Bruce Willis żegna się z kinem. Przypominamy jego najlepsze role

Ostatnia aktualizacja: 30.05.2022 13:00
Rodzina Bruce'a Willisa przekazała, że legendarny aktor kończy karierę. Powodem tej decyzji jest choroba, którą zdiagnozowano u 67-latka. Ogromnego dorobku aktorskiego nikt mu nie odbierze. 
Bruce WillisFestiwal filmowy w Cannes
Bruce Willis/Festiwal filmowy w Cannes Foto: shutterstock.com

U Bruce'a Willisa zdiagnozowano afazję, która powoduje częściowe lub całkowite zaburzenie mowy, wywołane uszkodzeniem mózgu. Wraz z zakończeniem kariery aktora kończy się pewien etap w amerykańskim kinie gatunkowym. Bruce Willis znany jest najbardziej z roli Johna McClane'a w serii "Szklana pułapka", wystąpił też w wielu innych produkcjach, te najważniejsze to m.in. "Piąty element", "Armageddon" czy "Pulp Fiction". Ostatni rok kariery aktora to jednak, jak oceniają krytycy, seria bardzo złych filmów. 

Błażej Hrapkowicz wspomina, że dla niego Bruce Willis "zaczął się" od serialu "Na wariackich papierach". - Niezależnie od choroby, złego ostatniego etapu kariery, mamy do czynienia z jedną z największych gwiazd kina ostatnich kilku dekad - mówi prowadzący audycję. 

- Wychowałem się na Willisie, to mój ulubiony łysy aktor - mówi Sebastian Smoliński, krytyk filmowy, gość Czwórki. - Moje pierwsze doświadczenie z Bruce’em to był "Szósty zmysł" - wtedy odkryłem, że ten aktor to ktoś wyjątkowy, w dodatku zagrał w absolutnie wyjątkowym filmie. Potem zacząłem odkrywać go jako personę, mistrza kina akcji - dodaje. 

Krytycy zauważają, że często nie doceniamy aktorów kina akcji. Kochamy ich, lubimy ich oglądać, ale nie mamy na ich temat nic do powiedzenia.

Komediowy talent

- W przypadku Bruce'a Willisa w jego rolach jest też element komedii, który jest u niego wyjątkowy - podkreśla gość Czwórki. - Znamy jego umiejętności komiczne, także z jego występów w programach telewizyjnych czy z epizodycznej roli w serialu "Przyjaciele". To aktor komiczny, w pełni ukształtowany - dodaje Błażej Hrapkowicz. 

Bruce Willis, jak wielu przed nim starzejących się aktorów kina akcji, w pewnym momencie stanął przed pytaniem "Co dalej? Co mogę teraz robić?", i przed problemem znalezienia dla siebie miejsca. 

Kultowa seria - "Szklana pułapka"

- Zaletą Bruce'a Willisa była jego uniwersalność, miał wiele ciekawych ról również dramatycznych - podkreśla Sebastian Smoliński. - Rolą przełomową w jego karierze była rola w "Szklanej pułapce". Co ciekawe, tam też ujawnia się jego talent komediowy: uniesiona brew, miny, zabawne komentarze - wymienia. - Te wszystkie czynniki sprawiają, że nie kojarzymy go z poważnym prawicowym kinem akcji, on jest bardziej ironiczny. 

"Szklana pułapka" trafiła na ekrany kin 15 lipca 1988 roku. Film powstał w latach 80., złotych czasach kina akcji i został nakręcony z zastosowaniem wielu klasycznych dziś chwytów gatunku. Są tutaj strzelanki, pogonie, chodzenie po rozbitym szkle, spektakularne sceny kaskaderskie - czyli wszystko to, co zapewnia nam, widzom, dobrą rozrywkę. Są także brawurowa kreacja Bruce’a Willisa i efekty specjalne, za które odpowiadała ekipa pod wodzą czterokrotnego laureata Oscara - Richarda Edlunda.


Posłuchaj
22:01 czwórka hrapkowidz 29.05.2022.mp3 O karierze filmowej Bruce'a Willisa opowiadają krytycy filmowi (Hrapkowidz/Czwórka)

 

Bruce Willis, jak niemal każdy aktor kina akcji, w "Szklanej pułapce" musiał pokazać ciało, muskulaturę. Krytycy w studiu Czwórki zaznaczają, że cała jego rola jest jednak niesztampowa. - Willis jest tu już łysiejący, ironiczny, ale zarazem charyzmatyczny i pociągający - wymieniają. - Jego bohater to normalny amerykański ojciec, który chciałby żyć spokojnie, ale sytuacja go wzywa - dodają. 

Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez Bruce Willis (@brucewillisbw)

Po "Szklanej pułapce" Bruce'a Willisa zobaczyliśmy w obrazie "Fajerwerki próżności", który mimo tego, że miał wszystkie elementy niezbędne do stania się hitem, to jednak takim nie został. - Wybory aktorskie Willisa były często odważne, ufał reżyserom, nawet tym, którzy jeszcze nie mieli pewnego statusu - mówi gość Błażeja Hrapkowicza. - Po filmie de Palmy Willis dołącza do ekipy Tarantino zgromadzonej przy "Pulp Fiction" - dodaje. 

Błażej Hrapkowicz i Sebastian Smoliński podkreślają ogromną gatunkową różnorodność filmów z Bruce’em Willisem, ról, w których znakomicie się odnalazł. 

Sprawdź także:

***

Tytuł audycji: Hrapkowidz

Prowadzi: Błażej Hrapkowicz

Gość: Sebastian Smoliński (krytyk filmowy) 

Data emisji: 29.05.2022

Godzina emisji: 14.08

pj/kul

Czytaj także

Paweł Łoziński i "Film balkonowy": człowiek ze swojej natury jest dobry

Ostatnia aktualizacja: 08.04.2022 12:15
- Jeżeli ktoś z państwa nie wie, jaki jest sens życia, wystarczy obejrzeć "Film balkonowy" Pawła Łozińskiego - mówi w Czwórce Wojciech Diduszko, dyrektor Konkursu Polskiego MDAG. - Tam pada odpowiedź i można się tego dowiedzieć. 8 kwietnia film słynnego dokumentalisty wchodzi na ekrany kin.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Premiery filmowe: "Top Gun. Maverick", "Infinite Storm", "Detektyw Bruno"

Ostatnia aktualizacja: 27.05.2022 17:00
Premiery tego weekendu zachęcają, żeby Dzień Dziecka zrobić sobie wcześniej i spędzić go w kinie. Nieco młodsi kinomani mogą przeżyć przygodę z detektywem Brunem, nieco starsi polatać samolotem razem z Tomem Cruise'em. Do tego nowy film Małgorzaty Szumowskiej z Naomi Watts.
rozwiń zwiń