: Małgorzata Nieciecka-Mac

Gość: Paweł Sołtys (pisarz, muzyk)

Data emisji: 14.01.2026

Godz. emisji: 8.25

Materiał wyemitowany w audycji "Poranek Dwójki".

pg


Czytaj także

Paweł Sołtys: nieradość to stan, w którym jest się najczęściej

Ostatnia aktualizacja: 23.09.2019 15:00
- Nie jest to ani chwila szczęścia, ani chwila rozpaczy czy wielkiego smutku. To tak, jak się jedzie rano tramwajem. Ludzie niekoniecznie mają wtedy na twarzy jakieś złe miny, mają właśnie tę nieradość. Myślą o dniu, który muszą przeżyć. Jest i drugi trop, który wynika z przysłowia "Starość nie radość" - mówił o swoim drugim tomie opowiadań artysta znany też pod pseudonimem Pablopavo.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Paweł "Pablopavo" Sołtys: polszczyzna jest cudowna [ZOBACZ WIDEO]

Ostatnia aktualizacja: 15.05.2021 13:25
- Uważam, że polszczyzna, w ogóle języki słowiańskie, jest cudowna. I poprzez fleksję, i poprzez pewną szelestliwość, która przeszkadza trochę w śpiewaniu, natomiast pozwala na różne inne zabawy. Autorzy polskich piosenek często o tym niestety zapominają - mówił w Programie 2 Polskiego Radia pisarz, muzyk, autor piosenek oraz lider grupy Pablopavo i Ludziki.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Paweł Sołtys: Sebald to pisarz, którego jak już się dojrzy, to zostaje na resztę życia

Ostatnia aktualizacja: 19.01.2025 16:16
- Długo się przed nim broniłem. Miałem koleżanki i kolegów, którzy byli jego wyznawcami. To mnie trochę odrzucało, nie byłem pewien, czy to nie jakaś moda. Pamiętam, że jechałem wtedy w trasę koncertową i zacząłem od książki "Campo Santo". To był koniec mojej wolności od Sebalda - mówił w Dwójce Paweł Sołtys, prozaik, muzyk i autor piosenek.
rozwiń zwiń