"Butterfly w krainie cieni", czyli Puccini opowiedziany ruchem i światłem

Ostatnia aktualizacja: 20.01.2026 10:39
- Staramy się w Teatrze Wielkim - Operze Narodowej kształtować programy edukacyjne w taki sposób, aby były zbieżne z naszym repertuarem. Tak się złożyło, że w zeszłym roku Madama Butterfly w reżyserii Mariusza Trelińskiego świętowała 25-lecie na naszej dużej scenie. Właśnie stąd pojawił się pomysł, by zaadaptować tę konkretną operę na potrzeby młodego widza - mówiła na antenie Dwójki Monika Rokicka, kierownik Działu Programów Edukacyjnych.
Anna Hop - tancerka i choreografka, reżyserka przedstawienia Butterfly w krainie cieni
Anna Hop - tancerka i choreografka, reżyserka przedstawienia "Butterfly w krainie cieni"Foto: Tomasz Gzell/PAP

Wysłuchaj audycji "Poranek Dwójki"<<<

Opera, teatr cieni i taniec spotykają się w jednym, niezwykle sugestywnym świecie wyobraźni. "Butterfly w krainie cieni: to projekt artystyczny inspirowany "Madame Butterfly" Giacoma Pucciniego, operą będącą opowieścią o miłości, nadziei i nieuchronności losu. 24 stycznia w Teatrze Wielkim - Operze Narodowej wersja ta odsłoni znaną historię w nowej, wielowymiarowej formie, gdzie dźwięk, ruch i światło tworzą jedną narrację.

"Butterfly w krainie cieni" - w trosce o młodego widza

Proces powstawania spektaklu był długi. Głównym założeniem, które przyświeca organizatorom było zainteresowanie młodego widza. - Chcemy, żeby wychodząc z opery, pamiętał, o czym ona jest, kim są główne postaci, jaka jest historia. Żeby zapoznał się z muzyką i zapamiętał przynajmniej niektóre motywy - mówiła reżyserka Anna Hop.

- Dzięki temu, kiedy zdecyduje się wrócić na pełną wersję Madame Butterfly, rozpozna nie tylko historię i postacie, ale także muzykę. Chodziło też o to, żeby młodego widza nie znudzić. "Byłem w operze jako dziecko i nie chcę wracać, bo wtedy mnie to znudziło" - często to słyszę. Dlatego przekaz musi być bardzo precyzyjnie dostosowany do wieku - dodała.


Czytaj także:

Opera w czasach przebodźcowania

- Żyjemy w czasach przebodźcowania, w świecie niezwykle dynamicznym, w którym zdolność skupienia jest coraz krótsza. Opera natomiast wymaga wejścia w historię, koncentracji, czasem wielokrotnego wysłuchania. Dlatego ważne było, żeby widza zachęcić, ale nie dać mu zbyt dużo na początku. Trzygodzinna opera to zdecydowanie za duża dawka dla młodzieży. Zdecydowałyśmy się więc na wersję skróconą do około godziny, wybierając najważniejsze wątki - zaznaczyła Anna Hop w rozmowie z Katarzyną Sanocką.

- Oczywiście musiałyśmy zrezygnować z pewnych fragmentów i postaci, aby skupić się na tym, co kluczowe: przeprowadzić widza przez historię, zapoznać go z głównymi wątkami muzycznymi i bohaterami - dodała.


"Madame Butterfly" - perła w koronie

Rola Madame Butterfly to partia, która bardzo często wieńczy karierę śpiewaczek. - Niewiele artystek rozpoczyna swoją drogę od tej roli, dlatego jest to dla mnie ogromne wyzwanie i ogromne wyróżnienie. Trzeba znaleźć odpowiednie środki, by nie przytłoczyć młodego widza, zwłaszcza drugą częścią opery, która jest bardzo dramatyczna - mówiła w "Poranku Dwójki" Alina Prochowska, wykonawczyni roli tytułowej w oprzez Pucciniego.

- To duże wyzwanie, znaleźć takie środki stylistyczne i wokalne, aby młody odbiorca był zainteresowany i rozumiał treść. Dla mnie to ogromna odpowiedzialność, by wszystko to pogodzić - dodała artystka.


Puccini w cieniach

Kraina cieni jest symbolem: dla Butterfly to odniesienie do przeszłości, do japońskiej tradycji, do konfrontacji z przodkami. - To bezpośrednie nawiązanie do wątków obecnych w libretcie opery Pucciniego, choć zastosowałyśmy inne środki, aby były one czytelne dla młodego widza. Mamy włoski tekst muzyczny, dramatyczne libretto, skróconą wersję opery, ale także postać narratora, który dopowiada niektóre wątki. A ogromną rolę odgrywa taniec - mówiła Monika Rokicka.


***

Tytuł audycji: Poranek Dwójki

Prowadzenie: Katarzyna Sanocka

Goście: Anna Hop (reżyserka i choreografka), Alina Prochowska (śpiewaczka), Monika Rokicka (kierownik Działu Programów Edukacyjnych)

Data emisji: 20.01.2026

Godz. emisji: 8.30


Czytaj także

"Tosca" Pucciniego. Ewa Vesin: za każdym razem ten spektakl jest inny

Ostatnia aktualizacja: 19.01.2022 10:57
- Uraczymy widzów wspaniałą operą; tym tytułem, który sprawia nam ogromną satysfakcję. "Tosca" w reżyserii Barbary Wysockiej jest znakomita i mimo że graliśmy ją już kilkadziesiąt razy, za każdym razem przeżywamy ją na nowo - mówiła w Dwójce Ewa Vesin, którą można oglądać w inscenizacji arcydzieła Giacomo Pucciniego w Teatrze Wielkim - Operze Narodowej.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Dwustulecie Teatru Wielkiego - Opery Narodowej. Audycja prosto z loży rządowej

Ostatnia aktualizacja: 28.11.2025 17:23
- Po raz pierwszy progi tej świątyni sztuki przekroczyłam w 1977 roku. Na początku jako studentka. Później stopniowo wchodziłam w kolejne role i zanim skończyłam studia, to zaśpiewałam już ze trzy czy cztery duże role na tej scenie. Zaczynałam Zofią w "Halce" - mówiła w specjalnym wydaniu "Wybieram Dwójkę" prof. Izabela Kłosińska, wieloletnia solistka Teatru Wielkiego - Opery Narodowej, a obecnie dyrektor ds. obsad.
rozwiń zwiń