Śladem Jeleńskiego w "Kulturze"

Ostatnia aktualizacja: 27.09.2021 19:15
- Jego zainteresowanie, sprawami polskimi i kulturą polską, także kulturą i literaturą europejską spowodowało, że był człowiekiem dwóch światów: polskiego i kultury europejskiej, przede wszystkim francuskiej - mówił o Konstantym Jeleńskim prof. Rafał Habielski. 
Paryż, Place du Louvre
Paryż, Place du LouvreFoto: Polona.pl

Posłuchaj
30:26 Ślady pamięci Dwójka 27 wrzesień 2021 17_29_42.mp3 Rozmowa o Konstantym Jeleńskim i jego znaczeniu w "Kulturze" paryskiej (Ślady pamięci/Dwójka)

 

W "Śladach pamięci" rozmawialiśmy o Konstantym Jeleńskim z kręgu paryskiej "Kultury" – intelektualiście, eseiście, krytyku literatury i sztuki związanym z paryską "Kulturą", a wcześniej żołnierzu Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie. 

- Wyjechał z Polski w 1939 roku w wieku 17 lat i już nigdy nie wrócił. Udało mu się skończyć studia w czasie wojny, m.in. studiował na Oksfordzie, mieszkał we Włoszech, a na początku lat 50. przeniósł się do Francji - opowiadał prof. Rafał Habielski. 

Jeleński propagował twórczość Witolda Gombrowicza i Czesława Miłosza, fascynowało go malarstwo Józefa Czapskiego i Jana Lebensteina. W audycji przywołaliśmy archiwalne nagrania "Kota", ale również Jerzego Giedroycia, Józefa Czapskiego, Wojciecha Karpińskiego i Zbigniewa Herberta.


***

Tytuł audycji: Ślady pamięci

Prowadzili: prof. Rafał Habielski i Andrzej Mietkowski

Data emisji: 27.09.2021

Godzina emisji: 17.30

Czytaj także

Ten fascynujący Kot

Ostatnia aktualizacja: 04.05.2012 01:45
25 lat temu zmarł Konstanty Jeleński Kot. Na stronie radiowej Dwójki wspominamy tego znakomitego eseistę, przypominając jego związek z włoską malarką Leonor Fini. Zapraszamy przy tym do wysłuchania wielu audycji archiwalnych poświęconych Jeleńskiemu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Konstanty Jeleński. Ambasador kultury, przyjaciel mistrzów

Ostatnia aktualizacja: 04.05.2017 09:00
W związku z 30. rocznicą śmierci znakomitego eseisty i krytyka o jego dorobku rozmawialiśmy z Anną Arno, autorką powstającej właśnie biografii Jeleńskiego, i Piotrem Kłoczowskim.
rozwiń zwiń