Dorosłość po placówce opiekuńczej. Poszukiwanie bezpieczeństwa

Ostatnia aktualizacja: 11.05.2021 14:25
Data 18. urodzin nie dla wszystkich wiąże się z radością wejścia w dorosłe życie. Gdy nie mamy "zaplecza", wsparcia rodziny, bliskich, jak większość dzieci w placówkach opiekuńczych, to pełnoletniość niesie strach i obawy przed jutrem. 
zdj. ilustracyjne
zdj. ilustracyjne Foto: Shutterstock/fizkes

Ponad 72 tysiące dzieci i młodzieży w Polsce objętych jest pieczą zastępczą, w tym ponad 16 tysięcy dzieci w Polsce przebywa w domach dziecka, a ponad 55 tysięcy w rodzinach zastępczych. W tych placówkach wychowankowie mogą przebywać do 18 roku życia, chyba że w momencie zdobycia pełnoletniości kontynuują naukę. Wychowywanie się bez rodziców z pewnością utrudnia start w dorosłe i samodzielne życie. Niektórym udaje się dostać mieszkanie socjalne albo treningowe. Znajdują pracę albo dalej się uczą. Nie zawsze się jednak udaje. 

Posłuchaj
29:44 czwórka strefa prywatna 10.05.2021 (1).mp3 Dorosłe życie po zranionym dzieciństwie (Strefa prywatna/Czwórka)

Ewa mieszka w Toruniu, do Rodzinnego Domu Dziecka trafiła w wieku 14 lat, ze względu na brak warunków u biologicznych rodziców oraz problem z nadużywaniem alkoholu w domu. - W Rodzinnym Domu Dziecka było poza mną 6 dzieci i dwoje opiekunów dorosłych, małżeństwo - mówi gość Weroniki Puszkar. - Wspominam ten czas dobrze, były dobre i złe chwile, jak w każdej rodzinie. Wiele się tam nauczyłam i za to jestem wdzięczna - dodaje. - Z innymi dziećmi zżyłam się tam jak z rodzeństwem. 

smarfon zieleń relaks shutter 1200 Yelisieieva.jpg
Literatura, spacery i sport - jak zregenerować się przed maturą?

Mimo dobrych dni w zastępczym domu Ewa w pewnym momencie musiała zadać sobie pytania o dorosłość, co się stanie, gdy będzie musiała opuścić dom. - Duży stres mi towarzyszył, gdy się wyprowadzałam. Rozeszłam się z rodziną zastępczą w niezbyt dobrych relacjach - przyznaje. - Ale ja nie ruszam się bez planu, zawsze mam plan B - dodaje. 

Sprawdź także:

Ewie udało się uzyskać mieszkanie chronione, potem socjalne. Dziś studiuje i pracuje. Samodzielność i niezależność dają jej dużo satysfakcji. W jej drodze wspiera ją mentorka, Aneta Brzezicka z Fundacji ERBUD Wspólne Wyzwania. 

Działam w unikalnym programie naszej fundacji, który polega na wspieraniu młodych ludzi, którzy wchodzą w świat - mówi mentorka. - Próbujemy budować relacje, wspierać, pomagać. Nie jest łatwo. Te osoby często bronią się przed bliskością i szczerością. My pomagamy im w życiu codziennym, w zwykłych sytuacjach, tam, gdzie wyczuwamy, że jest problem - dodaje. 

Aneta Brzezicka zwraca uwagę, że osoby z domów dziecka, które wchodzą w dorosłość, to często osoby zagubione, z zachwianym poczuciem własnej wartości, ale które nie użalają się nad sobą. Podkreśla, że rzeczywistość zmusza ich do radzenia sobie, godzenia pracy ze szkołą, często tuż przed maturą. 


pap kanarkiewicz 1200.jpg
Michał Kanarkiewicz: życie jest jak gra w szachy. Naucz się jej zasad

Najwyższa Izba Kontroli podaje, że co roku domy dziecka i inne placówki opiekuńczo-wychowawcze albo resocjalizacyjne opuszcza około 70 tysięcy młodych ludzi. - W przypadku naszych dzieci trudno mówić o dobrostanie psychicznym - mówi Agnieszka Tkaczyk, psycholog fundacji ERBUD Wspólne Wyzwania. - Często opuszczają placówki w takim stanie, w jakim do nich trafiły. Mówimy o różnego rodzaju zaburzeniach emocjonalnych, zaburzeniach zachowania, niektóre z nich są utajone. Problemem, który ja zauważam, to ten, że dostęp do specjalistów w domach dziecka jest utrudniony. Można powiedzieć, że tych specjalistów nie ma w placówkach opiekuńczo-wychowawczych - dodaje. 

Agnieszka Tkaczyk zauważa też, że dzieci nie lubią placówek, jakiekolwiek by one były. - One cały czas myślą, że chciałyby to miejsce opuścić. Traktują to miejsce jak hotel - tak to można porównać - opowiada. - Mają poczucie, że to nie jest ich miejsce - dodaje. 

Specjalistka zwraca też uwagę na program usamodzielniania się w takich placówkach, który zaplanowany jest na 17 rok życia dzieci, a to jej zdaniem jest stanowczo za mało. - Pracuje się z dziećmi na ostatnią chwilę - to trudno jest nadrobić - podkreśla. 

Prezes Fundacji ERBUD Wspólne Wyzwania, Lucyna Grzeszczak wspomina o początkach jej działania. Przypomina o raporcie NIK, który zainspirował ją do wybrania profilu fundacji. - Dziś działamy w mniejszych miastach, mamy kontakt z domami dziecka, tworzymy liczne programy, by wspierać młodzież. Angażujemy też naszych pracowników w działalność fundacji mentoringu - zdradza. 

Na tym samym polu działa gdański Hotel So Stay, uznawany za miejsce odpowiedzialne społecznie. Ma on być dla młodzieży pomostem między mieszkaniem w domu dziecka a wejściem w dorosłe, samodzielne życie.


***

Tytuł audycji: "Strefa prywatna"

Prowadzi: Weronika Puszkar

Goście: Ewa (wychowanka Rodzinnego Domu Dziecka), Aneta Brzezicka (mentor, Fundacja ERBUD Wspólne Wyzwania), Agnieszka Tkaczyk (psycholog, Fundacja ERBUD Wspólne Wyzwania), Lucyna Grzeszczak (prezes, Fundacja ERBUD Wspólne Wyzwania)

Data emisji: 10.05.2021

Godzina emisji: 20.08

pj

Zobacz więcej na temat: Czwórka Weronika Puszkar

Czytaj także

Czy pandemie zostaną z nami na zawsze? Jak je pokonać?

Ostatnia aktualizacja: 29.04.2021 09:11
Wśród ekspertów przeważa pogląd, że kolejne pandemie będą wybuchać. Z tego powodu warto myśleć już dziś, jak się na nie przygotować. Temu ma służyć m.in. brytyjska inicjatywa Partnerstwo na rzecz Przygotowania do Pandemii.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Powrót do szkół przed wakacjami - czy to dobry pomysł?

Ostatnia aktualizacja: 04.05.2021 20:30
- Szkoła w tradycyjnym, stacjonarnym rozumieniu, poza wiedzą daje uczniom szereg innych kompetencji. Chodzi m.in. o spędzanie czasu z rówieśnikami, ale też umiejętność organizowania sobie dnia czy poszukiwania i realizowania pasji - wyliczała prof. Aleksandra Piotrowska, psycholog. 
rozwiń zwiń