Bartosz Panek zdradził kulisy reportażu "Chcę więcej"

Ostatnia aktualizacja: 29.09.2014 09:11
Kilka dni temu dziennikarz radiowej Dwójki Bartosz Panek za dokument "Chcę więcej" otrzymał Prix Italia, główną nagrodę międzynarodowego konkursu dla twórców radiowych i telewizyjnych. Jego bohaterem jest Dominik Połoński, jedyny muzyk, który podczas gry na wiolonczeli używa tylko prawej ręki. Stało się tak w wyniku strasznej choroby, która go dotknęła.
Audio
  • Bartosz Panek otrzymał niezwykle prestiżową nagrodę Prix Italia za dokument "Chcę więcej", którego bohaterem jest Dominik Połoński (Czwórka/Kontrkultura)
Bartosz Panek
Bartosz PanekFoto: Paweł Kurek/PR

- Zacznę od tego, że nie wiedziałem, czy ten materiał się w ogóle uda, czy Dominik Połoński zgodzi się ze mną porozmawiać. Miałem informację, iż trudno przekonać go do rozmowy, wielogodzinnych nagrań. Na szczęście udało się to zrealizować, a dużą rolę odegrała w tym Hanna Bogoryja-Zakrzewska, autorka wielu wspaniałych reportaży. Jej rady okazały się niezwykle cenne - powiedział na początku rozmówy w "Kontrkulturze" Bartosz Panek.

Dominik
Dominik Połoński

Reportaż "Chcę więcej" powstawał bardzo długo. Pierwsze spotkanie Panka i Połońskiego miało miejsce na przełomie maja i czerwca 2013 roku, a nagrania zakończyły się w połowie października. Potem wiele miesięcy trwało zgrywanie wszystkiego, montowanie i realizacja końcowa. W świecie współczesnych mediów, które nastawione są na błyskawiczne realizowanie wszystkiego, takie podejście to niezwykły wyjątek. - To zupełnie inny rodzaj dziennikarskiej sztuki. Miałem ogromne szczęście, że to mogło w ogóle dojść do skutku - potwierdził dziennikarz.

PRZECZYTAJ: Mariusz Szczygieł: reportaż jest jak striptiz

Założeniem nagrodzonego dokumentu było to, aby nie był on historią wychodzenia Połońskiego z choroby. - Dominik na początku zastrzegł, że w ogóle nie chce o tym rozmawiać. Dopiero z czasem, po godzinach rozmów, to zaczęło wychodzić. Ten nowotwór mózgu, na który mój bohater zachorował 10 lat temu, spowodował utratę 1/4 mózgu i odczuwalny cały czas niedowład lewej części ciała. To jest na tyle istotne, że nie można było od tego uciec. Gdyby nie muzyka, pasja, potrzeba tworzenia, Dominik pewnie by się poddał - zdradził gość Czwórki.
Więcej o reportażu, którego autorem jest Bartosz Panek, o postaci Dominika Połońskiego - w zapisie audycji "Kontrkultura".
ac/kd

Czytaj także

Tabletka nie pomaga tak, jak drugi człowiek

Ostatnia aktualizacja: 17.10.2013 18:18
- Używam stabilizatorów, bo choroba wyłączyła moje ręce z normalnego funkcjonowania. Podniesienie kubka herbaty jest niemożliwe. Nie robię zakupów, bo nie jestem w stanie ich udźwignąć - mówi osoba chora na reumatoidalne zapalenie stawów.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Nie wiesz, jak żyć? Czytanie poradników ci nie pomoże

Ostatnia aktualizacja: 18.09.2014 17:00
Czy poradniki, które znaleźć można w każdej księgarni, rzeczywiście mogą nam pomóc w rozwiązaniu naszych życiowych problemów? - Nie dowierzałabym takim poradom - przyznaje Adriana Klos, psycholog i psychoterapeutka.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Michał Rusinek: limeryki są zaraźliwe, bywają też sprośne

Ostatnia aktualizacja: 27.09.2014 13:40
"Limeryki i inne wariacje" to tytuł książki Michała Rusinka. Wieloletni współpracownik Wisławy Szymborskiej i prezes fundacji jej imienia przygotował zbiór zabawnych wierszy, w których rymuje o podróżach, o różnych miejscach i o sławnych ludziach.
rozwiń zwiń