X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Uczta dla sangwinika. Jak usposobienie wpływa na nasze kubki smakowe?

Ostatnia aktualizacja: 02.07.2018 19:30
W warszawskim Wilanowie zorganizowano "Śniadanie u Króla" - ucztę czerpiącą inspiracje ze staropolskich książek kucharskich i bazującą na teorii humoralnej, wg zasad której przygotowano cztery stoły, a na nich dania dla sangwiników, flegmatyków, melancholików i choleryków.
Audio
  • Jak smakuje kuchnia flegmatyka i czy zasmakowałby w niej melancholik lub choleryk? (Sztuka jedzenia/Czwórka)
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Pressmaster/Shutterstock.com

Na królewskich stołach pojawiały się potrawy, które dziś uznalibyśmy za ciężkostrawne, ale jednocześnie bardzo różnorodne. Kuchnia baroku to nie tylko mięsa, to czerpanie z sezonowych produktów, warzywa i ryby Paulina Szulist-Płuciniczak 

Villa Intrata, część kompleksu pałacowego wilanowskiej rezydencji króla Jana III Sobieskiego zaserwowała swoim gościom iście królewskie śniadanie. W menu: zupa piwna, ozór wołowy, placki z kremem marchewkowo-imbirowym czy pasztet rybny. Zanim goście spróbowali swoich potraw, musieli wypełnić test. Znalazły się w nim pytania o życiowe nastawienie, ulubiony kolor, czy ulubioną porę roku. Odpowiedzi warunkowały to, co znaleźli potem na swoich talerzach. - Tak naprawdę niewiele wiemy o królewskich śniadaniach - mówiła Paulina Szulist-Płuciniczak z Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie. 

- Posiłkujemy się informacjami zawartymi w jednym z najważniejszych dla nas dzieł, czyli księgi szafarskiej dworu Jana III Sobieskiego - to dla nas podstawowe źródło, bo zawiera spis produktów i potraw, które pojawiły się na dworze króla w ostatnim roku jego życia - wyjaśniała. 

Jakie potrawy trafiały niegdyś na królewskie stoły? Dlaczego w księdze szafarskiej nie ma ani słowa na temat królewskich śniadań? Czy udało się odtworzyć to, co rano serwowano władcy? W jaki sposób realizowano tzw. "kuchnię konceptualną" i na czym polega dietetyka humoralna? Zapraszamy do wysłuchania nagrania. 

***

Tytuł audycji: Sztuka jedzenia

Prowadzi: Beata Kwiatkowska

Gość: Paulina Szulist-Płuciniczak (zastępca kierownika działu Rekonstrukcji Historycznej i Sprzedaży w Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie)

Data emisji: 1.07.2018

Godzina emisji: 15.13

ac


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Co byśmy jedli, gdyby nie produkty z importu?

Ostatnia aktualizacja: 23.04.2017 15:32
Czy składniki, które pojawiają się na polskim stole na pewno są polskie? - Nie zdajemy sobie sprawy, skąd biorą się warzywa czy przyprawy, choć producenci informują nas o kraju pochodzenia na opakowaniach. Cynamon, czy goździki już się nam "opatrzyły", a przecież są egzotyczne - mówiła Joanna Lewandowska z Kwiatowej Manufaktury.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Weselne menu. Co jadł Stanisław Wyspiański w Bronowicach?

Ostatnia aktualizacja: 28.08.2017 11:10
Biesiada w podkrakowskich Bronowicach stała się jedną z najważniejszych uczt w polskiej literaturze. - Interesujące jest to, że w "Weselu" Wyspiański nawet słowem nie zająknął się o jedzeniu. A przecież to był jeden z najważniejszych elementów ówczesnej obrzędowości - opowiada dziennikarka kulinarna Małgorzata Jankowska-Buttitta.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Karta dań w "Weselu". Co jedli goście w Bronowicach?

Ostatnia aktualizacja: 30.08.2017 16:50
Biesiada w podkrakowskich Bronowicach stała się jedną z najważniejszych uczt w polskiej literaturze. - Interesujące jest to, że w "Weselu" Wyspiański nawet słowem nie zająknął się o jedzeniu. A przecież to był jeden z najważniejszych elementów ówczesnej obrzędowości - opowiada dziennikarka kulinarna Małgorzata Jankowska-Buttitta.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kulinarne oszustwa przedwojennej Polski

Ostatnia aktualizacja: 26.11.2017 18:30
- Już w XIX wieku zaczęto zamieniać produkty na ich tańsze odpowiedniki. Rozwój chemii doprowadził do oszustw na wielką skalę, choć paradoksalnie to chemia miała pomoc nam te oszustwa wykrywać - mówiła Ewelina Więcek z Muzeum Warszawy.
rozwiń zwiń