"Tygiel. Kuchnia nowych Polaków". Historie uchodźców zawarte w smaku

Ostatnia aktualizacja: 22.01.2020 14:35
"Tygiel. Kuchnia nowych Polaków" to pierwsza w Polsce książka kulinarna z przepisami uchodźców. Jak opowiedzieć historię poprzez smaki, które pamięta się z rodzinnego domu?
Audio
  • Ewa Kwiatkowska opowiada o książce "Tygiel. Kuchnia nowych Polaków" (Pierwsze słyszę/Czwórka)
Okładka książki Tygiel. Kuchnia nowych Polaków
Okładka książki "Tygiel. Kuchnia nowych Polaków" Foto: mat. pras.

książka kucharska 1200 pixabay.jpg
ZOBACZ TAKŻE "Potrawy z różnych stron świata" na kartach książki >>>

W tej książce zebrano nie tylko przepisy, ale i ludzkie historie, nie tylko te radosne, ale i słodko-gorzkie. Kuchnia i zapamiętane smaki, odtwarzane dziś w nowych domach, pozwalają ich autorom, choć na chwilę wrócić do świata, który musieli opuścić. Swoimi przepisami dzielą się uchodźcy m.in. z Iranu, Egiptu, Czeczenii, Dagestanu czy Ukrainy. - To podopieczni Fundacji Ocalenie, ludzie, którzy w Polsce mieszkają od dawna, nawet od kilkunastu lat. Mówią perfekcyjnie po polsku, mają tu dzieci, ale także ci, którzy przyjechali jednak do nas niedawno. Wszystkich łączy jedno: są w procedurze uchodźczej. To ludzie, którzy musieli wyjechać ze swoich ojczyzn, i pewnie w większości chcieliby do nich wrócić - opowiadała Ewa Kwiatkowska, koordynatorka projektu.

ZOBACZ TAKŻE Cykl "Kultowe książki kucharskie" w Czwórce >>>

Jak tłumaczyła, przepisy, które znajdziemy w książce, mają "przenosić we wspomnienia", przypominać o domu. - Nie napisali ich profesjonalni kucharze, ale ludzie, którzy dzięki tym daniom sami przypomnieli sobie rodzinny dom - mówiła Ewa Kwiatkowska. Opowiadała też historie niektórych z nich. - Pan z Egiptu, gdy przyjechał do Polski, schudł, zanim przyzwyczaił się do naszej kuchni, przestał też jeść mięso. By stworzyć przepis, który znajdziemy w książce, dzwonił do mamy - mówiła gość Czwórki.

Bohaterowie książki wypowiadają się też o polskiej kuchni. Tu przewijają się zwłaszcza żurek, karp, czy bigos - dominują mocne, ostre smaki. Większość potraw jest dla uchodźców jest zbyt łagodna. - W ich rodzimych kuchniach jest z reguły dużo mniej warzyw niż u nas, potrawy oparte są bardziej na mięsie. Dlatego ci ludzie doceniają produkty dostępne w Polsce. Na przykład pani z Syrii zbiera u nas sumak. Dla nas to roślina ogrodowa, jednak na Bliskim Wschodzie traktowana jest ona jako przyprawa, zbiera się ją i suszy - mówiła Ewa Kwiatkowska. - Podobnie jest z morwą. U nas to drzewo ozdobne, a tam - owoce morwy są jadalne. 

***

Tytuł audycji: Pierwsze słyszę

Prowadzi: Kamil Jasieński

Gość: Ewa Kwiatkowska (koordynatorka projektu "Tygiel. Kuchnia nowych Polaków")

Data emisji: 22.01.2020

Godzina emisji: 8.20

kd/kul

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Grzegorz Łapanowski: nie robi się z talerza bizancjum!

Ostatnia aktualizacja: 01.05.2017 11:30
- W kuchni najlepsze są rozwiązania proste i wiekowe. Jeśli nasza babcia robi pyszny rosół, to wykorzystajmy to. Niech nauczy nas,, jak powinnien smakować tradycyjny bulion, zanim zaczniemy do niego dorzucać trawę cytrynową i chili - przekonuje szef kuchni Grzegorz Łapanowski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Pizza na śniadanie lepsza niż płatki?

Ostatnia aktualizacja: 15.02.2018 14:17
To świetna informacja dla wszystkich miłośników węglowodanów. Kawałki pizzy to lepszy wybór na śniadaniowe menu, niż popularne płatki śniadaniowe - podaje magazyn "Daily Mail".   
rozwiń zwiń

Czytaj także

Tydzień Wege. "Liczymy, że przyjdą sami zatwardziali mięsożercy"

Ostatnia aktualizacja: 10.05.2018 10:00
Tydzień Wege to największa i najstarsza impreza promująca wegetarianizm i weganizm w Polsce. Tegoroczna edycja odbędzie się 12-20 maja i obejmie wiele wydarzeń na terenie Warszawy oraz kilkunastu innych miast w całej Polsce.
rozwiń zwiń