"Film balkonowy". Paweł Łoziński wraca do początków kina

Ostatnia aktualizacja: 04.04.2022 10:20
- Ten film jest prosty, ale jednocześnie niezwykły - mówi Łukasz Knap, krytyk filmowy. - Przedstawia bardzo filozoficzną i egzystencjalną panoramę różnych ludzkich losów. W piątek 8 kwietnia 2022 roku odbędzie się premiera "Filmu balkonowego" w reżyserii Pawła Łozińskiego.
Kadr z filmu Film balkonowy Pawła Łozińskiego
Kadr z filmu "Film balkonowy" Pawła ŁozińskiegoFoto: materiały promocyjne / fb.com/thebalconymovie

Czy każdy może być bohaterem filmu? Czy świat da się zamknąć w jednym kadrze? Reżyser Paweł Łoziński przygląda się ludziom ze swojego balkonu. Przechodzą uśmiechnięci, smutni, zamyśleni, zagapieni w telefony, młodzi i starzy. Mieszkańcy dzielnicy, albo przypadkowi goście, zwyczajni przechodnie. Autor zaczepia, zadaje pytania, rozmawia o tym, jak radzą sobie z życiem. Stojąc z kamerą przez ponad dwa lata, stworzył miejsce dialogu, świecki konfesjonał, przy którym każdy może się zatrzymać i opowiedzieć o sobie innym ludziom.


"Łoziński umie rozmawiać z ludźmi"

Bohaterowie niosą w sobie zagadki i tajemnice, nie dają się łatwo zaszufladkować. Każda ludzka historia jest wyjątkowa, a życie jest nie do wymyślenia. "Film balkonowy" to radykalny powrót do początków kina, kiedy człowiek przychodził do kamery. Może wystarczy zatrzymać się na dłużej, żeby zobaczyć więcej?

- Dla mnie Paweł Łoziński pozostaje twórcą w polskim dokumencie, który umie rozmawiać z ludźmi i potrafi o nich opowiadać - mówi prowadzący audycję Błażej Hrapkowicz. - Niezależnie od tego, czy mamy temat współczesny czy historyczny, na pierwszy plan wychodzi warstwa humanistyczna.


Osobista opowieść

Łoziński pochodzi z artystycznej rodziny. Jego ojciec Marcel jest także reżyserem i twórcą filmów dokumentalnych. Wspólnie nakręcili bardzo osobisty film "Ojciec i syn", który jest zapisem ich wspólnej podróży samochodowej przez Polskę. Podczas jej trwania opowiadają o najtrudniejszych i bardzo osobistych sprawach.

Łoziński jest jednym z tych, którzy otwierają polskie kino dokumentalne na opowieść osobistą. I to jest pokazane też w tym filmie. Sekret tego filmu jest już odkryty w samym tytule, bo balkon wydaje się taką idealną przestrzenią graniczną pomiędzy tym, co prywatne i domowe, a tym, co publiczne - mówi gość audycji. - Siła tego filmu bierze się z napięcia. W przestrzeni balkonu reżyser zadaje pytanie osobom, które odpowiadają mu w relacji prywatnej, którą nawiązuje. Nagle na chodniku, który jest już strefą publiczną, pojawiają się bardzo osobiste wątki bohaterów, których on spotyka.


Film balkonowy / trailer / w kinach od 8 kwietnia! | Against Gravity


Nagrodzone dzieło

Najnowsze dzieło polskiego dokumentalisty zdobyło główną nagrodę na Festiwalu Filmowym w Locarno. Film był już pokazywany w Polsce na ubiegłorocznym festiwalu Millennium Docs Agains Gravity. - Myślę, że w tym filmie widać metodę Łozińskiego. W swoich filmach często przedstawia rodzaj procesu, w którym jest. Bo te historie, które pojawiają się w "Filmie balkonowym", odsłaniają się w pewnym procesie - tłumaczy Łukasz Knap. - Widzimy, jak kamera się przesuwa, poznajemy jego jako obserwującego. On też nam się odsłania w tej opowieści. Jest tam też sporo dystansu wobec siebie, co pokazują zarejestrowane rozmowy z jego żoną i córką. Myślę, że Łoziński mógłby sam być doskonałym bohaterem swojego filmu.


Posłuchaj
21:58 Czwórka/Hrapkowidz - "Film balkonowy" Pawła Łozińskiego 04.04.2022.mp3 O "Filmie balkonowym" Pawła Łozińskiego rozmawiamy krytykiem filmowym Łukaszem Knapem (Hrapkowidz/Czwórka)

 

***

Tytuł audycji: Hrapkowidz

Prowadzi: Błażej Hrapkowicz

Gość: Łukasz Knap (krytyk filmowy)

Data emisji: 03.04.2022

Godzina emisji: 14.15

aw/kul


Czytaj także

Jacek Beler o filmie "Inni ludzie": jeden, wielki utwór muzyczny

Ostatnia aktualizacja: 17.03.2022 14:00
- Na pierwszy rzut oka, Kamil to gość z bloku, który chce zostać raperem. Im bardziej jednak zagłębiałem się w tekst Doroty Masłowskiej, tym więcej pojawiało się pytań, kim on tak naprawdę jest - mówi Jacek Beler, odtwórca roli głównej w filmie "Inni ludzie" w reżyserii Aleksandry Terpińskiej. Premiera w piątek 18 marca.  
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Braty". Dyskretny urok dorastania

Ostatnia aktualizacja: 01.04.2022 14:00
- Świat deskorolki jest mi bliski z czasów dorastania. Co prawda mniej jeździłem, a więcej fotografowałem, ale "Braty" to powrót do tamtych wspomnień - opowiada reżyser Marcin Filipowicz. 
rozwiń zwiń