Nastolatki pod presją wyglądu - pomóc może "ciałoneutralność"

Ostatnia aktualizacja: 08.12.2021 22:00
Blisko 70 procent nastolatków odwiedza social media kilkanaście razy w ciągu doby - wynika z raportu Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę. W tym czasie młodzi są bombardowani setkami zdjęć i postów z nierealistycznymi ideałami piękna. Coraz częściej młodzi ludzie czują presję, żeby wyglądać lepiej. Dlatego ruszyła kampania "Ciało nie określa", która jest realizowana jest pod hasłem "Moja wartość nie zależy od tego, jak wyglądam". 
Przeglądając media społecznościowe wiele nastolatek czuje się pod presją zmiany wyglądu
Przeglądając media społecznościowe wiele nastolatek czuje się pod presją zmiany wygląduFoto: shutterstock/Halfpoint
  • Według przeprowadzonego przez Fundację Dajemy Dzieciom Siłę raportu, co trzecia dziewczyna i co piąty chłopak czuje presję, by wyglądać lepiej. 
  • To wynik kreowania w mediach społecznościowych wzorców urody.
  • Kampania "Ciało nie określa" i hasło "Moja wartość nie zależy od tego, jak wyglądam" mają uświadomić młodzieży, że wygląd zewnętrzny nie jest najważniejszy.
  • Prawdziwa wartość to nasza osobowość, a nie wygląd - podkreślają autorzy kampanii. 


Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę zwraca uwagę, że media społecznościowe i internet wyznaczają konkretne wzorce urody, które sprawiają, że nastolatkowie nie czują się zadowoleni ze swojego wyglądu i chcą wyglądać, jak osoby obserwowane przez nich w sieci. Według przeprowadzonego raportu, co trzecia dziewczyna i co piąty chłopak czuje presję, by wyglądać lepiej. Kampania "Ciało nie określa" i hasło "Moja wartość nie zależy od tego, jak wyglądam" mają uświadomić młodzieży, że wygląd zewnętrzny nie jest najważniejszy.

- W dużym stopniu młodzi ludzie są pod wpływem wzorców urody kreowanych w internecie. Potrafi to powodować frustrację, bo nie jesteśmy w stanie im sprostać. Badania, które ostatnio przeprowadziliśmy, pokazują, że 27 proc. nastolatków, czuje presję, aby zmienić wygląd - mówi Łukasz Wojtasik z Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę. - Stając w kontrze do tego, świetnie wpisuje się tutaj nurt "ciałopozytywności", który mówi, żeby prezentować się w sposób naturalny, ale przede wszystkim, żeby nie przejmować tych wzorców. Nie istnieje bowiem określony wzorzec urody, któremu powinniśmy jakoś sprostać. "Ciałopozytywność" również namawia, żeby polubić siebie i swoje ciało.


Źródło: serwis YouTube.com/Spot kampania CIAŁO NIE OKREŚLA/ DajemyDzieciomSile


"Ciałoneutralność" - ważny jest nie wygląd, a to, co sobą reprezentujesz

Jak mówi gość audycji, prowadząc działania związane z obnażaniem mechanizmów działających w sieci, Fundacja bardziej koncentruje się na nurcie "ciałoneutralności". - Opiera się on na tym, żeby nie koncentrować się na wyglądzie, by ocena nie była na pierwszym miejscu - tłumaczy. - Dużo prościej jest, jeżeli nie postrzegamy rzeczywistości i wartości ludzi przez pryzmat tego, jak wyglądają, a co sobą reprezentują.

Ważne jest, żeby młodzi ludzie uświadomili sobie, że zamiast na wyglądzie warto skupić się na swoich mocnych stronach, rozwijaniu osobowości, talentów, zainteresowań, fascynacji sztuką, muzyką czy sportem, poszukiwaniu hobby - dalekich jednak od materii, która jest ulotna. Prawdziwe wartości pozostają z nami i to warto kreować w sieci jako coś, na co warto zwrócić uwagę. Dobrze też czasem wylogować się i zobaczyć, co się dzieje wokół nas, w rzeczywistości.

Zobacz także:

Nie ma jednego wzorca urody

Wzorce urody zawsze funkcjonowały, wcześniej kreowały je telewizja, filmy, teledyski czy prasa. Teraz jest internet, w którym nastolatkowie spędzają bardzo dużo czasu. Ze względu na ilość kreowanych treści i skalę zjawiska, presja może być zauważalna. Coraz częściej przed publikacją zdjęcia młodzież korzysta ze specjalnych filtrów i aplikacji, żeby "poprawić" swój wygląd. Nawet jeśli go akceptują, gdy są online, to w trybie offline już trochę mniej. Fałszowany jest nie tylko wizerunek w sieci, ale również rzeczywistość i to, jak ludzie funkcjonują w mediach. Często przedstawiają siebie w super miejscach, na świetnych wakacjach, a życie to także codzienność. Nawet jeżeli znamy te mechanizmy, to często im się poddajemy.

- Publikując zdjęcia, poddajemy się ocenie i komentarzom dotyczącym naszego wyglądu. To, jak jesteśmy oceniani i jaką mamy pozycję w serwisie internetowym, dla wielu ludzi jest miarą wartości - zauważa Łukasz Wojtasik. - Słowo "wartość" - słowo kampanii, którą prowadzimy, ma uświadomić młodym ludziom, że wartość nie zależy od tego, jak wyglądasz. Warto się skupić na tym, co masz dzięki swojemu ciału. Skoncentrować się na pozytywach i jego docenianiu, że jest fajne, że dzięki niemu możemy funkcjonować w tym świecie, być dla siebie i innych, możemy uprawiać sport, robić rzeczy, które wymagają naszej fizycznej aktywności i sprawności.


Posłuchaj
16:57 Czwórka/Dajesz Radę- Ciało nie określa 08.12.2021.mp3 O kampanii "Ciało nie określa" opowiada Łukasz Wojtasik z Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę (Dajesz Radę/Czwórka)

 

Co możemy zrobić, żeby nie ulegać presji, którą kreują media społecznościowe? Jak podkreśla ekspert, jest to wyzwanie dla rodziców i szkoły, żeby obnażać mechanizmy, które funkcjonują w sieci. - Ważne, żeby zwracać uwagę na to, że każdy jest inny i niepowtarzalny, a o naszej wartości świadczą nasze zdolności, umiejętności, osobowość, a nie wygląd - wyjaśnia specjalista.


***

Tytuł audycji: Dajesz radę

Prowadzi: Weronika Puszkar

Gość: Łukasz Wojtasik (Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę)

Data emisji: 08.12.2021

Godzina emisji: 14.15

aw

Czytaj także

Jak podkręcić swój mózg? Ćwiczenia na koncentrację

Ostatnia aktualizacja: 24.04.2021 10:20
Oprócz powtarzania dat, wzorów i słówek do matury warto też poćwiczyć koncentrację. Umiejętność skupienia się przyda się nie tylko na egzaminie dojrzałości.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Studenci z niepełnosprawnościami - na jaką pomoc mogą liczyć?

Ostatnia aktualizacja: 30.11.2021 17:45
Zrzeszanie Studentów Niepełnosprawnych Ad Astra Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, zostało wybrane Studenckim Kołem Naukowym Roku. Wyniki ogłoszono podczas gali Nagród Środowiska Studenckiego "Pro Juvenes". Sprawdzamy na jakie wsparcie uczelni, mogą liczyć studenci z niepełnosprawnościami.
rozwiń zwiń