"To powstanie nie mogło się udać"

Ostatnia aktualizacja: 01.10.2012 07:10
Zbliża się 3 października, czyli data zakończenia Powstania Warszawskiego. Może warto zatrzymać się na chwilę i przyjrzeć liczbom. - Nie mieliśmy żadnej przewagi, to powstanie nie mogło się udać - mówi gość Czwórki.
Audio

Zdaniem Michała Mackiewicza z Muzeum Wojska Polskiego Powstanie Warszawskie nie było sukcesem wojskowym, militarnym, ani politycznym. Jednak bohaterskim żołnierzom, którzy wtedy przelewali krew za naszą wolność winni jesteśmy pamięć. - Musimy oddać im cześć i chwałę i myślę, ze nie ma nikogo, kto by tego nie rozumiał. Jako Polak jestem dumny z bohaterstwa tamtego pokolenia, gdy czytam relacje z walk - mówi  Mackiewicz. - Nie zwalnia nas to jednak od obowiązku krytycznej analizy tego, co się stało.

Według Mackiewicza powstanie nie mogło skończyć się inaczej i to było jasne już 1 sierpnia, czyli w dzień rozpoczęcia walk. - Trzy pierwsze dni, czyli okres polskiej inicjatywy, pokazały, że żaden z celów militarnych nie został zrealizowany - mówi gość Czwórki. - Już wówczas wiadomo było, że wszystko zmierza ku katastrofie.

4 sierpnia padł pierwszy rozkaz, by zacząć oszczędzać amunicję, co związało powstańcom ręce i zepchnęło ich do defensywy.

/

- Żeby walczyć trzeba mieć broń i środki - tłumaczy Mackiewicz. - Trzeba mieć jakąś przewagę: liczebną, w uzbrojeniu albo wynikającą z zaskoczenia. To podstawowe prawidła wojny. Tymczasem w Powstaniu Warszawskim nie udało się osiągnąć ani jednej z przewag. Niemcy byli silni, nie dali się zaskoczyć, dość szybko odizolowali poszczególne dzielnice i potem po kolei je dławili.

Posłuchaj nagrania rozmowy z gościem Czwórki w audycji "Co Was kręci" , Michałem Mackiewiczem z Muzeum Wojska Polskiego, klikając w załączony plik dźwiękowy.

(kd)

Czytaj także

Przed wojną jedna trzecia Warszawy mówiła w języku jidysz

Ostatnia aktualizacja: 26.08.2012 11:06
W piątek w stolicy rozpoczął się IX Festiwal Kultury Żydowskiej. Serce wydarzenia to okolice ulicy Próżnej, Placu Grzybowskiego, warszawskiej Pragi, a także Muranowa, a jedną z atrakcji jest małe formy teatralne w Teatrze Żydowskim.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Na wojnie spotkała księcia. Co to była za miłość...

Ostatnia aktualizacja: 19.09.2012 16:57
- Szłam w transporcie do pociągu i wtedy stanął koło mnie on, książę z bajki. Był bardzo bogaty: miał złote serce, dwie ręce, dwie nogi i głowę po środku – napisała w swoich wspomnieniach pani Teresa, żona pana Eugeniusza. To bohaterowie niezwykłej historii miłosnej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Warszawa, która nigdy nie zaistniała

Ostatnia aktualizacja: 26.09.2012 18:22
- Chciałem, by Warszawa była wielka. Wierzyłem, że wielką będzie. Ja i moi współpracownicy kreśliliśmy plany, robiliśmy szkice - mówił we wrześniu 1939 roku prezydent Starzyński. Na planie mapy wydanej przez Muzeum Powstania Warszawskiego znalazły się obiekty, które miały powstać w stolicy do 1944 roku.
rozwiń zwiń