Czy dodatkowe kilogramy po świętach to tłuszcz?

Ostatnia aktualizacja: 23.12.2020 12:30
Świąteczne biesiadowanie często powoduje lekką niestrawność. Opieramy się, ale przecież są święta więc można sobie pofolgować. Sprawdzamy co zrobić i co jeść, żeby nie czuć się ciężko w trakcie przerwy świątecznej, a jednocześnie nie odmawiać sobie przyjemności.
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjneFoto: shutterstock/Yuganov Konstantin
trening trener online streaming shutterstock 1200.jpg
Sport w czasie pandemii. "Jest ważny też dla zdrowia psychicznego"

Aby przybrać 1 kg tkanki tłuszczowej musielibyśmy wprowadzić do organizmu 7000 kcal więcej niż wynosi nasze zapotrzebowanie. Oznacza to że w Wigilię i dwa dni Świąt musielibyśmy zjeść łącznie ok 13000-14500 kcal (średnio ok. 4500-4833 kcal dziennie). Praktycznie jest to niemożliwe, ale podobno proces przybierania na wadze rozpoczynamy już na początku grudnia. 


Posłuchaj
13:43 _PR4_4_bieg_all_2020_12_25-16-14-19.mp3 Świąteczne biesiady, Co robić po świątecznych uciechach podniebienia? (4 Bieg/Czwórka)

- Mamy tendencje, że często przejadamy się na święta, to wynika z tego, że jedzenie pełni funkcje społeczne. Jednak patrząc na potrawy i smakołyki świąteczne przez pryzmat tego, co by tutaj zjeść, żeby miało jak najmniej kalorii, nie jest najlepszą opcją - mówi dietetyk Ania Reguła. - Umówmy się, to są dwa, trzy dni z naszego życia i to, że w ich trakcie więcej, nie zaprzepaści tego, na co wypracowujemy przez cały rok. Ważne jest, żeby zwracać uwagę na to jak się odżywiamy w pozostałych 365 dni.

Nasza waga może się zmienić po świętach, jednak niekoniecznie musi to być tylko efekt łakomstwa.

- Nadwyżka kilogramów, które widzimy na wadze po świętach, to nie zawsze będzie tłuszcz. Bo nie sądzę, żeby ktoś przytył 1 kg samej tkanki tłuszczowej przez trzy dni. Musiałby zjeść naprawdę dużo - tłumaczy gość audycji. - Pamiętajmy, że też ta nadwyżka kilogramów, to będzie woda, treść jelitowa, glikogen, no i dopiero później wchodzi w grę tkanka tłuszczowa.

shutterstock zumba 1200.jpg
"Wyzumbuj" stres. Nauka tańca na czas pandemii

Posłuchaj także:

Jednak po świątecznych biesiadach możemy czuć się ciężko. - Polska kuchnia, nie należy do lekkostrawnych, wszystko jest tłuste, smażone, i przez to później odczuwamy ciężkość - mówi dietetyk. - W przygotowaniu potraw można zachować kilka dobrych zasad. Zamiast smażonych pierogów, podawać gotowane, a do sernika zamiast cukru dodać słodzik. Najważniejsze jednak jest zachowanie umiaru, podzielmy sobie jedzenie na porcje, róbmy przerwy i nie przejadajmy się.  

Posłuchaj także:

Po świętach nie oddawajmy się dietom oczyszczającym i nie stosujmy głodówek, bo jak twierdzi gość audycji, nic one do naszego życia nie wnoszą. Nie uczą nas zdrowych nawyków.

- Dajmy sobie tydzień i wróćmy do normalnego odżywiania się. Spacerujmy dużo, starajmy się być aktywni, może to być aktywność spontaniczna, czyli wysprzątanie domu po świętach - radzi Ania Reguła. - To będzie dużo bardziej wartościowe niż głodówka. Do diety poświątecznej włączmy rozgrzewające zupy, z dużą ilością przypraw i stosujmy więcej warzyw. Tutaj restrykcji bym jednak nie polecała, bo zdrowie to też jest kwestia zdrowej psychiki, a takie duże ograniczenia naprawdę nam w tym nie pomagają.

***

Tytuł audycji: 4 bieg

Prowadzi: Piotr Galus

Gość:  Ania Reguła (dietetyk)

Data emisji: 25.12.2020

Godzina emisji: 16.15

aw

Czytaj także

Jak spędzić Boże Narodzenie w duchu eko?

Ostatnia aktualizacja: 21.12.2020 18:40
Święta w duchu eko to nie tylko powrót do tradycji, ale też bardzo realny ratunek dla naszej planety. Jak sprawić, by święta Bożego Narodzenia stały się nieco bardziej przyjazne naturze?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Święta w cieniu pandemii. Jakie prezenty wybieramy w tym roku?

Ostatnia aktualizacja: 22.12.2020 12:30
To ostatni dzwonek, żeby kupić prezenty świąteczne. W tym roku wręczymy prezentów na pewno mniej, bo spędzimy święta w ograniczonym gronie. Sprawdzamy, co będziemy kupować i ile wydamy na podarunki dla naszych bliskich. 
rozwiń zwiń