Parkour zmusza do rozwoju, ale nie do rywalizacji

Ostatnia aktualizacja: 28.11.2012 19:00
Najtrudniej przełamać własne lęki, ale paradoksalnie najłatwiej wykonać pierwszy skok. Parkour to nie tylko sport, ale też styl bycia, który daje poczucie, że możesz poruszać się gdzie i jak chcesz.
Audio

Dla jednych to sport, który dostarcza niemałych emocji. Dla innych to wolność, którą daje świadomość, że mogą poruszać się jak chcą i gdzie chcą. Są też tacy, którym parkour uratował życie: - Parkour rozwija ogólną sprawność fizyczną, ale też pozwala dobrze poznać możliwości swojego ciała - tłumaczy rozmówca Eli Burzy. - Trenowałem skoki precyzyjne, między dwoma murkami oddzielonymi od siebie na odległość dwóch metrów i przez nieuwagę oraz brak koncentracji skoczyłem za lekko. Ale instynktownie wiedziałem jak się obronić i co zrobić, żeby uniknąć większej kontuzji.

Kamil Dołowski trenuje parkour od ośmiu lat. Należy do Stowarzyszenia Parkour United: - Początek był mało oryginalny. Obejrzałem filmik, poszedłem na plac zabaw i tam zacząłem próbować przeskakiwać przez przeszkody. Ale dopiero z czasem zrozumiałem jak szeroka jest to ideologia.

Parkour'owe szaleństwo wybuchło, jak większość szalonych zajawek, w latach 80. Jednym z prekursorów był David Belle. Zaczynał jako dzieciak od zabaw w lesie. Wspinał się po gałęziach, uprawiał biegi przełajowe. Kiedy jego rodzina przeprowadziła się na przedmieścia Paryża, dostosował swoje treningi do warunków miejskich: zamiast gałęzi były barierki, zamiast kamieni - murki.

 - Każdy sport charakteryzuje się tym, że ma swoje miejscówki, ale parkour jest o tyle nietypowy, że można go uprawiać wszędzie - kontynuuje Dołowski. - Każdy element krajobrazu może stać się narzędziem do rozwoju, treningu i szlifowania techniki. I, co najważniejsze, parkour jest takim wyjątkowym tworem, który zmusza do rozwoju własnego ciała i umysłu, ale znacznie umniejsza negatywne efekty rywalizacji.

Jakie plany na najbliższy rok ma Stowarzyszenia Parkour United i dlaczego warto zainteresować się tą dyscypliną dowiesz się słuchając nagrania z audycji "4 do 4". Warto!

kul


Zobacz więcej na temat: Czwórka Paryż
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Życie wbrew zasadom. Czy to w Polsce możliwe?

Ostatnia aktualizacja: 29.10.2012 09:00
Kilka dni temu bohaterem mediów stał się gdański student, który odmówił złożenia… ślubowania, w związku z czym, choć zdał egzaminy, nie został przyjęty na uczelnię. Czy ludzie, mający inne od ogólnie przyjętych poglądy, rzeczywiście nie mają w naszym kraju łatwego życia?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Czego brakuje nam do szczęścia?

Ostatnia aktualizacja: 14.11.2012 15:13
Gdyby szczęście mierzyć zasobnością portfela, najwięcej szczęśliwych ludzi mieszkałoby w Skandynawii. Jednak zdaniem gościa Czwórki to nie pieniądze stanowią o poczuciu szczęśliwości, a środowisko, w którym dorastamy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Beastie Boys: spektakularny sabotaż w muzyce

Ostatnia aktualizacja: 15.11.2012 18:00
Jak mógł się udać projekt hip-hopowego zespołu założonego przez trzech chłopców z dobrych żydowskich rodzin, którzy z prawdziwym życiem ulicy mieli tyle wspólnego, co z niedzielnymi mszami w kościele?
rozwiń zwiń