Zbigniew Cybulski: symbol odporny na upływ czasu

Ostatnia aktualizacja: 07.01.2026 12:14
- Wydaje mi się, że Cybulski był symbolem ówcześnie żyjącego pokolenia, które wchodziło w dojrzałość w latach 40., 50. i 60. Dla nas dzisiaj, po upływie kilkudziesięciu lat, jest z kolei symbolem tamtego pokolenia. On bardzo dużo mówi nam o tym, co ludzie myśleli w tamtym czasie, jak żyli, jakie mieli marzenia i ideały, oraz co z tego wynikało - mówiła w Dwójce Dorota Karaś, autorka książki "Cybulski. Podwójne salto".
Zbigniew Cybulski zginął tragicznie 8 stycznia 1967 roku na dworcu kolejowym we Wrocławiu w wieku niespełna 40 lat
Zbigniew Cybulski zginął tragicznie 8 stycznia 1967 roku na dworcu kolejowym we Wrocławiu w wieku niespełna 40 latFoto: Zespol Filmowy 'Kadr'/Collection Christophel/East News

>>> Posłuchaj rozmowy w "Poranku Dwójki"

W czwartek (8.01) minie 59 lat od śmierci Zbigniewa Cybulskiego. W "Poranku Dwójki" wróciliśmy więc do wznowionej właśnie biografii aktora, którą napisała Dorota Karaś. Reporterka i dziennikarka przedstawia w niej koszt sławy. Tworzy portret jednej z największym gwiazd swojej epoki, której role filmowe przeszły do legendy, a zarazem artysty, który mierzył się z własnym mitem.

Biografia Cybulskiego budowana ziarenko po ziarenku

Pracując nad książką "Cybulski. Podwójne salto" Dorota Karaś spotkała się m.in. z najbliższymi aktora: zmarłą niedawno żoną Elżbietą i synem Maciejem. - Taki portret buduje się z bardzo wielu opowieści. To jest trochę żmudna praca, jak zbieranie ziarenka do ziarenka. Przystępując do pracy nad biografią Cybulskiego wiedziałam o nim pewnie tyle, ile przeciętna osoba w Polsce. Potrzebowałam wielu rozmów i wspomnień, bo są informacje, których przy pierwszym spotkaniu ludzie niechętnie udzielają. Z Elżbietą Chwalibóg-Cybulską spotkałam się kilkukrotnie, pisałam do niej listy - opowiadała autorka.

Czytaj także:

Sławę Cybulskiemu przyniosła kultowa rola Maćka Chełmickiego w "Popiele i diamencie" Andrzeja Wajdy. Łącznie wystąpił w ponad 30 produkcjach - te najsłynniejsze to m.in.: "Do widzenia, do jutra", "Niewinni czarodzieje", "Jak być kochaną", "Rękopis znaleziony w Saragossie" czy "Salto". Zagrał też w kilku filmach zagranicznych. Grał również w teatrze, ale to kino było jego największym powołaniem.

Zbigniew Cybulski: legenda, ale nie ideał

- Pomimo tego, że portret Cybulskiego nie wyszedł najkorzystniej w tej książce, to nie jest ideał, a wręcz przeciwnie - to człowiek targany różnymi wątpliwościami, sprzecznościami, nałogami itd., to odbiór w środowisku, które go znało był bardzo dobry. Nie spotkałam się z żadnym głosem, że nadużyłam jakichś informacji, albo że nakreśliłam portret, który jest nieprawdziwy. To mnie najbardziej cieszyło po napisaniu tej książki i cieszy teraz przy okazji wznowienia - wyznała Dorota Karaś.

Zbigniew Cybulski zginął tragicznie 8 stycznia 1967 roku na dworcu kolejowym we Wrocławiu. Miał niespełna 40 lat. Dzień przed śmiercią otrzymał propozycję zagrania w amerykańskiej telewizji.

***

Tytuł audycji: Poranek Dwójki

Prowadzenie: Marcin Pesta

Gość: Dorota Karaś (dziennikarka, reporterka, autorka książki "Cybulski. Podwójne salto")

Data emisji: 7.01.2026

Godz. emisji: 8.30

pg

Czytaj także

"Zbyszek Cybulski należał do wszystkich"

Ostatnia aktualizacja: 21.12.2016 18:30
- Kiedyś przyjechałam do siostry, żony Zbyszka, i zapytałam, gdzie on się podziewa. Nie wiedziała. Okazało się, że trzy dni temu wyjechał do Łomży i… dyskutuje z dziećmi. On nie miał poczucia czasu - opowiadała Maria Chwalibóg w audycji poświęconej słynnemu aktorowi.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Wytwórnia Filmów Fabularnych we Wrocławiu ma 70 lat

Ostatnia aktualizacja: 16.02.2024 17:00
Wajda, Polański, Has - we Wrocławiu kręcili filmy najwięksi, a tamtejsza Wytwórnia Filmów Fabularnych świętuje w tym roku 70-lecie istnienia. - Właściwie nie ma polskiego reżysera, który tutaj przynajmniej jednego filmu by nie zrobił - powiedział w Dwójce Robert Banasiak, dyrektor WFF.
rozwiń zwiń