Jacek Kleyff i 30 lat Orkiestry Na Zdrowie

Ostatnia aktualizacja: 16.11.2016 12:59
30 lat minęło, a wydaje się, że byli z nami od zawsze - Orkiestra Na Zdrowie w tym roku obchodzi jubileusz. - Muzyka ciągnęła mnie od dawna. Już jako dzieciak chodziłem na koncerty, wchodziłem za sceny. Potem kochałem ballady, studiowałem muzykę Okudżawy, słuchaliśmy płyt Dylana - wspominał Jacek Kleyff w Czwórce.
Audio
  • Jacek Kleyff opowiada m.in. o początkach swojej działalności muzycznej i Orkiestrze Na Zdrowie (Folk Off/Czwórka)
Jacek Kleyff z Orkiestrą Na Zdrowie podczas Koncertu Bardów zorganizowanego w ramach Kongresu W drodze do wolności. Opozycja w Polsce w latach 70. - opozycje i dysydenci w Europie Środkowej i Wschodniej,
Jacek Kleyff z Orkiestrą Na Zdrowie podczas Koncertu Bardów zorganizowanego w ramach Kongresu "W drodze do wolności. Opozycja w Polsce w latach 70. - opozycje i dysydenci w Europie Środkowej i Wschodniej", Foto: PAP/Grzegorz Jakubowski

Jacek Kleyff Z "Salonem" wykorzystaliśmy luz, jakiego po Gomułce nie zatamowała socjalistyczna rzeczywistość. Cały czas byliśmy w trasie

Dziś wraz z ONZ tworzą muzykę wolną od jakichkolwiek nakazów, zakazów czy klisz. Wyzwoleni, ekscentryczni, szaleni, ale też romantyczni, subtelni. Teksty Jacka Kleyffa - lapidarne, żartobliwe i jednocześnie głębokie, stały się hymnami włóczykijów, sowizdrzałów i wolnych duchów. A zaczęło się od Kabaretu Salon Niezależnych. W rozmowie z Maćkiem Szajkowskim Jacek Kleyff wspominał szalone lata 60. i 70., występy na Famie, w Opolu czy Krakowie. Opowiadał także o cenzurze i "zacieśnianiu politycznej pętli" na możliwościach działania młodych artystów oraz o czasach, gdy powstawała Orkiestra Na Zdrowie. 

Jacek Kleyff W połowie stanu wojennego nie korciło mnie, by ciągnąć kontestacyjny "Salon". Wówczas odwaga już staniała, a od nas wymagali dalej heroizmu. A nie było już o co kruszyć kopii, mur truchlał, perspektywa była inna. Gdy Kaczmarski wrócił z emigracji zobaczył, jak okropnie funkcjonuje jego piosenka "Mury". Ludzie zaczęli śpiewać "Wyrwij murom zęby krat", a wówczas najważniejsza była już trzecia zwrotka, o budowaniu ich na nowo…

- Była scena, stała perkusja, keyboard. Granie trwało 20 godzin, a cały czas zmieniały się składy, przychodziło mnóstwo włóczykijów, rastamani. Taka "otwarta próba" powtarzała się co miesiąc. Po pięciu latach przenieśliśmy się do Warszawy, a w 1991 roku wygraliśmy pierwszy Woodstock - wspominał muzyk.

Mówił o tym, jak kompletował się skład Orkiestry Na zdrowie i tłumaczył, czemu znudził mu się muzyczny szablon "zwrotka, refren, zwrotka, refren, solo gitarowe, refren". Mówił także o tym, jak dziś wygląda orkiestrowa rzeczywistość - nie tylko muzyczna i zdradził, jakie plany wiąże z kolejnymi artystami, którzy pojawiają się w jego życiu. W programie wysłuchaliśmy także utworów, które jeszcze nie zostały wydane.

***

Tytuł audycji: "Folk Off"

Prowadzący: Maciej Szajkowski

Goście: Jacek Kleyff

Data emisji: 16.11.2016

Godzina emisji: 00.00

kd/jsz

Czytaj także

"Nie można być znikąd". Skąd się wzięła sobótka?

Ostatnia aktualizacja: 12.10.2016 00:03
Całkiem możliwe, że ten jedyny w swoim rodzaju tajemniczy obrzęd, który odbywa się w najkrótszą noc roku, pochodzi z czasów przedchrześcijańskich. O jego pochodzeniu i oprawie muzycznej w "Folk Offie" rozmawialiśmy z Tomaszem Rokoszem.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Dzikie Jabłka. Przez Afrykę do polskich korzeni

Ostatnia aktualizacja: 26.10.2016 00:19
- Zajęliśmy się muzyką afrykańską i utonęliśmy w niej kompletnie na dobre dziesięć lat. Potem dotarliśmy do polskiej muzyki tradycyjnej. Okazało się, że te dwa światy można z powodzeniem połączyć - mówił Bartosz Gułaj.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Vavamuffin - z Bieszczad wrócili z nową płytą

Ostatnia aktualizacja: 02.11.2016 10:00
W "Folk Offie" Gorg lub Don Gorgone prezentuje przedpremierowo nową, długo wyczekiwaną płytę ferajny Vavamuffin o enigmatycznym tytule "V". Czym tym razem nas zaskoczą ci nietuzinkowi artyści reggae?
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Clashes". Monika Brodka wychodzi z szufladek

Ostatnia aktualizacja: 14.11.2016 10:23
Nowy album Brodki "Clashes" to zaskoczenie dla wszystkich fanów. Ale zmiany Moniki Brodki widać nie tylko w twórczości, ale także w sposobie bycia, czy wyglądzie zewnętrznym.
rozwiń zwiń