- Medycyna estetyczna - już z samej nazwy - ma poprawiać wygląd, a nie go zmieniać.
- Tymczasem nie brakuje chętnych ani na nienaturalnie duże usta, ani na piersi.
- Na takie zabiegi decydują się coraz młodsze osoby.
- - Pamiętajmy, że brak umiaru może doprowadzić do przykrych konsekwencji - mówi Kinga Lewandowska.
Co najchętniej poprawiają sobie Polki?
Najpopularniejszym zabiegiem jest modelowanie ust, czyli ich powiększanie. Najczęściej korzystają z niego kobiety, które ukończyły 35.-40. Ale to nie znaczy, że osoby młodsze nie są tym zainteresowane.
- Nie wykonuję zabiegów u osób niepełnoletnich, ale 18-latki pojawiają się w mojej klinice. Jak dotąd najstarszą moją klientką moją klientką była pani po 70. To pokazuje, że nie ma górnego limitu - mówi Kinga Lewandowska, właścicielka kliniki medycyny estetycznej i kosmetologii.
Ideał piękna z Instagrama
Przyczyną wielu wizyt w klinikach medycyny estetycznej są kompleksy, na przykład zbyt wąskie usta, które nie współgrają z symetrią twarzy. Ale często za taką decyzją stoją media społecznościowe i wykreowany tam ideał piękna. Coraz częściej młodzi ludzie czują presję, żeby wyglądać lepiej.
- Influencerki, nawet bardzo młode, poddają się zabiegom kosmetycznym - i to jest jeszcze w porządku, ale też korzystają z chirurgii estetycznej, co może być niebezpieczne, na przykład w przypadku powiększania piersi - wyjaśnia ekspertka. - Oczywiście istnieją metody nieinwazyjnego powiększenia ust - za pomocą konturówki czy pomadki - ale w ten sposób nie uzyska się efektu pełnych ust, tak jak to dzieje się po zabiegu.
22:24 CZWÓRKA Czwórka do piatej - uroda 10.05.2024.mp3 Medycyna estetyczna - kiedy ma sens? (Czwórka do piątej/Czwórka)
"Medycyna estetyczna nie ma nic wspólnego z przesadą"
Najważniejszy jest umiar i rozsądek, a także to, żeby zabieg był wykonany zgodnie ze sztuką. W innym wypadku to nie będzie już medycyna estetyczna, tylko przesada, która z estetyką nie ma nic wspólnego.
- Niestety coraz więcej osób spełnia wymagania klientek i klientów, bez względu na efekty zabiegów oraz na ich konsekwencje w przyszłości. "Przepełnione" usta powodują migracje kwasu i tak zamiast w czerwieni wargowej, nagle mamy go nad nią - wyjaśnia Kinga Lewandowska.
Zobacz także:
Gwiazdy "rozpuszczają usta"
- Przeglądając media społecznościowe widzę, kto mial jaki zabieg wykonywany i czy był on zrobiony dobrze. Niestety na razie moje refleksje nie są budujące. Jako osoba, która zajmuje się medycyną estetyczną chciałabym, żeby nastała moda na naturalność, albo przynajmniej na naturalne poprawki. I cieszę się, kiedy widzę, że kolejna popularna osoba zaczyna "rozpuszczać usta". Być może zaczynami iść w dobrą stronę - dodaje gościni audycji.
***
Tytuł audycji: Czwórka do piątej
Prowadzi: Marta Hoppe
Gość: Kinga Lewandowska (kosmetolog, właścicielka kliniki medycyny estetycznej i kosmetologii)
Data emisji: 10.05.2024
Godzina emisji: 14.13
kul