Przyjaciele jak rodzina

Ostatnia aktualizacja: 30.12.2020 20:34
Mówi się, że najważniejsza jest rodzina. Dzisiaj jednak często jest ona daleko i to przyjaciele dominują w naszym życiu. Tym bardziej w dobie pandemii. Często rezygnujemy z wyjazdu do domu w obawie przed rozprzestrzenianiem się wirusa i decydujemy się na święta w gronie przyjaciół, z którymi spotykamy się częściej.
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjneFoto: Shutterstock/AlessandroBiascioli
shutterstock stereotypy kobieta fabryka 1200.jpg
Stereotypy. "Nawet jeśli tkwi w nich ziarno prawdy, to jest zdeformowane"

Upływający rok znacząco wpłynął na nasze relacje, z jednej strony mieliśmy ograniczone możliwości osobistego spotykania się i wspólnego przeżywania świąt, z drugiej zacieśniamy je za pomocą różnych komunikatorów. Popularne stało się znowu korzystanie ze Skypa, paradoksalnie powiększaliśmy grono nowych znajomych spotykając ich w sieci. Być może dalej byliśmy od naszych rodzin chroniąc ich zdrowie, a więcej czasu spędzaliśmy ze znajomymi i przyjaciółmi. Jednak czy to miało wpływ na rozluźnienie więzów rodzinnych?

Posłuchaj

14:20 Czwórka/Czat - Przyjaciele też rodzina_30.12.2020.mp3 W audycji rozmawiamy o naszych relacjach w czasie pandemii (Czat Czwórki/Czwórka)

Badania przeprowadzone przez Reader's Digest pokazały, że Polacy są najbardziej rodzinni w Europie.

- Mam wrażenie, że pandemia pokazała, że jest to rzeczywiście nasza siła - mówi dr Justyna Pokojska, socjolog z UW. - Pandemia osłabiła mnóstwo powierzchownych, płytkich relacji, które być może nie były nam niezbędne do funkcjonowania. Zweryfikowała dość brutalnie możliwość utrzymania tych relacji, natomiast wzmocniła nas bardzo w rodzinach i to pokazały pierwsze święta, które były dla nas bardzo trudne, te wielkanocne, pandemiczne święta z Zoomem, czy Skypem na stole.

Posłuchaj także:

Jak mówi ekspertka wtedy jeszcze baliśmy się konsekwencji takich spotkań i właściwie rodzina musiała przegrać z naszym poczuciem zagrożenia i niebezpieczeństwa. - O tyle te drugie święta, jak wynika z obserwacji własnych i z analiz, które robiliśmy dookoła, pokazały, że jednak rodzina jest dla nas kluczowa i to jest dla nas siła - wyjaśnia ekspertka. - Bo mimo rozmaitych zagrożeń i deklaracji, że w izolacji trzeba spędzić te kilka dni, to chyba w części domów to była atmosfera rodzinna i to były święta rodzinne.

Sprawdź także:


Był to też czas, gdzie zwłaszcza młode osoby postanowiły znaleźć sobie osoby, w towarzystwie których mogły te święta spędzić, a jednocześnie nie narażać tych najbliższych babci, dziadka, czy rodziców.

- Czas świąt jest takim czasem, gdy nie chcemy być sami i potrzebujemy drugiego człowieka szczególnie i wspólnego ich przeżywania- tłumaczy gość audycji. - Warto zauważyć, że definicja rodziny nam się w dzisiejszych czasach znacząco rozszerza i mamy do czynienia na przykład z nową formą rodziny tzw. nowymi rodzinami, które mogą być kółkiem bliskich przyjaciół. Kilka lat temu jak to czytałam wydawało mi się to absurdalne, bo koledzy to koledzy, a rodzina, to rodzina, ale mam wrażenie, że to jest suplementacja rodziny. Tak bardzo tego potrzebowaliśmy w okresie izolacji i mogliśmy sobie tworzyć różne inne formy rodziny, czy też bliskości, która była nam potrzebna.

*** 

Tytuł audycji: Czat Czwórki

Prowadzi: Piotr Firan

Materiał przygotowała: Weronika Puszkar

Goście: dr Justyna Pokojska (socjolog, UW), Oliwia, Stefan

Data emisji: 30.12.2020

Godzina emisji: 15.09

aw

Czytaj także

Jaka rodzina jest (nie)zgodna z prawem?

Ostatnia aktualizacja: 29.09.2016 16:16
Model rodziny zmienia się, a podział ról kobiety i mężczyzny wygląda dziś zupełnie inaczej niż jeszcze 50 lat temu. Czy możemy mówić o jednej definicji rodziny i małżeństwa we Wspólnocie Europejskiej?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Święty spokój. Czy potrafimy odpoczywać?

Ostatnia aktualizacja: 23.12.2020 17:00
Odpoczywanie stało się sztuką. Mamy z nim problem zwłaszcza teraz, kiedy na skutek pracy zdalnej coraz trudniej o "work-life balance".
rozwiń zwiń