Restauracje na nowojorskich chodnikach i parkingach

Ostatnia aktualizacja: 12.10.2020 14:27
Restauracje na świeżym powietrzu zostaną w Nowym Jorku na stałe. Jak się okazuje, to szansa na uratowanie branży gastronomicznej. 
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjneFoto: pixabay/pexels

Branża gastronomiczna mocno ucierpiała przez pandemię koronawirusa. By ją chronić, władze Nowego Jorku zdecydowały się wprowadzić program Open Restaurant, który zakłada, że posiłek w restauracji można zjeść wyłącznie przy stoliku na zewnątrz budynku, nie wchodząc do lokalu. 


Posłuchaj
04:59 czwórka pierwsze słyszę 12.10.2020.mp3 Jak Nowy Jork ratuje branżę gastronomiczną (Pierwsze słyszę/Czwórka)

kwarantanna koronawirus maseczka izolacja pies praca zdalna 1200.jpg
Pandemia przyspieszy globalną cyfryzację?

Ten program pozwala właścicielom na dalsze prowadzenie działalności, a klienci mogą skorzystać z usług lokalu bez obaw o swoje bezpieczeństwo, gdyż stoliki ustawione są na świeżym powietrzu i w odpowiedniej odległości od siebie. 

- Jest tu dużo restauracji, które mają rozstawione stoliki na chodnikach, zamkniętych parkingach - mówi Klaudia Pietrzak, mieszkanka Kalifornii. 


Czytaj także:

Na inny problem lokali gastronomicznych zwraca uwagę Magdalena Muszyńska-Chafitz, licencjonowany przewodnik po Nowym Jorku. - To jest miasto turystyczne - mówi. - Dużo biznesów, firm utrzymywało się z turystyki. Ponad 20 procent wszystkich transakcji w nowojorskich barach, restauracjach, sklepach detalicznych było generowane przez turystów - dodaje. 

W Nowym Jorku zdarzają się jednak dość srogie zimy. Program Open Restaurant i na to ma lekarstwo: stoliki stojące na ulicy będą mogły stać w namiotach wyposażonych w ogrzewanie. Warunkiem jest to, by jedna ściana namiotu była stale otwarta. 

To wszystko jest reakcją na potrzeby branży restauracyjnej, ale też ze względu na mieszkańców, którzy mniej chętnie zapraszają gości do domów, a wciąż spragnieni są kontaktów offline. 


zakupy online free 1200.jpg
Bezpieczne zakupy online - robisz to dobrze?

W USA działa jeszcze jeden program pomagający branży gastronomicznej - Open Streets. Zgodnie z jego założeniami w wybrane soboty od 16 do 22 zamykana jest dla ruchu aut i zamieniana w deptak. Okoliczne restauracje, na czas zamknięcia ulicy, mogą wystawić swoje stoliki na jezdnie. 

***

Tytuł audycji: Pierwsze słyszę

Prowadzi: Kamil Jasieński

Materiał przygotowała: Weronika Puszkar

Data emisji: 12.10.2020

Godzina emisji: 6.12

pj/kul


zdjęcie ilustracyjne zdjęcie ilustracyjne
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Coviwertyzm - nowy styl życia

Ostatnia aktualizacja: 03.06.2020 09:40
Izolacja, kwarantanna, praca zdalna i wiele innych ograniczeń sprawiają, że są wśród nas tacy, którzy nie najlepiej radzą sobie w nowej rzeczywistości. Jednak są też coviwertycy, czyli ci, którzy w czasie pandemii radzą sobie co najmniej dobrze. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Konsekwencje koronawirusa - Polacy zaczęli oszczędzać?

Ostatnia aktualizacja: 06.10.2020 12:04
Polacy przyznają, że pandemia nie wpłynęła na ich sytuację finansową, ale "zmieniła myślenie o wydatkach". - Przewidujemy, że jakieś oszczędności pewnie nam się przydadzą na czarną godzinę, dlatego nie chcemy wydawać pieniędzy "lekką ręką" - tłumaczyła Katarzyna Dempkowska z Polskiego Instytutu Ekonomicznego.
rozwiń zwiń