W programie zajrzeliśmy także na trening do zawodnika Witka Chłusa. Poznaliśmy tę dyscyplinę sportu z zupełnie nowej strony. - HYROX to sport hybrydowy i dobrze, bo ludzie, którzy go uprawiają, rozwijają się w różnych kierunkach - mówił sportowiec w rozmowie z Czwórką. Jak podkreślał, to, jak się przygotujemy do zawodów zależy od czasu, jakim dysponujemy. - Sam trenuję dużo, bo to część mojej pracy, ale ludzie, którzy nie mogą sobie na to pozwolić musza mieć jasno ustalony trening - tłumaczył.
Witek Chłus, Kuba Jandura i Urszula Zywer o HYROX-ie - posłuchaj nagrania w całej rozmowy
Na początku przygotowań warto skupić się na budowaniu bazy tlenowej. - Ludzie oglądają rolki w internecie i wydaje im się, że HYROX to szybkie przeskoki, trochę biegania i intensywny, ale krótki wysiłek. Tymczasem to wcale nie jest turbo dynamiczny sport. Średni czas ukończenia HYROX-a to przynajmniej 1,5 godziny! Mamy więc wysiłek na poziomie półmaratonu - mówił ekspert. - Jeśli organizm nie jest przyzwyczajony do tak długotrwałego wysiłku to po pół godziny zamiast zawodów zaczyna się walka o przetrwanie.
Dlatego tak ważne jest to, by zaadaptować się nie tylko do długotrwałego wysiłku, ale też intensywnego, siłowego. - Siła jest istotna w HYROX-ie, ale nie aż tak, jak się powszechnie sądzi. Ważna jest bardziej tolerancja zakwaszenia mięśni, a nie to, by dźwigać coraz więcej. Oczywiście, jeśli będę silny to piłka będzie wydawać się lżejsza, ale to się nie przełoży na czas pracy - mówił ekspert. - Warto trenować więc rożnorodnie i długotrwale, generować siłę na zmęczeniu. W trakcie trenowania cotygodniowe symulowanie zadań i stacji nie jest wskazane, popularne są symulacje połowy zawodów - opowiadał. Jak zaznaczał, po zawodach warto analizować czasy swojego przejścia, wyciągać wnioski, sprawdzić, w jakich obszarach warto poprawić swoją technikę.
Zobacz także:
W sezonie 2026/20227 swoje możliwości w HYROX-ie można będzie sprawdzić w pięciu miastach w Polsce. - Gdańsk, Poznań, Katowice, potem czeka nas Warszawa i PGE Narodowy, a sezon zamkniemy w Krakowie - mówił Kuba Jandura, country manager HYROX Poland. Żeby zawody mogły się odbyć obiekt musi spełniać określone kryteria, być przede wszystkim odpowiednio duży i dobrze natleniony. - Imprezy będą trwały od dwóch do pięciu dni, by wszystkich chętnych udało się zmieścić - zaznaczał gość Czwórki. Jak podkreślała zaś Ula Zywer, regionalna szefowa sportowa HYROX, organizatorzy stawiają na bezpieczeństwo zawodników, ale także precyzję w dokańczaniu stacji. - Zamiast kary czasowej za nieukończenie będzie groziła po prostu dyskwalifikacja. Jest także doprecyzowany sprzęt zakazany: na tor nie można ze sobą zabierać nic nagrywającego, czyli telefonów, kamer, ani nawet okularów Meta - wyliczała gościni Czwórki. Zmiany będą też dotyczyć m.in. odpoczywania. - Będzie można to robić wyłącznie dotykając podłoża stopami, czyli nie wolno siadać, ani klękać.
***
Tytuł audycji: Rozgrzewka
Prowadzi: Piotr Galus
Goście: Witek Chłus (zawodnik HYROX, trener, model), Kuba Jandura (country menager HYROX Poland), Ula Zywer (regionalny dyrektor sportowy HYROX)
Data emisji: 03.10.2026
Godzina emisja: 07.00
kd